fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

CIT: zmiany w przepisach o podatkowych grupach kapitałowych

Fotolia
Podatnikom łatwiej będzie utworzyć grupę kapitałową. Fiskus łatwiej ją rozwiąże.

Walka z fiskalnymi nadużyciami sięga różnych obszarów prawa podatkowego. Ministerstwo Finansów przyjrzało się także przepisom o podatkowych grupach kapitałowych (PGK). Zastosowało taktykę kija i marchewki: nowe przepisy o CIT przewidują zarówno szykany wobec prób nadużywania przepisów o PGK, jak i ułatwienia w zakładaniu tych grup.

PGK to dość wygodne rozwiązanie dla kilku powiązanych firm, które występują wobec fiskusa jako jeden podatnik. Nie nęka ich bowiem biurokracja związana z dokumentowaniem cen stosowanych wewnątrz grupy. Składają jedną deklarację na podatek dochodowy.

Dotychczasowa praktyka pokazała jednak, że PGK były mało popularne. W 2016 r. na niemal pół miliona podatników CIT grup zgłoszonych urzędom skarbowym jako PGK było zaledwie 55. W poprzednich latach ich liczba nigdy nie przekroczyła 70. Przedstawiciele firm tworzących takie grupy zwykle jako przyczynę podawali trudne warunki do spełnienia: rentowność grupy na poziomie 3 proc. i dość wysoki kapitał przypadający na jedną spółkę – aż 1 mln zł.

Prościej na początku

Od 1 stycznia z zakładaniem PGK ma być łatwiej. Ogłoszona już w Dzienniku Ustaw nowelizacja ustawy o CIT przewiduje, że wystarczy pół miliona złotych kapitału na jedną spółkę, a udział spółki matki w innych spółkach miałby wynosić 75 proc. (dziś 95 proc.). Minimalną rentowność grupy obniżono do 2 proc.

Do ustawy dodano też jednak przepisy ograniczające „agresywne optymalizacje", do jakich dochodziło z użyciem PGK. Jak napisano w uzasadnieniu projektu, PGK tworzono bowiem „w celu dokonania pojedynczej czynności restrukturyzacyjnej (np. darowizny nieruchomości, znaków towarowych), a następnie rozwiązanie tej grupy przed upływem trzech lat z uwagi na utratę statusu PGK".

Ministerstwo Finansów sugeruje w uzasadnieniu, że o skali nadużyć może świadczyć też liczba interpretacji podatkowych dotyczących PGK. Otóż w latach 2010–2016 wydano ich 765, z czego 116 dotyczyło darowizn dokonywanych pomiędzy członkami grup. Dlatego też w znowelizowanej ustawie znalazły się przepisy wyłączające możliwość kreowania sztucznych kosztów wynikających z takich darowizn.

Kara za nierynkowe transakcje

W noweli znalazł się także przepis pozwalający fiskusowi na rozwiązanie grupy, jeśli jedna ze spółek dokonuje transakcji z powiązanym podmiotem spoza PGK na warunkach nierynkowych. Konkretnie chodzi o nowy przepis art. 1a ust 2 pkt 3 lit. b) ustawy o CIT.

Tak jak w przypadku przepisów o cenach transferowych, spółka taka byłaby narażona na karną 50-proc. stawkę podatku, gdyby fiskus zakwestionował analizę porównawczą cen przedstawioną przez taką spółkę. Tu dodatkową sankcją byłoby jednak rozwiązanie PGK. Nastąpiłoby to z mocą od dnia dokonania takiej „nierynkowej" transakcji.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Magdalena Marciniak, doradca podatkowy w MDDP

Można zrozumieć uchylenie przepisów służących dotychczas nadużywaniu korzyści z uczestnictwa w PGK. Jednak nakładanie podwójnej sankcji na całą grupę za naruszenie przepisów przez jednego z jej członków wydaje się zbyt restrykcyjne. Po stwierdzeniu nierynkowych cen i braku dokumentacji cen transferowych władze skarbowe nakładają 50-proc. stawkę podatku do doszacowanego dochodu. Po 1 stycznia taka sytuacja może doprowadzić do utraty przez PGK statusu podatnika, a w konsekwencji do jej rozwiązania. A przecież istnienie PGK jest korzystne także dla władz skarbowych ze względu na ograniczenie biurokracji związanej z rozliczaniem członków grupy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA