fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Jak stosować metody ustalania i weryfikacji cen transferowych

Adobe Stock
Od 2019 r. przepisy będą wprost dopuszczać korzystanie z innych metod szacowania cen w obrocie z podmiotami powiązanymi niż wskazane w ustawowym katalogu, jeśli odpowiadają one bardziej przedmiotowi i specyfice transakcji.

Czytaj także: Ceny transferowe: nowe terminy i stare obowiązki

Zgodnie z polskimi przepisami w zakresie cen transferowych oraz Wytycznymi OECD, podmioty realizujące transakcje ze spółkami powiązanymi mogą korzystać z pięciu metod ustalania i weryfikacji cen transferowych. Są to metody:

- porównywalnej ceny niekontrolowanej (PCN),

- koszt plus,

- marży transakcyjnej netto (TNMM),

- ceny odprzedaży,

- podziału zysku.

Polskie przepisy, zarówno obowiązujące do 31 grudnia 2018 r., jak i te, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2019 r., nie obligują podatników do korzystania z ww. metod oraz nie wskazują na ich hierarchię. Natomiast od przyszłego roku przepisy będą wprost dopuszczać stosowanie innych metod, takich jak tzw. szósta metoda (np. techniki wyceny), jeśli odpowiadają one bardziej przedmiotowi i specyfice transakcji.

Konieczna jest weryfikacja

Podatnik może stosować inną metodę do ustalenia ceny w transakcji, a inną do weryfikacji jej rynkowości poprzez analizę danych porównawczych, co nierzadko ma miejsce w praktyce biznesowej.

Rynkowy charakter transakcji weryfikuje się często poprzez porównanie wybranego wskaźnika (np. marży operacyjnej netto) osiąganego przez spółkę na transakcji i porównanie tak skalkulowanego wskaźnika z wynikami analizy porównawczej. Zgodnie z przepisami, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2019 r., w informacji o cenach transferowych (która będzie składana przez podatnika corocznie w miejsce uproszczonego sprawozdania CIT-TP) podatnik będzie zobowiązany przedstawić zarówno wyniki analizy porównawczej, jak i swój wynik na transakcji.

Przykład

Spółka wynajmuje powierzchnię podmiotowi powiązanemu. Wynagrodzenie zostało ustalone w formie ryczałtu w wysokości 100 zł za m2 powierzchni. Do określenia wynagrodzenia nie została więc wykorzystana żadna ze wskazanych pięciu metod cen transferowych. Natomiast w celu weryfikacji, czy wynagrodzenie zostało ustalone na poziomie rynkowym, spółka przeprowadziła analizę porównawczą w wariancie zewnętrznym, w ramach której metodą marży transakcyjnej netto zweryfikowała rentowność niezależnych podmiotów świadczących usługi najmu. Następnie spółka skalkulowała rentowność osiąganą na transakcji wynajmu powierzchni podmiotowi powiązanemu, biorąc pod uwagę przychody w postaci ryczałtowego czynszu oraz koszty ponoszone w związku z wynajmem. Tak skalkulowaną rentowność spółka porównała z wynikami analizy porównawczej w celu określenia, czy wynagrodzenie zostało ustalone na poziomie rynkowym.

Pomimo braku obowiązku korzystania z pięciu wskazanych metod, podatnicy często wykorzystują jedną z nich do ustalenia cen w transakcjach z podmiotami powiązanymi. Jeżeli na skutek kontroli podatkowej ceny transferowe stosowane przez podatnika zostaną uznane za nierynkowe, to organy podatkowe przeprowadzają doszacowanie dochodu podatnika. Wówczas, jeżeli podatnik zastosuje jedną z pięciu metod, to metoda ta, gdy jest odpowiednia, będzie również musiała zostać zastosowana w pierwszej kolejności przez organy podatkowe. Ponadto, zgodnie z przepisami mającymi obowiązywać od 1 stycznia 2019 r., w przypadku wyboru innej metody niż wskazana w ustawie, podatnik musi uzasadnić, że żadna z metod wskazanych w przepisach nie może być zastosowana. Dlatego w artykule przedstawiamy praktyczne aspekty stosowania wskazanych przez ustawodawcę pięciu metod.

Przykład

Techniki wyceny (tzw. szósta metoda) są często stosowane w branży budowlanej przy zbyciu nieruchomości. Trudno jest znaleźć dane porównawcze dotyczące specyficznych nieruchomości. Różnią się one bowiem przeznaczeniem, lokalizacją, wykończeniem. Każdy z tych czynników może mieć istotny wpływ na cenę. Dlatego w celu określenia ceny nieruchomości najczęściej stosuje się wyceny niezależnych ekspertów.

Innym przykładem tzw. szóstej metody jest kalkulacja wynagrodzenia w sposób typowy dla branży przetwórstwa ropy naftowej i gazu. Wynagrodzenie często ustalane jest w tych branżach na podstawie notowań giełdowych produktów podstawowych, a następnie korygowane o koszty transportu czy inne czynniki.

Chociaż wyceny takie stosowane są przez podatników od wielu lat, to jednak na gruncie przepisów obowiązujących do 31 stycznia 2018 r. podatnicy nie mieli pewności, że wyceny takie zostaną zaakceptowane przez organy podatkowe. Dlatego wprowadzenie możliwości stosowania tych wycen do przepisów należy ocenić pozytywnie.

Metoda PCN

Metodą najlepiej oddającą istotę zasady rynkowej tzw. arm's length oraz preferowaną przez organy podatkowe jest metoda porównywalnej ceny niekontrolowanej. Polega ona na porównaniu cen lub marż ustalonych między podmiotami powiązanymi z cenami lub marżami stosowanymi:

- przez ten podmiot z podmiotem niepowiązanym w porównywalnych transakcjach (porównanie wewnętrzne) albo

- przez podmioty niezależne w porównywalnych transakcjach (porównanie zewnętrzne).

Żeby porównać „jabłko do jabłka"

Przy zastosowaniu metody PCN należy dobrze określić cechy przedmiotu transakcji. Na cenę przedmiotu transakcji (produktu lub usługi) na rynku mają bowiem wpływ jego cechy takie jak wygląd, przeznaczenie, jakość, a w przypadku usług - ich zakres (jak zostało wskazane w przepisach).

Porównywalność transakcji występuje tylko wtedy, gdy przedmiot transakcji jest taki sam. A gdy różnice w przedmiocie są nieznaczne, a jednocześnie możliwe do oszacowania i zniwelowania poprzez zastosowanie odpowiednich korekt, podatnik może przeprowadzić takie korekty. Konieczne jest jednak wskazanie, jak dana różnica wpływa na cenę transakcji.

Przykład

Jeśli podmiot sprzedaje spółce zależnej samochody luksusowych marek, a podmiotom niezależnym samochody marek pospolitych, to transakcji tych nie można określić jako porównywalne.

Natomiast gdy podmiot sprzedaje na rzecz spółki zależnej oraz podmiotów niezależnych ten sam model samochodów, a różnice występują w wyposażeniu poszczególnych egzemplarzy, wówczas, jeśli poszczególne elementy wyposażenia można wycenić, to możliwe jest dokonanie odpowiedniej korekty.

Wolumen ma znaczenie

Kolejną praktyczną kwestią, o której często podatnicy zapominają przy stosowaniu metody porównywalnej ceny niekontrolowanej, to wolumen transakcji. Zgodnie z punktem 2.20 Wytycznych OECD, transakcje wyceniane metodą PCN powinny mieć porównywalny wolumen. W praktyce, wartość wolumenu transakcji handlowych (w szczególności transakcji towarowych) wiąże się bezpośrednio z poziomem stosowanych cen jednostkowych i wpływa na politykę rabatową. Dlatego, co do zasady, im większy wolumen, tym ceny jednostkowe są niższe.

Przykład

W przypadku, gdy podmiot świadczy usługi magazynowe w 90 proc. na rzecz podmiotów powiązanych, a w 10 proc. na rzecz podmiotów niepowiązanych, to często niewłaściwe jest porównanie tych transakcji. Ceny dla podmiotów powiązanych mogą zawierać rabaty ze względu na wyższą skalę i być odpowiednio niższe.

Dane liczbowe są ważne

W przypadku transakcji, dla których metoda PCN została wskazana jako metoda ustalania czy weryfikacji cen w transakcjach z podmiotem powiązanym, podatnik może spodziewać się tego, że w trakcie ewentualnej kontroli podatkowej w zakresie cen transferowych zostanie poproszony przez organy podatkowe o dostarczenie danych liczbowych pozwalających na porównanie cen lub marż stosowanych w transakcjach pomiędzy podmiotami niezależnymi z cenami lub marżami stosowanymi w ramach grupy.

Ponadto, podatnicy, którzy byli zobowiązani do złożenia sprawozdania CIT-TP, w jednej z kolumn musieli wskazać, czy dana transakcja realizowana była wyłącznie z podmiotem powiązanym. W związku z tym, jeżeli podatnik przecząco odpowiedział na to pytanie, to organy podatkowe podczas kontroli mogą poprosić o wskazanie przyczyn niezastosowania metody PCN przy ustalaniu cen.

Stąd w przypadku stosowania metody PCN warto przygotować dane liczbowe udowadniające rynkowość cen lub marż stosowanych dla podmiotów powiązanych oraz niezależnych na potrzeby ewentualnej kontroli w zakresie cen transferowych. W przepisach z zakresu cen transferowych nie wskazano jak obszerny powinien być zbiór danych porównawczych. Jednak dobrą praktyką jest wyselekcjonowanie danych o jak największym stopniu porównywalności, natomiast liczebność próby ma znaczenie drugorzędne. Natomiast w sytuacji, gdy dysponujemy wewnętrznymi danymi porównawczymi, jednak po ich analizie okazało się, że niemożliwe jest zastosowanie metody PCN, wówczas warto przygotować argumenty potwierdzające brak możliwości zastosowania tej metody. Ponadto, zgodnie z przepisami, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2019 r., w ramach analizy porównawczej obowiązkowym etapem będzie weryfikacja, czy możliwe jest zastosowanie metody PCN.

Koszt plus...

Do metod odkosztowych, wykorzystywanych do ustalenia wynagrodzenia w transakcjach wewnątrzgrupowych oraz weryfikacji jego rynkowego charakteru, zalicza się metodę koszt plus oraz metodę marży transakcyjnej netto.

Metoda koszt plus polega na ustaleniu ceny na podstawie bazy kosztowej powiększonej o narzut zysku.

...i metoda marży transakcyjnej netto

Z kolei metoda marży transakcyjnej netto polega na określeniu wskaźnika finansowego, odzwierciedlającego relację zysku netto, jaki uzyskuje podmiot powiązany w transakcji kontrolowanej, do odpowiedniej bazy.

W obu metodach (jeżeli w metodzie marży transakcyjnej netto wybierzemy wskaźnik oparty o koszty) do bazy kosztowej zalicza się sumę kosztów pośrednich i bezpośrednich, które wiążą się z nabyciem lub wytworzeniem przedmiotu transakcji. Zasadniczą różnicą pomiędzy metodą koszt plus i TNMM jest to, że w metodzie marży transakcyjnej netto w bazie kosztowej znajdują się także koszty ogólnego zarządu, tj. koszty związane z zarządzaniem przedsiębiorstwem jako całością, takie jak koszty zarządu czy utrzymania jednostek organizacyjnych o charakterze ogólnozakładowym.

W jaki sposób sprawdzić rynkowość

Wysokość wybranego wskaźnika porównywana jest ze wskaźnikiem realizowanym przez inne podmioty niepowiązane, które można uznać za porównywalne.

Aby zweryfikować ceny transferowe metodą koszt plus, podmioty wyselekcjonowane jako porównywalne powinny prowadzić księgi rachunkowe w wariancie kalkulacyjnym i ewidencjonować koszty w układzie rodzajowym, co umożliwia wyłączenie kosztów ogólnego zarządu z bazy kosztowej.

Jednak z uwagi na to, że niewiele podmiotów prezentuje dane finansowe w wariancie kalkulacyjnym, przy weryfikacji cen transferowych powszechnie stosowaną metodą jest metoda marży transakcyjnej netto. Dane finansowe podmiotów, które pochodzą ze specjalistycznych baz danych, najczęściej nie pozwalają bowiem na wyodrębnienie kosztów ogólnego zarządu.

Metoda koszt plus często w praktyce wykorzystywana jest do ustalenia wynagrodzenia w transakcjach wewnątrzgrupowych, którego rynkowość jest następnie weryfikowana przy użyciu metody marży transakcyjnej netto. Dlatego bardzo istotne jest, aby pamiętać o alokowaniu części kosztów ogólnego zarządu do bazy kosztowej, jeżeli porównujemy wyniki analizy porównawczej, przeprowadzonej przy użyciu metody marży transakcyjnej netto, ze wskaźnikami stosowanymi w grupie. Ważne jest, aby z wynikiem analizy porównawczej porównać nie tyle wysokość stosowanego narzutu, co wskaźnik skalkulowany na podstawie analogicznej bazy kosztowej, tj. uwzględniającej koszty ogólnego zarządu. Do wyników analizy porównawczej przy wykorzystaniu metody TNMM porównujemy, co do zasady, nie wskaźnik dodawany do bazy kosztowej czy rentowność podatnika na całej jego działalności, ale jedynie wskaźnik skalkulowany na analizowanej transakcji. Natomiast przy weryfikacji metodą koszt plus porównuje się wskaźnik dodawany do bazy kosztowej.

Koszty ogólnego zarządu najczęściej alokuje się przy wykorzystaniu klucza przychodowego, jednak nie zawsze będzie to właściwy klucz alokacji. Dlatego każdorazowo należy ocenić specyfikę transakcji w celu wyboru najodpowiedniejszego klucza. Wyznaczony w ramach analizy wskaźnik podatnik powinien porównać ze swoją rentownością (lub kontrahenta powiązanego, w zależności od wyboru strony testowanej) osiąganą wyłącznie w konkretnej transakcji realizowanej z podmiotem powiązanym. Ważne jest, aby rentowność odnieść do tej samej bazy.

Przykład

Spółka sprzedaje garnki i porcelanę oraz świadczy usługi zdobienia porcelany na rzecz podmiotów powiązanych. Transakcje sprzedaży garnków oraz porcelany zostały uznane za jednorodne zgodnie z przepisami o cenach transferowych, a cena została zweryfikowana w ramach jednej analizy porównawczej. W celu ustalenia ceny garnków i porcelany wykorzystano metodę koszt plus, przy czym do bazy kosztowej w przypadku garnków dodawany jest narzut w wysokości 8 proc., a w przypadku porcelany w wysokości 12 proc. Natomiast do przeprowadzenia analizy porównawczej wykorzystano marżę transakcyjną netto. Chociaż właściwszą metodą weryfikacji wydawałaby się metoda koszt plus, to jednak dane zewnętrzne umożliwiające weryfikację tą metodą nie były dla spółki dostępne. W konsekwencji, wyniki analizy porównawczej stanowią wskaźniki rentowności podmiotów niezależnych kalkulowane na podstawie bazy kosztowej uwzględniającej koszty ogólnego zarządu. Dlatego, w celu porównania wyników transakcji z wynikami analizy porównawczej, należy skalkulować rentowność łącznie dla sprzedaży garnków oraz porcelany.

Cena odprzedaży

Metoda ceny odprzedaży polega na kalkulacji ceny zakupu towaru lub usługi od podmiotu powiązanego poprzez obniżenie o marżę ceny sprzedaży tego towaru lub tej usługi podmiotowi niepowiązanemu. Marża ta powinna zapewnić podmiotowi dokonującemu sprzedaży do podmiotu niepowiązanego pokrycie kosztów związanych z tą sprzedażą oraz osiągnięcie odpowiedniego poziomu zysku.

Metoda ta może być stosowana jedynie w sytuacji, gdy podmiot nabywa od podmiotu powiązanego towar lub usługę, którą następnie odprzedaje podmiotom niepowiązanym. Istotne jest, aby pośrednik nie powiększał wartości towaru, a otoczenie ekonomiczne transakcji było stabilne. Jednak podobnie jak w przypadku metody koszt plus, trudno jest zweryfikować ceny transferowe przy wykorzystaniu tej metody. W praktyce z zakresu cen transferowych w takim przypadku najczęściej przechodzi się do weryfikacji przy wykorzystaniu opisanej wcześniej metody marży transakcyjnej netto.

Podział zysków

Metoda podziału zysków polega na określeniu łącznych zysków, jakie w związku z daną transakcją lub transakcjami osiągnęły podmioty powiązane, oraz przeprowadzeniu odpowiedniego podziału tych zysków pomiędzy strony transakcji.

Jest to najbardziej skomplikowana metoda, która znajdzie zastosowanie w niewielu przypadkach. Ustalenie cen tą metodą jest możliwe wówczas, gdy wkład każdej ze stron transakcji jest podobny i nie jest możliwe określenie, który z podmiotów pełni funkcje prostsze, które łatwiej wycenić. Metoda ta znajdzie więc zastosowanie do transakcji, które mają charakter zintegrowany, a rozdzielenie profili funkcjonalnych podmiotów realizujących transakcję jest niemożliwe. Ocena możliwości zastosowania tej metody charakteryzuje się dużym subiektywizmem. Analiza podziału zysków dotyczy obu stron transakcji, przy uwzględnieniu wszelkich angażowanych funkcji i aktywów. ?

Podstawa prawna: ustawa z 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 395 ze zm.)

art. 25 i art. 25a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz rozdział 4b tej ustawy, który wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1509 ze zm.)

art. 9a i art. 11 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych oraz rozdział 1a tej ustawy, który wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1036 ze zm.)

rozporządzenie ministra rozwoju i finansów z 12 września 2017 r. w sprawie informacji zawartych w dokumentacji podatkowej w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych (DzU z 2017 r. poz.1753)

Wytyczne OECD w sprawie cen transferowych dla przedsiębiorstw międzynarodowych oraz administracji podatkowych (OECD Transfer pricing guidelines for multinational enterprises and tax administrations, 2017)

Ewa Dziedzic jest starszym konsultantem w Zespole Cen Transferowych w MDDP

Ewa Tomczyk starszy konsultant w Zespole Cen Transferowych w MDDP

Temat metod cen transferowych doczekał się wielu teoretycznych publikacji, jednak mimo to podatnicy napotykają wiele praktycznych trudności podczas ich stosowania. Być może częściowo się to zmieni, gdyż nowe przepisy w zakresie cen transferowych uprościły i doprecyzowały definicje poszczególnych metod, w szczególności wskazały, w jakim przypadku dana metoda może być stosowana.

Podmioty zobowiązane do przeprowadzenia analizy porównawczej powinny pamiętać o tym, że metoda stosowana w niej nie zawsze będzie taka sama jak metoda ustalenia ceny transferowej. Dlatego należy uwzględnić różnice przy porównywaniu wyników transakcji z wynikami analizy porównawczej.

Ponadto, podatnicy powinni mieć na uwadze, że informacje złożone w ramach sprawozdania CIT-TP będą podlegały weryfikacji organów. Przykładowo, jeśli podmiot wskazał w formularzu, że realizuje określone transakcje również z podmiotami niepowiązanymi, to może liczyć się z dodatkowymi pytaniami organów o powód niezastosowania metody PCN. W takiej sytuacji warto przygotować argumenty potwierdzające brak możliwości zastosowania tej metody.

Natomiast w informacji o cenach transferowych (TP-R), która od 1 stycznia 2019 r. zastąpi formularz CIT-TP, konieczne będzie wskazanie zarówno metody ustalenia ceny transferowej, jak i metody weryfikacji jej rynkowego charakteru.

W celu uniknięcia najczęściej popełnianych błędów, warto dokładnie przeanalizować sposób, w jaki są ustalane ceny transferowe i przygotować się na pytania w zakresie metody ustalania i weryfikacji cen w przypadku kontroli podatkowej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA