fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Darowizna od dewelopera na rzecz sąsiadów nie da korzyści podatkowych

123RF
Deweloper, który buduje luksusowe osiedle i z własnej kieszeni chce poprawić wygląd najbliższego sąsiedztwa, nie wrzuci tego wydatku w koszty.

We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną fiskusa, który odmówił jednemu z inwestorów prawa do kosztów.

Chodziło o interpretację podatkową. We wniosku spółka wyjaśniła, że została powołana do zrealizowania inwestycji budowlanej, tj. zespołu biurowo-usługowo-mieszkalnego. W jej skład miał wchodzić budynek biurowy oraz zespół pięciu apartamentowców.

Oaza luksusu

Inwestor wyjaśnił, że w bezpośrednim sąsiedztwie nowo powstających budynków o charakterze nowoczesnych kamienic miejskich stoi niski budynek wielorodzinny z lat 60. XX w. należący do wspólnoty mieszkaniowej. Budynek ten, bezpośrednio sąsiadujący z tworzonym kompleksem, istotnie kontrastuje z jego estetyką. Jest niższy, dlatego praktycznie w całości widziany z okien budynków stawianych przez spółkę.

Spółka wskazała na trudną sytuację na rynku deweloperskim, ekskluzywny charakter inwestycji, a także fakt, że średnia cena metra kwadratowego oferowanego mieszkania jest relatywnie wysoka. Z tych powodów spółka chce wykonać na swój koszt dodatkowe prace w najbliższym sąsiedztwie. W ocenie inwestora prace szacowane na ok. 700 tys. zł netto planowane na terenach wspólnoty korzystnie wpłyną na możliwość oferowania klientom ekskluzywnych apartamentów.

Spółka zapytała, czy wydatki, które poniesie na poprawę wyglądu bezpośredniego sąsiedztwa luksusowej inwestycji, mogą być jej kosztem.

Fiskus odpowiedział, że nie. Zdaniem urzędników w wyniku nieodpłatnego remontu i modernizacji budynku wspólnoty, a także zagospodarowania terenu czy wymiany chodnika należącego do zarządu dróg miejskich, nastąpi pomniejszenie majątku spółki. W zamian nie uzyska żadnego ekwiwalentu. W związku z tym świadczenie będzie miało charakter darowizny i jako takie nie może być zaliczone do kosztów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił tego stanowiska. Jego zdaniem świadczenie skarżącej nie następuje w intencji nieodpłatnego, charytatywnego przysporzenia. Ma skłonić potencjalnych nabywców do zakupu apartamentów. Spółka nie działa więc w celu obdarowania, lecz maksymalizacji zysku. A to spełnia warunki do zaliczenia wydatków do kosztów z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT.

Jest wyłączenie

Ostatecznie jednak tego korzystnego dla skarżącej stanowiska nie udało się obronić w sądzie kasacyjnym. Jego zdaniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie popełnił oczywisty i istotny błąd, skupiając się na celach i pobudkach inwestora pod kątem ustawy o CIT, a pomijając ich znaczenie na gruncie prawa cywilnego.

Jak tłumaczył sędzia NSA Stefan Babiarz, dla oceny charakteru umowy darowizny nie ma znaczenia konkretny cel, motyw świadczenia nieodpłatnego przysporzenia. Tą przyczyną jest chęć wzbogacenia obdarowanego kosztem swego majątku.

W spornym przypadku świadczenie miało zatem charakter darowizny. A ustawa o CIT nie pozwala zaliczyć do kosztów wydatków na darowiznę (art. 16 ust. 1 pkt 14). Zdaniem NSA remont na rzecz najbliższych sąsiadów, nawet jeśli miał na celu maksymalizowanie zysków ze sprzedaży mieszkań, nie dał prawa do kosztów.

Wyrok jest prawomocny.

sygn. akt: II FSK 2186/14

Opinia:

Michał Roszkowski, radca prawny, doradca podatkowy, partner w Accreo

Nie podzielam w pełni stanowiska NSA, a przynajmniej mam wątpliwości. Jeśli uznamy, że w spornym przypadku mamy do czynienia z darowizną, to oczywiście będzie miało zastosowanie wyłączenie z kosztów. Pytanie tylko, czy jest to faktycznie darowizna. Inwestor spełnia świadczenie wobec określonej strony, która nie jest zobowiązana do żadnego świadczenia zwrotnego (cechy darowizny). Oczekuje jednak określonego benefitu (przysporzenia) od innych uczestników obrotu, tj. wyższej ceny i większego popytu na jego lokale (cechy czynności niebędącej darowizną).W szerszej perspektywie obok spełnianego świadczenia w związku z nim wystąpi zatem element zwrotnej materialnej korzyści u inwestora. Obrót gospodarczy tworzy dość często stany faktyczne, których kwalifikacja prawna nie jest jednoznaczna, i to jest jedna z takich sytuacji.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA