fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki lokalne

Kto jest podatnikiem podatku od środków transportowych: spółka cywilna czy wspólnicy?

Adobe Stock
Do zapłaty podatku od środków transportowych zobowiązani są solidarnie współwłaściciele pojazdu, na których jest on zarejestrowany. Nie ma znaczenia, że osoby te zawarły umowę spółki cywilnej.

Jako spółka cywilna nie zapłaciliśmy w 2010 roku podatku od środków transportowych. Deklaracja została złożona terminowo, ale do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej decyzji. Czy wobec tego możemy nie płacić zobowiązania? Czy doszło do przedawnienia roszczenia? Podobna sytuacja miała miejsce w roku 2012. Czy roszczenie urzędu miejskiego ulega przedawnieniu? Spółka zakończyła działalność w 2014 r. – pyta czytelnik.

Na wstępie należy wyjaśnić, że spółka cywilna nie jest podatnikiem podatku od środków transportowych. Do zapłaty podatku zobowiązani są solidarnie współwłaściciele pojazdu. W tym przypadku będą to wspólnicy spółki cywilnej, na których pojazd jest zarejestrowany. Z punktu widzenia wymiaru podatku nie ma znaczenia, że właściciele środka transportowego zawarli umowę spółki cywilnej. Podatek wiąże się posiadaniem pojazdu, związek z działalnością gospodarczą jest bez znaczenia. Dlatego deklaracje powinny zostać wypełnione na nazwiska wspólników.

Kwota wykazana w deklaracji na dany rok jest podatkiem, który należy wpłacić na rachunek gminy. Organ jest zobowiązany wydać decyzję, jeżeli deklaracja nie została złożona lub gdy podważa się jej prawidłowość.

W przypadku, gdy deklaracja jest składana w imieniu spółki cywilnej, organ powinien uznać, że podatnicy (wspólnicy spółki) nie wywiązali się z tego obowiązku i wezwać ich do złożenia deklaracji. W przypadku braku reakcji na wezwanie, organ wymierza podatek z urzędu.

W mojej ocenie deklarację złożoną na spółkę cywilną można uznać za podstawę dochodzenia należności, jeżeli pojazd został na nią zarejestrowany (co w praktyce raczej się nie zdarza).

Osobną kwestią jest termin w jakim organ uprawniony jest do egzekwowania zapłaty. Zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Należności z tytułu podatku od środków transportowych za 2010 rok przedawniły się z końcem 2015 roku. W przypadku 2012 roku – z końcem 2017 roku.

Na bieg terminu przedawnienia mogą mieć wpływ (przerwanie lub zawieszenie) następujące okoliczności:

- ogłoszenie upadłości;

- zastosowanie środka egzekucyjnego;

- udzielenie ulgi w spłacie zobowiązania;

- wszczęcie postępowania o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe;

- wniesienie skargi do sądu administracyjnego;

- zabezpieczenie zobowiązania.

Jeżeli sprawa podatku od środków transportowych zarówno na 2010 rok, jak i na 2012 rok nie wiąże się z żadną z wyjątkowych okoliczności (wyżej wymienionych), to zobowiązania za te lata nie mogą być już egzekwowane.

Trzeba pamiętać, że samo zakończenie działalności gospodarczej nie wypływa na wygaśnięcie obowiązku podatkowego. Jeżeli pojazd jest nieużytkowany, to warto pomyśleć o jego zbyciu lub wyrejestrowaniu. Dobrym rozwiązaniem może być czasowe wyrejestrowanie, które okresowo wygasza obowiązek podatkowy, bez konieczności pozbywania się środka transportowego. W przeciwnym razie trzeba nadal mieć na uwadze obowiązek zapłaty podatku od środków transportowych.

Autor jest głównym specjalistą w Urzędzie Miasta Szczecin

podstawa prawna: art. 9 i 11 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 1785 ze zm.)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA