fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Zmiany w CIT: co czeka przedsiębiorców w 2021 roku

Rzeczpospolita/ Robert Gardziński
Jeśli duża firma nie zwierzy się fiskusowi z planów restrukturyzacji, zapłaci nawet do 1 mln zł kary. W tym roku mogą zniknąć spółki komandytowe, które rząd chce dodatkowo obciążyć daniną.

Ministerstwo Finansów poinformowało o planach zmian w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT). Zostanie on już od początku 2021 roku nałożony na spółki komandytowe. Wspólnicy zapłacą podatek dwukrotnie: od swojego zysku oraz od zysku całej spółki. W opublikowanym już projekcie ustawy przewidziano zwolnienia, ale w ograniczonym zakresie.

Według ministra finansów Tadeusza Kościńskiego jest to sposób na zapobieżenie nadużyciom podatkowym, których dopuszczała się część przedsiębiorców działających w tej formie. Jednak eksperci podatkowi oceniają to inaczej. – Wbrew temu, co zapowiada resort, uderzy to nie tylko w największe spółki, ale także w biznes rodzinny – przewiduje doradca podatkowy Kamil Lewandowski z kancelarii ALTO.

Z kolei Tomasz Wickel, radca prawny w kancelarii SSW Pragmatic Solutions, zwraca uwagę, że projekt może naruszać europejską dyrektywę zwalniająca od podatków dywidendy wypłacane między spółkami w różnych krajach UE (zgodnie z zasadą swobody przepływu kapitału). Literalne brzmienie przepisów może tu rodzić poważne wątpliwości – sugeruje ekspert.

Czytaj także:

Dwie twarze skarbówki

Fiskus chce znać przyszłość przekształcających się firm

Poważne obawy budzi też obowiązek ujawniania przez największe firmy (powyżej 50 mln zł przychodu rocznie) planów na przyszłość co do ich restrukturyzacji. Kto nie ujawni tych planów, narazi się na karę nakładaną przez urząd skarbowy. Może ona sięgać aż 1 mln zł. Eksperci zwracają uwagę, że może to oznaczać ujawnianie wrażliwych danych. – Restrukturyzacja oznacza nie tylko przekształcenia spółek, ale też np. zmianę polityki zatrudnienia, a ta może się wiązać z ochroną danych osobowych – przestrzega Małgorzata Trzęsimiech, adwokat w kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Jak będą wyglądały zwierzenia o planach biznesowych dla fiskusa – nie wiadomo. Eksperci zgodnie przewidują natomiast, że działające dziś ok. 40 tys. spółek komandytowych przekształci się w spółki cywilne, by uniknąć podwójnego opodatkowania. – Aby zdążyć do końca roku, prace nad restrukturyzacją należy rozpocząć już teraz – sugeruje prof. Adam Mariański, doradca podatkowy.

Na osłodę ministerstwo proponuje rozszerzenie uproszczonego opodatkowania zryczałtowanym podatkiem dochodowym dla firm o obrotach do 2 mln euro.

40 tysięcy spółek komandytowych ma wybór: do końca roku przekształcić się albo zapłacić podwójnie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA