fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Koszty autorskie w PIT - dlaczego Ministerstwo Finansów zwleka z wydaniem interpretacji ogólnej

Adobe Stock
Mimo zapowiedzi wciąż nie ukazała się interpretacja ogólna w sprawie kosztów autorskich w PIT. Ministerstwo Finansów twierdzi, że to z powodu nowej ulgi dla młodych.

Opodatkowanie wynagrodzeń twórców wciąż budzi wątpliwości, głównie dlatego, że nie zawsze wiadomo, do jakich rodzajów twórczości można zastosować 50-proc. koszty uzyskania przychodu. Wprawdzie od 1 stycznia 2018 r. w ustawie o PIT pojawiły się dokładniejsze kryteria kwalifikowania danej pracy jako twórczej, ale nie rozwiało to wątpliwości, jak opodatkować niektóre rodzaje działalności, zwłaszcza w nowych technologiach.

Ministerstwo Finansów na początku 2019 r. zapowiedziało wydanie interpretacji ogólnej na ten temat. Udostępniło nawet projekt takiej interpretacji i poddało go konsultacjom. Minęło dziewięć miesięcy... i nic. Interpretacji wciąż nie ma.

Czytaj też:

Zapytane o to MF twierdzi, że jego inicjatywa co do wydania interpretacji pozostaje aktualna. „Jednak wydanie interpretacji wymaga jeszcze uaktualnienia, w szczególności w związku z nowymi przepisami dotyczącymi ulgi dla młodych – po tym procesie interpretacja zostanie wydana" – obiecuje MF w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej".

Ulga, o której wspomina resort, to obowiązujące od 1 sierpnia zwolnienie z PIT dla osób, które nie ukończyły 26. roku życia. Równocześnie wprowadzono przepisy ograniczające stosowanie preferencji kosztowych dla takich osób.

– Można zrozumieć chęć MF uwzględnienia rozliczeń osób młodych, ale przecież na jej wydanie czeka także wiele osób w wieku powyżej 26 lat, wykonujących prace twórcze – zauważa Anna Misiak, doradca podatkowy i partner w MDDP. Wskazuje, że wątpliwości co do rozliczeń takich osób dotyczą np. dokumentacji koszów autorskich, sposobu ustalania wynagrodzenia i wypłat za okresy, kiedy twórca nie tworzy dzieł, np. z powodu choroby.

O konieczności wydania ogólnej interpretacji jest też przekonana Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradca podatkowy w PwC. Zwraca uwagę, że czeka na to wielu pracodawców i pracowników, zwłaszcza w branżach nowych technologii, gdzie pojęcia „twórca" i „dzieło" czasem wymykają się utartym schematom pojmowania twórczej pracy.

– Na przykład działalność programistów i informatyków w zakresie tworzenia kodów źródłowych nie budzi wątpliwości jako praca twórcza. Jednak aby użytkownik programów komputerowych mógł je sprawnie i bezpiecznie stosować, inne osoby muszą stworzyć specyfikacje do programów, instrukcje ich obsługi, a także narzędzia do testowania nowego oprogramowania – wyjaśnia ekspertka, dodając, że w tych i wielu innych przypadkach nie ma pewności, czy taką działalność można uważać za twórczą.

O ile wciąż brak interpretacji ogólnej w sprawie kosztów autorskich, o tyle w ostatnich miesiącach fiskus wydawał interpretacje ogólne, dotyczące np. nauczycieli akademickich. Jedna z nich (nr 0115-KDIT2-1.4011.278. 2019.3.MK) przewiduje, że dla osób zatrudnionych na stałe w szkołach wyższych wszystkie elementy wynagrodzenia mogą być traktowane z zastosowaniem 50-proc. kosztów uzyskania przychodu. Wymieniono tam m.in. dodatki za staż, za kierowanie praktykami studenckimi, za czynności w przewodach doktorskich, nagrody jubileuszowe, trzynastą pensję, wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego, zasiłki na wypadek choroby i macierzyństwa oraz odprawy.

Uczelnia wnioskująca o tę interpretację twierdziła, że wszystkie obowiązki wykonywane przez nauczycieli akademickich w ramach stosunku pracy mają charakter twórczy. Zauważyła zresztą, że nie jest to kwestia uznaniowa, bo tak przewidują obowiązujące od 1 października 2018 r. przepisy ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. „Płatnik zwolniony jest od badania indywidualizujących cech twórczych efektów tej pracy" – napisała uczelnia we wniosku, powołując się na tę ustawę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA