fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Ulga meldunkowa: Fundacja Praw Podatnika angażuje się w spory

123RF
Rozmowa| Marek Isański prezes Fundacji Praw Podatnika

Rz: Fundacja Praw Podatnika (FPP) bardzo angażuje się w spory o tzw. ulgę meldunkową.

Marek Isański: W tym przypadku słowo „spór" to raczej eufemizm. Zdaniem Fundacji Praw Podatnika należy używać określenia OSZUKANI „NA OŚWIADCZENIE". Oszukani w ten sam sposób przez aparat skarbowy za trwającym pięć lat przyzwoleniem sądów administracyjnych. To historia łamania praw obywatelskich w Polsce w pigułce: od krzywdzącej legislacji przez krzywdzące administrowanie po krzywdzące sądownictwo. Przez lata, ponad politycznymi podziałami, przeciw obywatelom.

Wszystkie sprawy tej grupy osób są tożsame pod względem istotnych elementów stanu faktycznego i prawnego.

To bardzo mocne słowa...

Tak, ale w tym przypadku od prawie 19 tys. osób państwo zażądało nienależnego podatku. Dodatkowo kilkaset z nich zostało skazanych jako przestępcy.

Dopiero argumenty dobitnie podnoszone przez FPP i przy naszym włączeniu się do postępowań, a zaczęło się od spraw karnych, najpierw powoli, a potem całkiem odważnie, sprawiły, że sądy administracyjne dostrzegły problem i zaczęły go rozwiązywać zgodnie z zasadami państwa prawa.

Czyli jak?

Obecnie sądy administracyjne za niezgodne z prawem uznają decyzje nakładające taki podatek. A gdy są już prawomocne, za obowiązek organów podatkowych uznają umorzenie tej zaległości w całości w interesie publicznym. Oczywiście sądy karne uniewinniają te osoby, bo nie popełniły żadnego przestępstwa. Ale nie wszyscy podatnicy mają świadomość, jak się bronić i że warto powoływać się w postępowaniach na argumenty FPP. Bez tej wiedzy i wsparcia ryzyko porażki jest duże.

To jak właściwie wygląda sytuacja ulgowiczów? Mogą spać spokojnie czy nie?

Niestety, nie. Wydawałoby się, że problem generalnie jest załatwiony, a te kilkaset osób, w stosunku do których toczą się jeszcze postępowania podatkowe, nie będzie obciążanych ani nienależnym podatkiem, ani oczywiście nie będą stawiane im zarzuty karne. Tymczasem organy podatkowe, nadal powołując się na tzw. starą linię orzeczniczą NSA, wydają decyzje nakładające podatek. Szczególnie gdy widzą, że podatnik działa sam i nie ma specjalistycznego wsparcia. Nadal stawiają też zarzuty karne, co budzi naturalne oburzenie. Do Fundacji dochodzą sygnały, że fiskus zamierza walczyć do upadłego i składać skargi kasacyjne od wyroków WSA uchylających decyzje podatkowe.

Co na to Fundacja?

Takie nieprzyjmowanie przez urzędników do wiadomości, że łamią prawo i że jest to walka właściwie nie wiadomo w imię czego, sprawia, że FPP zaangażowana jest w dziesiątki postępowań. Zamiast kontynuować działania generalne w kierunku systemowego rozwiązania, czyli zwrócenia wszystkich bezprawnie zabranych pieniędzy. Nie jest to łatwe, jednak wykonalne. Nie można zapominać, że ponad 99 proc. oszukanych „na oświadczenie" ma sprawy prawomocnie zakończone. I im też należy się sprawiedliwość.

Co z tymi osobami? Fundacja ma pomysł, jak im pomóc?

Przede wszystkim znamienne jest, że tego systemowego rozwiązania problemu zaczęła szukać dopiero młoda, mała Fundacja. Spytam retorycznie: gdzie był i jest rzecznik praw obywatelskich?! Co robiło Ministerstwo Finansów i inne organy państwa?! Ogromne niewykorzystane możliwości uzdrowienia sytuacji wciąż wiążą się z orzecznictwem NSA. Bezcenna mogłaby się okazać uchwała NSA wyraźnie promująca nowe, aktualne orzecznictwo. Nie tracę nadziei, że któryś ze składów zainicjuje takie postępowanie. Dodatkowo minister finansów poinformował mnie, że złożona przez Fundację propozycja systemowego rozwiązania sprawy uzyskała wstępną akceptację resortu.

A Trybunał Konstytucyjny?

Wyrok TK rozwiązałby sprawę, każdy obywatel doczekałby się sprawiedliwości. Niestety, RPO nie poparł wniosku Fundacji złożonego na rozprawie w NSA o skierowanie pytania o zgodność wymogów ulgi meldunkowej z konstytucją. Prawnicy współpracujący z FPP przygotowują skargę konstytucyjną w indywidualnej sprawie. Ale to droga bardzo długa. Ze smutkiem muszę poinformować, że już jedna osoba oszukana „na oświadczenie" w depresji popełniła samobójstwo. Nie czekajmy na kolejne.

Marek Isański prezes Fundacji Praw Podatnika

—not. Aleksandra Tarka

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA