fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Sprzedaż działki wpisanej do ewidencji środków trwałych bez zwolnienia z PIT

123RF
Spółka, która sprzedała działkę wpisaną wcześniej do ewidencji środków trwałych, nie ma co liczyć na zwolnienie z PIT, nawet jeśli kupił ją rolnik w celu powiększenia swojego gospodarstwa.

Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z 8 września 2016 r. (I SA/Rz 554/16).

Stan faktyczny

We wniosku o interpretację wspólnik spółki jawnej wyjaśnił, że w 2002 r. spółka nabyła od Agencji Własności Rolnej SP niezabudowaną działkę. Grunt został wprowadzony do ewidencji środków trwałych spółki. Potem działka była wydzierżawiana dla osoby trzeciej na cele rolnicze, z wyjątkiem części, która od 2011 r. była wydzierżawiona dla osoby prawnej pod potrzeby przyszłej inwestycji - budowy farmy wiatrowej.

W listopadzie 2015 r. umowa dzierżawy została rozwiązana przez dzierżawcę ze względu na nieopłacalność inwestycji. W trakcie dzierżawy, dzierżawca nie ponosił żadnych trwałych nakładów na dzierżawionym gruncie, a grunty zachowały status gruntów rolnych.

W połowie grudnia 2015 r. spółka jawna sprzedała całą działkę osobie fizycznej w celu powiększenia gospodarstwa rolnego.

W związku z tym wnioskodawca zapytał czy przychód z tej transakcji korzysta ze zwolnienia na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT. Sam uważał, że tak. Zgodnie z tym przepisem wolne od podatku dochodowego są przychody uzyskane ze sprzedaży całości lub części nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego. Zwolnienie nie dotyczy jedynie przychodu uzyskanego ze sprzedaży gruntów, które w związku z tą sprzedażą utraciły charakter rolny. Podatnik podkreślał jednak, że grunty nie zmieniły swojego charakteru.

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. Jego zdaniem zwolnienie z art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT nie ma zastosowania do opisanej sytuacji. Co więcej, uznał, że zysk ze sprzedaży nieruchomości wpisanej do ewidencji środków trwałych był przychodem z działalności gospodarczej.

Rozstrzygnięcie

Podatnik zaskarżył interpelację, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie nie przyznał mu racji. Sąd stwierdził, że zwolnienie przychodu ze sprzedaży nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego wynikające z art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT, obejmuje tylko ten przychód, który jest odrębnym źródłem przychodu z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy. Nie obejmuje natomiast przychodu z działalności gospodarczej. Jeśli do sprzedaży nieruchomości doszło w wykonaniu działalności gospodarczej, to wykluczona jest możliwość zwolnienia do podatku uzyskanego w ten sposób przychodu na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT.

WSA wskazał, że przesłanki zakwalifikowania przychodu z działalności gospodarczej wyznacza art. 14 ustawy o PIT. Dodał przy tym, że skarżący odwołuje się w swoich zarzutach do wersji tej normy obowiązującej do 31 grudnia 2014 r. Tymczasem przepis ten się zmienił. Różnica pomiędzy jego brzmieniem do 31 grudnia 2014 r. i od 1 stycznia 2015 r. sprowadza się do tego, że obecnie przychód z działalności gospodarczej powstaje m.in. w przypadku zbycia składników majątku będących środkami trwałymi, podlegającymi ujęciu w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Jak podkreślił WSA, znaczenia nie ma już kryterium formalne, a więc to czy składnik majątku został ujęty w ewidencji.

W ocenie WSA obecnie istotne jest, czy obiektywnie rzecz biorąc, zbywany przedmiot miał cechy środka trwałego. Ujęcie w ewidencji nie jest warunkiem potraktowania danego składnika majątku jako środka trwałego.

W spornej sprawie nieruchomość gruntowa została wpisana do ewidencji środków trwałych spółki. W związku z tym należało uznać, że spełniała ona cechy środka trwałego wymienione w art. 14 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o PIT, pozwalające na uznanie zysku ze zbycia tego środka za przychód z działalności gospodarczej.

Sąd zauważył, że gdyby nieruchomość gruntowa nie była wpisana do ewidencji środków trwałych, to wtedy należałoby zbadać, czy podlega ona wpisowi, a więc, czy posiada cechy środka trwałego wymienione w art. 22a i art. 22c ustawy o PIT. Wtedy należałoby przeanalizować m.in., czy jest ona wykorzystywana na potrzeby związane z działalnością gospodarczą. W spornej sprawie takiej konieczności nie było, bo skarżący zaznaczył, że nieruchomość została wpisana do ewidencji środków trwałych. Tym samym, przychód z odpłatnego zbycia składnika majątkowego w sytuacji opisanej we wniosku jest przychodem z działalności gospodarczej. A to wyklucza możliwość zastosowania zwolnienia, do którego odwołuje się skarżący.

Zdaniem eksperta

Leszek Marciniak, prawnik w Kancelarii Ożóg Tomczykowski

Wykładnia przepisów, która została przyjęta w opisanym przypadku zarówno przez organ interpretacyjny, jak i sąd rozpatrujący sprawę w I instancji, prowadzi do zawężenia możliwości zastosowania zwolnienia przewidzianego w art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o PIT. Treść przepisu nie wskazuje na źródło, z którego ma pochodzić przychód, aby możliwe było skorzystanie ze zwolnienia. Wskazuje jedynie, że nieruchomość ma wchodzić w skład gospodarstwa rolnego, przy czym w wyniku sprzedaży gruntów nie może dojść do utraty przez te grunty charakteru rolnego. W przedstawionym stanie faktycznym transakcja sprzedaży nie powodowała utraty przez grunty charakteru rolnego, więc zgodnie z literalną wykładnią przepisu podatnik powinien mieć możliwość skorzystania ze zwolnienia. Również przedstawiciele doktryny prawa podatkowego stoją na podobnym stanowisku (patrz: Bartosiewicz Adam, Kubacki Ryszard, „Komentarz do art. 21 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych", LEX 2015). Autorzy słusznie wskazują, że treść przepisu „określa pochodzenie przychodów (przyczynę ich uzyskania), a nie ich źródło". Zaznaczają ponadto, że wykładnia przyjmowana często przez organy podatkowe i sądy administracyjne (tak jak w opisanym przypadku) „prowadzi do odebrania zwolnienia tym podatnikom, do których było ono przede wszystkim adresowane, tj. rolnikom sprzedającym grunty wykorzystywane w działalności rolniczej. Rolnik sprzedający grunty wykorzystywane w działalności rolniczej (która jest przecież działalnością gospodarczą, tyle że rolniczą) uzyskuje przecież przychody właśnie z działalności gospodarczej."

Podatnikom, którzy znajdą się w podobnej sytuacji, zalecana jest zatem daleko idąca ostrożność i uwzględnienie negatywnej dla nich wykładni przyjętej przez organy podatkowe i sądy administracyjne pomimo tego, że literalna interpretacja przepisu powinna pozwalać na zastosowanie zwolnienia. Przedstawiona sprawa zapewne trafi na wokandę Naczelnego Sądu Administracyjnego, który być może uzna prymat wykładni językowej i przychyli się do stanowiska podatnika.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA