fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Kiedy przedsiębiorca nie rozliczy w kosztach skradzionej gotówki

AdobeStock
Przedsiębiorca nie rozliczy w firmowych kosztach skradzionej mu gotówki, jeśli nie była należycie zabezpieczona.

Fiskus rzadko zgadza się na rozliczanie strat w podatkowych kosztach. Twierdzi, że właściciel firmy sam odpowiada za jej zabezpieczenie. I powinien ponosić konsekwencje swoich zaniedbań. Tak wynika z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpił o nią przedsiębiorca prowadzący sklep ogólnobudowlany. Ma w nim kolekturę, jest też agentem innej firmy. Skradziono mu pieniądze z kasy. Część pochodziła z zakładów, reszta to opłaty klientów dla firmy, której jest agentem. Skradzioną gotówkę musiał oddać kontrahentom. Wyszło ponad 4 tys. zł.

Czytaj także:

Przedsiębiorca chce zaliczyć tę kwotę do podatkowych kosztów. Argumentuje, że gdyby nie oddał pieniędzy, kontrahenci rozwiązaliby z nim umowy. Skutek to utrata firmowych przychodów.

Zdaniem przedsiębiorcy wydatek jest związany z działalnością gospodarczą. Podkreśla, że nie ma szans na odzyskanie skradzionych pieniędzy. Zgłosił wprawdzie sprawę na policję, ale nie wykryła ona sprawcy i umorzyła dochodzenie. Sklep ma ubezpieczenie, nie obejmuje jednak gotówki. Przedsiębiorca złożył wnioski do kontrahentów o wsparcie finansowe, ale nie dostał pozytywnej odpowiedzi. Reasumując, stratę musiał pokryć z własnej kieszeni.

Co na to fiskus? Przyznał, że straty związane z działalnością gospodarczą mogą być rozliczane w podatkowych kosztach. Ale pod pewnymi warunkami.

Przede wszystkim nie mogą być zawinione przez przedsiębiorcę. Zdaniem skarbówki w kosztach można ująć tylko taką stratę, która „powstała na skutek zdarzeń nieprzewidywalnych i będących nie do uniknięcia przez racjonalnie działającego podatnika". Tak więc niezachowanie wymaganej w danych warunkach staranności czy niedopełnienie ciążących na przedsiębiorcy obowiązków wyklucza rozliczenie szkody.

Zdaniem urzędników opisana we wniosku o interpretację sytuacja nie może być uznana za zdarzenie losowe, niezależne od postępowania przedsiębiorcy. Prowadzący działalność gospodarczą ponosi związane z nią ryzyko. W celu jego wyeliminowania powinien podjąć wszelkie niezbędne działania zabezpieczające. Zwłaszcza wtedy, gdy obraca środkami pieniężnymi.

Prowadzenie kolektury oraz świadczenie usług płatniczych jako agent wymaga zachowania szczególnej staranności i zastosowania podwyższonych standardów zabezpieczeń. Nie można uznać, że przedsiębiorca te warunki spełnił. Co prawda cała skradziona kwota znajdowała się w odrębnej kasie, jednak takie działania okazały się niewystarczające.

Poza ogólnymi zabezpieczeniami, takimi jak monitoring czy alarm, przedsiębiorca powinien zadbać o fizyczne zabezpieczenie gotówki (sejfy, szafy pancerne, metalowe kasetki). Obowiązek podjęcia działań organizacyjnych mających na celu wyeliminowanie sytuacji sprzyjających powstaniu strat obciąża przede wszystkim właściciela firmy, ponieważ to on ponosi ryzyko prowadzenia działalności.

Podsumowując, skradzionych pieniędzy nie można rozliczyć w podatkowych kosztach.

Numer interpretacji: 0112-KDIL3-1.4011.180.2019.1.IM

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA