fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Prawo do 50-proc. kosztów podatkowych - będzie interpretacja ogólna ministra

Adobe Stock
Wydana zostanie interpretacja ogólna w sprawie podwyższonych kosztów podatkowych dla zatrudnionych. Raczej trudno będzie z nich skorzystać.

Do niedawna 50-proc. koszty uzyskania przychodów były w wielu branżach sposobem na realne podwyższenie wynagrodzenia, akceptowanym przez skarbówkę. To dlatego, że dzięki odliczeniu pracownicy płacili niższy PIT i dostawali więcej na rękę. Fiskus jednak coraz częściej kwestionuje ich stosowanie. Pracownicy i pracodawcy domagają się wyjaśnień.

Poseł Adam Szłapka (Nowoczesna) zapytał Ministerstwo Finansów, jakie są zasady odliczenia podwyższonych kosztów dla pracowników naukowych wyższych uczelni. Napisał, że dotychczas korzystali oni z 50 proc. kosztów na podstawie pojęcia tzw. ciągłej pracy twórczej. To pojęcie zostało zakwestionowane. Według wykładni Krajowej Informacji Skarbowej ulga dotyczy tylko utworów i dzieł zakończonych. W efekcie niektóre uczelnie odebrały prawo do niej wszystkim pracownikom, a inne tylko pracownikom dydaktycznym. Są też takie, które nie zmieniły praktyki.

Chaos i niepewność

– W ocenie uczelni w sprawie wykładni panuje chaos, który negatywnie wpływa na pracowników naukowych – napisał poseł.

Wiceminister Paweł Gruza zapowiedział wydanie interpretacji ogólnej, która ma dotyczyć nie tylko naukowców, ale wszystkich branż.

„Podjęta została decyzja o wydaniu ogólnej interpretacji prawa podatkowego w sprawie 50-proc. kosztów. Dotyczyć ona będzie wszystkich pracowników-twórców i ich pracodawców, będących płatnikami podatku dochodowego" – napisał wiceminister w odpowiedzi na interpelację poselską nr 22980. Wyjaśniał, że celem MF jest zapewnienie jednolitego stosowania prawa przez organy podatkowe przy stosowaniu 50-proc. kosztów do części wynagrodzenia stanowiącego honorarium autorskie. Powodem jest „duże zainteresowanie problemem".

Jaka będzie treść interpretacji? Tego na razie nie wiadomo.

– Należy się spodziewać raczej zaostrzenia stanowiska w tej sprawie niż ułatwień dla firm. Świadczą o tym działania dotychczas podejmowane przez administrację skarbową – ostrzega doradca podatkowy Andrzej Sadowski.

Sam wiceminister Paweł Gruza powołuje się w odpowiedzi na interpelację na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2015 r. (sygn. II FSK 2275/13). NSA stwierdził, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych warunkiem zastosowania kosztów autorskich jest ustalenie, jaka część wynagrodzenia uzyskiwanego przez pracownika ze stosunku pracy dotyczy wynagrodzenia za wykonywanie prac o charakterze twórczym lub za rozporządzenie przez twórcę majątkowymi prawami autorskimi.

Jeśli natomiast chodzi o pracowników naukowych, nauczyciele akademiccy mogą skorzystać z odliczenia tylko wtedy, gdy w ramach stosunku pracy tworzą dzieła objęte ochroną praw autorskich.

Czy będzie dopłata

Ministerstwo Finansów nie odniosło się jednak do pytania posła, jakie jest prawdopodobieństwo nałożenia na uczelnie obowiązku zwrotu niedopłaconego podatku za pięć lat wstecz. Chodzi o nieprawidłowe odliczenie kosztów.

– Takiego scenariusza obawiają się nie tylko uczelnie, ale też firmy, które dotychczas stosowały 50-proc. koszty jako element wynagrodzenia – mówi Andrzej Sadowski.

Przypomina, że obowiązujące od 1 stycznia 2018 r. znowelizowane przepisy ustawy o PIT zawęziły krąg uprawnionych do preferencji. Niezależnie od tego fiskus zaostrzył swoje stanowisko w interpretacjach podatkowych. Odmawia 50-proc. kosztów m.in. inżynierom i informatykom, jeśli ich pracodawca ustala koszty na podstawie czasu poświęconego na pracę twórczą. A  w tym zakresie przepisy się nie zmieniły.

– W efekcie bardzo trudno spełnić warunki odliczenia – dodaje doradca podatkowy.

Opinia

Grzegorz Grochowina, menedżer w KPMG w Polsce

Niewątpliwie interpretacja ogólna jest bardzo potrzebna. Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy czekają na konkretne wskazówki, w jaki sposób dokumentować wykonanie utworu, by nie stracić prawa do 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów. Należy mieć nadzieję, że Ministerstwo Finansów sformułuje takie wytyczne i położy kres niepewności.

Niestety, nowelizacja ustawy o PIT, która weszła w życie z początkiem 2018 r., nie wyjaśniła wątpliwości, a w wielu przypadkach dodatkowo je pogłębiła. Również interpretacje podatkowe są w zdecydowanej większości niekorzystne. Administracja skarbowa kwestionuje zwykle przyjęte przez firmy metody dokumentowania kosztów oparte na stałych wartościach proporcji standardowych kosztów względem tych podwyższonych.

Czytaj też: Wyższy limit 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu dla twórców

 

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA