fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Uszczelnianie systemu podatkowego: fiskus chce znać przyszłość przekształcających się firm

AdobeStock
Uszczelnienia systemu podatkowego to w praktyce koniec działania spółek komandytowych.

Ministerstwo Finansów ujawniło zapowiadany od kilku tygodni projekt zmian w podatku dochodowym od osób prawnych na przyszły rok. – Projekt pomoże walczyć z ucieczką od płacenia w Polsce podatków do rajów podatkowych. Nasz kraj jest liderem walki z rajami podatkowymi – powiedział minister Tadeusz Kościński.

Dwukrotności trudno uniknąć

W praktyce zmiany oznaczają m.in. nałożenie podwójnego opodatkowania na spółki komandytowe oraz dodatkowe obowiązki sprawozdawcze dla firm. Spółki komandytowe zapłacą od swojego dochodu CIT, a ich wspólnicy PIT od dywidendy. Z projektu wynika – czego wcześniej nie ujawniano – że w pewnych sytuacjach to podwójne obciążenie będzie można zredukować. Komplementariusz pomniejszy swój podatek od dywidendy o CIT zapłacony przez spółkę komandytową w takiej proporcji, w jakiej uczestniczy on w zyskach tej spółki. Jednak takie zaliczenie będzie możliwe, o ile zyski zostaną wypłacone komplementariuszowi w ciągu pięciu lat.

Czytaj także:

Dwie twarze skarbówki

Dokręcanie śruby w CIT

Z kolei komandytariusz zapłaci 19 proc. od wypłaconej mu dywidendy, ale tylko do kwoty 50 proc. przychodów uzyskanych z tytułu udziału w zyskach w spółce komandytowej. Zwolnienie to ograniczono do kwoty 60 tys. zł przychodu na jedną spółkę komandytową.

Według Kamila Lewandowskiego, doradcy podatkowego i partnera zarządzającego w kancelarii ALTO, te plany zaburzą realizację inwestycji.

– Wbrew temu, co zapowiada resort, uderzy to nie tylko w największe spółki, ale także w biznes rodzinny. Niestety, nie po raz pierwszy sposób wprowadzania zmian w przepisach podatkowych fundamentalnie narusza zasadę pewności prawa – mówi Kamil Lewandowski.

Projekt generalnie idzie w kierunku zrównania statusu podatkowego spółek komandytowych ze spółkami kapitałowymi. Pozostawia on jednak pewne wątpliwości, czy wspólnicy spółek komandytowych będący podatnikami CIT będą mogli korzystać ze zwolnienia dla wypłaty zysków na analogicznych zasadach, jak to ma obecnie miejsce w przypadku dywidend wypłacanych przez spółki kapitałowe. Według europejskiej dyrektywy 2011/96/UE przy spełnieniu pewnych warunków dywidendy wypłacane między spółkami w różnych krajach Unii powinny być wolne od opodatkowania, zgodnie z zasadą swobody przepływu kapitału.

– Wydaje się, że taka jest również intencja projektu w odniesieniu do spółek komandytowych, jednak brzmienie przepisów może rodzić wątpliwości – ocenia Tomasz Wickel, radca prawny i partner w kancelarii SSW Pragmatic Solutions.

Plany do ujawnienia

Wiele kontrowersji wzbudza też planowany obowiązek informowania o polityce podatkowej przez ok. 2,8 tys. największych firm, które mają przychody powyżej 50 mln euro. Będą one musiały uzasadniać poziom swoich przychodów i kosztów oraz przedstawiać plany restrukturyzacji skutkujące zmianą poziomu opodatkowania. Kto nie dopełni tego obowiązku, narazi się na słone sankcje. BdTXT - W - 8.15 J: – Wbrew wcześniejszym sygnałom z MF informacje o restrukturyzacjach mają dotyczyć nie tylko zamkniętych już okresów sprawozdawczych, ale również planów na przyszłość – zauważa Tomasz Wickel.

W projekcie zaznaczono, że ten obowiązek nie będzie dotyczył informacji o tajemnicy handlowej, przemysłowej, zawodowej lub procesu produkcyjnego. Nie zdefiniowano jednak bliżej, co ta tajemnica obejmuje.

Ministerstwo wycofało się z zapowiedzi całkowitej likwidacji tzw. ulgi abolicyjnej dla Polaków pracujących za granicą. Według resortu dwie trzecie osób zarabiających w innych krajach nie odczuje negatywnych zmian. Pozostali, najwięcej zarabiający, zapłacą jednak więcej polskiemu fiskusowi. Nie będą już dłużej korzystać z podwójnego nieopodatkowania, gdyż dotychczas unikali PIT zarówno w Polsce, jak i za granicą.

– Mimo zapowiadanego uproszczenia rozliczenie zagranicznych dochodów stanie się jeszcze bardziej skomplikowane. Trudno też zgodzić się z argumentem, że wyjazd do pracy za granicę jest sposobem na unikanie opodatkowania – mówi Grzegorz Grochowina, starszy menedżer w KPMG.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne

OPINIA

Małgorzata Trzęsimiech?, adwokat w kancelarii Ożóg Tomczykowski?

Zapowiadane zmiany prowadzą do podwójnego opodatkowania spółek komandytowych. Wprawdzie zaproponowano zwolnienie do 60 tys. zł przychodów rocznie, ale w praktyce gospodarczej jest to kwota niewielka. W rezultacie większość spółek komandytowych albo doświadczy podwójnego opodatkowania, albo przekształci się w spółki osobowe, by uniknąć nowych obciążeń. Wielu przedsiębiorców będzie unikało podawania informacji o planowanych restrukturyzacjach swoich firm. Będą używali argumentu tajemnicy handlowej albo np. ochrony danych osobowych. Restrukturyzacja oznacza nie tylko przekształcenia spółek, ale też np. zmianę polityki zatrudnienia, a ta może się wiązać z ochroną danych osobowych. Na tle różnorakiego rozumienia restrukturyzacji i tajemnicy handlowej mogą wybuchać spory między podatnikami a administracją podatkową, o ile kwestie te nie zostaną sprecyzowane w prawie albo jego oficjalnych objaśnieniach.?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA