Podatek dochodowy

Sprzedaż wynalazków i patentów z 5 proc. podatkiem dochodowym

123RF
Sprzedaż wynalazków i patentów będzie podlegała tylko 5-proc. podatkowi. Jednak na przeszkodzie mogą stanąć wymogi dokumentacyjne.

Od początku 2019 r. przedsiębiorcy pracujący nad wynalazkami i innowacjami będą mieli dodatkową zachętę do takich prac. Otóż w przypadku sprzedaży praw do własności intelektualnej dochód będzie opodatkowany stawką 5 proc. To istotna zmiana, bo dotychczas taki dochód rozlicza się podobnie jak inne, stosując zwykłą stawkę CIT 19 proc. albo PIT (18 lub 32 proc.).

Rozwiązanie to nazwano w uzasadnieniu z angielska Intellectual Property Box, czyli „skrzynka wartości intelektualnej". Ma w założeniu ułatwić tworzenie i sprzedaż polskich wynalazków. Podobne ulgi istnieją m.in. w Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Luksemburgu, na Słowacji i we Francji.

Patenty na piątkę

Uchwalona 23 października nowela do ustaw o PIT i CIT przewiduje ulgę na sprzedaż praw bądź licencji na osiem rodzajów własności intelektualnej, w tym patenty, prawa ochronne na wzór użytkowy, prawo z rejestracji wzoru przemysłowego czy autorskie prawa do programów komputerowych. Zastrzega jednak sporo warunków dla stosowania 5-proc. stawki.

Przede wszystkim wynalazek musi uzyskać ochronę prawną. Wydatki związane z wytworzeniem wynalazków czy patentów trzeba będzie też wyodrębnić w księgach rachunkowych. Mało tego – koszty przypadające na każdy rodzaj tych praw trzeba będzie traktować osobno. Obliczenie podstawy opodatkowania dla ulgowej stawki też nie będzie proste. W ustawie przewidziano wzór matematyczny z czterema zmiennymi i współczynnikiem 1,3.

Owe cztery zmienne dotyczą kosztów działalności rozwojowej podatnika (a), nabycia wyników prac badawczo-rozwojowych od niepowiązanych podatników (b), podobnych wyników od podmiotów powiązanych (c), a także nabycia samego prawa własności intelektualnej (d).

Takie założenie ma swoje uzasadnienie o tyle, że promuje prace nad innowacjami, których podatnik dokonuje we własnym zakresie albo zleca podmiotom niepowiązanym. Wychodzi to też naprzeciw wytycznym OECD, które równocześnie zaleca zwalczanie sztucznych korzyści podatkowych związanych z prawami własności intelektualnej.

Ulga w zawieszeniu

Czy jednak takie warunki nie zniechęcą w praktyce do korzystania z nowego udogodnienia? Wymagać to będzie bowiem prowadzenia de facto osobnej księgowości na potrzeby kosztów i przychodów związanych z wytwarzaniem i sprzedawaniem własności intelektualnej. Ale jeszcze gorsza może być niepewność związana z procesem uzyskania ochrony prawnej do wynalazku. W ustawie przewidziano nawet możliwość korzystania z ulgi do „ekspektatywy uzyskania prawa", czyli w okresie od jego zgłoszenia do uzyskania ochrony. Jednak jeśli się okaże, że nie uda się go zarejestrować – podatnik będzie musiał zwrócić ulgę.

Powstała w ten sposób niepewność – dość niemile widziana w biznesie – może w praktyce potrwać od dwóch do ośmiu lat. Jak wyjaśnia Marta Kruk, radca prawny z kancelarii Vena Group, prowadząca sprawy z zakresu nowych technologii, wynika to nie tyle z opieszałości urzędów patentowych, ile z wymogów proceduralnych. – Aby uzyskać patent na wynalazek, trzeba sprawdzić w odpowiednich bazach danych, czy już gdzieś na świecie ktoś inny tego samego wynalazku nie zgłosił. Innymi słowy, czy wynalazek jest nowością w aspekcie międzynarodowym – wyjaśnia ekspertka.

– Poza tym jest międzynarodową regułą, że nawet po zgłoszeniu wynalazku do ochrony patentowej standardowo przez 18 miesięcy od zgłoszenia nie udostępnia się wynalazku w bazach Urzędu Patentowego RP, ponieważ zgłoszenie jest w fazie utajnionej – wyjaśnia Marta Kruk.

Ulga IP Box będzie uzupełnieniem udogodnień dla przedsiębiorców. Istniejące już ulgi w podatkach dochodowych, w kolejnych latach rozszerzane, cieszą się na razie umiarkowanym powodzeniem. W 2017 r. z ulgi na badania i rozwój z skorzystało zaledwie 1090 przedsiębiorców, a rok wcześniej 528.

Grzegorz Niebudek, doradca podatkowy partner w kancelarii LTCA

Warunki, jakie trzeba spełnić, aby skorzystać z nowej ulgi, mogą w praktyce być trudne do spełnienia. Patenty, których dotyczy ulga, powinny mieć ochronę prawną, a w praktyce procedura patentowa może potrwać nawet kilka lat. W ustawie przewidziano też bardzo szczegółowe obowiązki ewidencyjne związane z pracami nad wynalazkami. Czytając te przepisy, można dojść do wniosku, że aby móc stosować ulgę IP Box, trzeba będzie prowadzić osobną ewidencję kosztów i przychodów. W rezultacie może się okazać, że korzystanie z preferencji będzie opłacalne tylko dla większych firm, które przeznaczają wielomilionowe budżety na innowacje. Dla mniejszych przedsiębiorstw ulga może być jedynie pozorna, ponieważ koszty administracyjne mogą zniwelować korzyści wynikające z niższej stawki podatku.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL