fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Bitcoiny: 32 proc. PIT od handlu wirtualną walutą

123RF
Handlujący bitcoinami zapłaci nawet 32 proc. PIT. Problemem może być odliczenie kosztów.

Rekordowy wzrost cen bitcoinów sprawia, że coraz więcej osób chce zarabiać na handlu wirtualnymi walutami.

– Bitcoin przekroczył 8 tys. USD. To wzrost o prawie 1000 proc. w ciągu roku – mówi dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.

Problem powstaje w momencie rozliczenia z fiskusem. Przepisy podatkowe nic nie mówią o opodatkowaniu kryptowalut. Z kolei interpretacje podatkowe, o które coraz częściej występują inwestorzy, bywają niejednolite.

Ministerstwo Finansów wyjaśnia w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej", że chociaż bitcoiny nie mają postaci materialnej, posiadają określoną i wymierną wartość.

Lepiej wybrać biznes

– Przychody ze sprzedaży waluty kryptograficznej zaliczane są – co do zasady – do źródła przychodu, jakim są prawa majątkowe – wskazuje resort. A to oznacza, że należy je rozliczyć według skali podatkowej, czyli 18 i 32 proc. Stawkę 32 proc. płaci się od dochodów ponad 85,5 tys. zł.

Według MF inne zasady obowiązują, gdy handel wirtualną walutą jest przedmiotem działalności gospodarczej, którą podatnik prowadzi z zamiarem osiągnięcia zysków, w sposób zorganizowany i ciągły.

– Korzystnym rozwiązaniem jest założenie działalności gospodarczej w handlu bitcoinami. Można wówczas wybrać podatek liniowy i płacić 19-proc. PIT – mówi radca prawny Robert Nogacki, założyciel Kancelarii Skarbiec.

Fiskus przyznał w najnowszej interpretacji (nr 0111-KDIB1-1.4011.164.2017.1.BK), że nawet jeśli ktoś nie prowadził nigdy biznesu i nabywał bitcoiny hobbystycznie, to działalność gospodarczą w handlu kryptowalutami może założyć przed ich sprzedażą. Daje mu to prawo wyboru stawki 19 proc.

Jak udokumentować

Wiele pytań dotyczy też możliwości odliczenia kosztów podatkowych. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że od przychodów ze sprzedaży można odliczyć wydatki na zakup kryptowalut. Należy jednak spełnić określone warunki: faktycznie ponieść te wydatki i udowodnić ich związek z przychodami. Przede wszystkim konieczne jest ich właściwe udokumentowanie. Ministerstwo Finansów nie wskazuje jednak, jak to zrobić.

– Wiele wątpliwości budzi też ujęcie handlu bitcoinami w księgach rachunkowych – dodaje Robert Nogacki.

Przemysław Kwiecień ostrzega, że osoby, które chcą zainwestować w bitcoiny, powinny mieć świadomość ryzyka wynikającego z handlu wirtualnymi walutami.

– Nie ma żadnego miarodajnego narzędzia wyceny wartości kryptowalut. Trudno przewidzieć, jak długo potrwa hossa – mówi.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Tomasz Napierała, doradca podatkowy, partner w ABC Tax

Rozliczenie dochodów z handlu kryptowalutami wciąż budzi wiele wątpliwości. Zgadzam się ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów, że co do zasady są to przychody z praw majątkowych. Jeśli zaś handlujemy w sposób ciągły i zorganizowany, to możemy założyć działalność gospodarczą i płacić podatek według stawki liniowej. W obu przypadkach problem stanowi odpowiednie udokumentowanie kosztu nabycia kryptowaluty. Transakcje zakupu są anonimowe. Często jedynymi dokumentami są potwierdzenia przelewu. Dla fiskusa to niewystarczające. Może zakwestionować odliczenie, jeśli np. podatnik ma tylko dowód wpłaty z własnego konta bankowego na konto na giełdzie kryptowalut i wypłaty z konta giełdowego na konto bankowe. Efektem może być konieczność zapłaty podatku od przychodów bez odliczenia kosztów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA