fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

PIT: Zwrot za paliwo na prywatne jazdy służbowym samochodem przychodem pracownika

www.sxc.hu
Gdy pracodawca pokrywa koszty benzyny wykorzystanej przez pracownika w samochodzie służbowym do celów prywatnych do wysokości ustalonego limitu, pracownik uzyskuje opodatkowany przychód ze stosunku pracy.

Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 5 sierpnia 2015 r. (IBPB-2-1/4511-111/15/MD).

Spółka planowała wprowadzić nowe zasady użytkowania przez pracowników samochodów służbowych do celów prywatnych. Zgodnie z wprowadzonym regulaminem pracowników obowiązywałby limit (w wysokości 300 km), po którego przekroczeniu pracownik byłby zobowiązany do zwrotu paliwa wykorzystanego ponad limit poprzez zatankowanie samochodu.

Spółka zwróciła się do organu podatkowego z wnioskiem o interpretację, w którym zapytała, czy po przekroczeniu limitu kilometrów ustalonego przez pracodawcę oraz zwrocie przez pracownika na rzecz pracodawcy z własnych środków paliwa wykorzystanego ponad wspomniany limit pracownik uzyska przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia. W opinii spółki w takiej sytuacji nie dojdzie do powstania przychodu, a na spółce nie będą ciążyć obowiązki płatnika.

Organ podatkowy uznał to stanowisko za nieprawidłowe, jednak jego argumentacja była odmienna od przyjętej przez podatnika we wniosku o interpretację. Uznał bowiem, że ryczałtowo określona wartość nieodpłatnego świadczenia obejmuje wyłącznie koszty pracodawcy wynikające z udostępnienia pracownikowi samochodu służbowego do celów prywatnych. Zdaniem organu używanie tak udostępnionego samochodu wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami, podobnie jak w sytuacji, gdy samochód jest np. wypożyczany. Te koszty to koszty zużytego paliwa, opłat parkingowych czy opłat za przejazdy autostradą. Organ podkreślił, że takie koszty mogą być jednak uznawane za świadczenia objęte kwotą określoną w art. 12 ust. 2a ustawy o PIT. Chodzi bowiem o świadczenia związane z wykorzystaniem samochodu służbowego (czy z oddaniem do używania – bezpłatnie – dla celów prywatnych), a nie wszelkie pochodne koszty związane z używaniem.

Podsumowując, organ wskazał, że gdy pracownik zwróci pracodawcy zużyte ponad limit paliwo (w postaci zatankowania samochodu z własnych pieniędzy), po stronie pracownika nie wystąpi przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia w wysokości wartości zwróconego paliwa. Jednak w części, w której pracodawca pokrywa koszty paliwa wykorzystanego przez pracownika do celów prywatnych, czyli do wysokości ustalonego limitu, wartość tego paliwa będzie stanowić opodatkowany przychód pracownika ze stosunku pracy, którego wysokość należy ustalać na podstawie art. 12 ust. 2 i 3 ustawy o PIT.

Komentarz eksperta

Aleksandra Bembnista, starsza konsultantka w dziale prawnopodatkowym PwC

Zgodnie z obowiązującym od 1 stycznia 2015 r. art. 12 ust. 2a-2c ustawy o PIT, z tytułu używania samochodów służbowych do celów prywatnych, pracownik uzyskuje zryczałtowany przychód, w wysokości uzależnionej od pojemności silnika: 250 zł w przypadku samochodów z silnikami o pojemności do 1600 cm3, oraz 400 zł w przypadku samochodów z silnikami o pojemności powyżej 1600 cm3. W przypadku korzystania z samochodów służbowych do celów prywatnych tylko przez część miesiąca, przychód oblicza się proporcjonalnie.

W przedmiotowej sprawie organ podatkowy nie odpowiedział przecząco na pytanie podatnika, zawarte we wniosku o interpretację, lecz zakwestionował przyjęte przez niego za pewnik założenie, zgodnie z którym w skład świadczenia opodatkowanego ryczałtowo wchodzi udostępnienie pracownikowi samochodu gotowego do używania, czyli wraz z paliwem. W opinii organu założenie to jest błędne, a wartość paliwa otrzymanego od pracodawcy pracownik powinien potraktować jako przychód opodatkowany na zasadach ogólnych.

Na tym tle trzeba zauważyć, że wprowadzenie ryczałtowej kwoty przychodu jest dla pracowników rozwiązaniem co do zasady korzystniejszym, niż opodatkowanie przychodu na zasadach ogólnych. Określone przez ustawodawcę kwoty uzyskane tytułem nieodpłatnego świadczenia są relatywnie nieznaczne i nawet przy opodatkowaniu według stawki 32 proc. nie stanowią istotnego obciążenia. W treści przepisu zabrakło jednak uregulowań dotyczących sposobu ustalania przychodu m.in. w zakresie kwalifikacji kosztów paliwa. Dotychczasowa praktyka interpretacyjna organów podatkowych (m.in. w interpretacjach Izby Skarbowej w Warszawie z 5 maja 2015 r., IPPB2/4511-211/15-2/MK1 oraz z 20 kwietnia 2015 r., IPPB2/4511-82/15-2/AS) wskazuje jednak, że skłaniają się one w stronę przypisania podatnikowi odrębnego przychodu z tego tytułu.

Wydaje się jednak, że istnieją argumenty, uzasadniające pogląd przeciwny niż zaprezentowany w komentowanej interpretacji. Dostarcza ich analiza interpretacji indywidualnych oraz wyroków sądowych (wydanych w odmiennych stanach faktycznych), w których często pojawia się stanowisko, iż „do kosztów z tytułu używania samochodu osobowego (...) zaliczane są wszelkiego rodzaju wydatki eksploatacyjne." Do takich wydatków z całą pewnością należy również paliwo. Jako przykład można przytoczyć wyrok NSA z 20 sierpnia 2013 r. (II FSK 2447/11), w którym uznano, że „wydatki na zakup paliwa, opłaty za autostrady, parkingi itp. należą do kosztów używania samochodu". Takie przykłady można mnożyć. Warto dodać, że odmienne traktowanie tego samego świadczenia na gruncie różnych podatków należy uznać za naruszenie zasady pewności prawa i zaufania do organów podatkowych. Taka praktyka jest również sprzeczna z podstawowymi zasadami wykładni.

Ze względu na relatywnie krótki czas obowiązywania art. 12 ust. 2a-2c ustawy o PIT, nie można jeszcze mówić o ukształtowanej linii interpretacyjnej, a praktyczne skutki funkcjonowania przepisu będzie można ocenić najwcześniej za kilka miesięcy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA