fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

50 - procentowe koszty uzyskania przychodu: Ulga tylko dla wybranych twórców

123RF
Ulga dla zarabiających na prawach autorskich będzie wyższa. Nie wszyscy twórcy z niej jednak skorzystają.

Mamy dwie wiadomości dla twórców. Dobrą – od nowego roku wzrośnie limit preferencyjnych 50-proc. kosztów. Złą – ulgę straci wiele osób, które teraz z niej korzystają. Tak wynika z uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o PIT.

Przypomnijmy, że odliczenie od przychodu 50-proc. kosztów daje spore korzyści, twórca ma bowiem mniejszy dochód, płaci niższy podatek i w efekcie dostaje więcej na rękę.

– Do ulgi mają prawo ci, którzy zrobią coś twórczego i niepowtarzalnego. I przeniosą prawa autorskie – tłumaczy Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii PBC.

„Uściślająca" zmiana w komisji

– Z tego przywileju korzysta wiele zawodów. Nie tylko muzycy, malarze, pisarze czy filmowcy. Także marketingowcy, projektanci, szkoleniowcy, tłumacze czy piszący opinie prawne bądź ekonomiczne konsultanci. Wygląda na to, że ta druga grupa straci ulgę – mówi Beata Hudziak, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii 8Tax.

Skąd ta zmiana? W czasie prac nad nowelizacją ustawy o PIT w sejmowej Komisji Finansów Publicznych wprowadzono poprawkę, która, jak mówił jej autor poseł Lech Sprawka, „uściśla możliwość korzystania z 50-proc. kosztów oraz eliminuje nadużycia".

– W efekcie od przyszłego roku z 50-proc. kosztów będą korzystać tylko wymienieni w ustawie o PIT twórcy zajmujący się określonym rodzajem działalności. Między innymi architekci, pisarze, plastycy, muzycy, dziennikarze, niektórzy naukowcy, aktorzy, reżyserzy czy osoby zajmujące się pracami badawczo-rozwojowymi – mówi Przemek Karwacki, doradca podatkowy, starszy menedżer w EY.

Limit dwukrotnie wyższy

– Zawężenie kręgu twórców korzystających z ulgi w zaproponowanej formie może prowadzić do wątpliwości interpretacyjnych. Przykładowo, w branży informatycznej z prawem do 50-proc. kosztów uzyskania przychodów mogą pozostać tylko programiści –dodaje Przemek Karwacki.

– Ta zmiana jest potrzebna, aby ulga trafiała do właściwych adresatów – powiedział w czasie posiedzenia Komisji Finansów Publicznych wiceminister finansów Paweł Gruza.

Dla twórców, którzy trafili na uprzywilejowaną listę, ustawodawca ma jeszcze jeden prezent: zwiększenie limitu preferencyjnych kosztów. Obecnie wynoszą 42 764 zł rocznie (próg wprowadzony 1 stycznia 2013 r.), w przyszłym roku ma to być 85 528 zł. To wyjście naprzeciw oczekiwaniom podatników wykonujących zawody twórcze – podkreślało Ministerstwo Finansów, uzasadniając podniesienie limitu.

Opinia

Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradca podatkowy, dyrektor w PwC

Zgodnie z prawem autorskim utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze. To bardzo szeroka definicja. Mieszczą się w niej zarówno klasyczne artystyczne dzieła, jak i bardziej użytkowe, np. opinie, strategie, prezentacje, regulaminy, procedury. Obecnie także przy ich tworzeniu, pod warunkiem odpowiedniego udokumentowania, przysługują preferencyjne 50-proc. koszty. W przyszłym roku ulga zostanie jednak zawężona do wyraźnie wskazanych zawodów. Wielu twórców straci podatkowy przywilej. Mimo że ustawodawca ma prawo wprowadzić takie ograniczenie, wydaje się ono niesprawiedliwe, ponieważ różnie traktuje osoby tworzące utwory.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA