fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Kiedy miejsce postojowe można zaliczyć do kosztów podatkowych

Fotorzepa, Rafał Guz
Jeśli samochód jest środkiem trwałym, przedsiębiorca może odliczyć od przychodu wydatki na miejsce parkingowe. Dzięki temu zapłaci niższy podatek.

Dobra wiadomość dla przedsiębiorców wykorzystujących w działalności samochody. Do podatkowych kosztów, oprócz nakładów na samo auto, zaliczą też wydatki na miejsce, na którym parkuje. Fiskus się na to zgadza.

Potwierdza to interpretacja Izby Skarbowej w Bydgoszczy, o którą wystąpił prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą architekt. Kupił mieszkanie oraz miejsce parkingowe w hali garażowej. Część mieszkania chce przeznaczyć na siedzibę firmy. W garażu będzie parkował samochód, który jest środkiem trwałym w jego firmie.

Auto także prywatnie

Architekt zaznaczył, że auto może być też wykorzystywane do celów osobistych. Uważa jednak, że nie wyklucza to rozliczania miejsca postojowego w podatkowych kosztach. Zarówno wydatków na jego nabycie (poprzez odpisy amortyzacyjne), jak i opłat związanych z korzystaniem z parkingu.

Skarbówka nie miała nic przeciwko temu. Przyznała, że wydatki związane z miejscem parkingowym w garażu mogą być kosztem uzyskania przychodów (interpretacja nr ITPB1/4511-243/16-3/JŁ).

Można rozliczać

Przypomnijmy, że minister finansów w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej" (opisywaliśmy ją 4 marca 2015 r.) podkreślił, że jeżeli samochód spełnia przesłanki uznania go za środek trwały (na podstawie art. 22a ustawy o PIT), przedsiębiorca ma prawo wprowadzić go do ewidencji środków trwałych i dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Niezależnie od tego, czy auto wykorzystywane jest wyłącznie do celów służbowych, czy też jednocześnie do służbowych i prywatnych. Jak wynika z interpretacji bydgoskiej Izby Skarbowej, prywatny użytek auta nie wyklucza też rozliczania w kosztach garażu.

Oczywiście wydatki na miejsce parkingowe to niejedyne koszty używania firmowego samochodu. Rozliczyć możemy także nakłady na bieżącą eksploatację auta – paliwo, mycie, naprawy. Jeśli jest środkiem trwałym, to bez ograniczeń. Samochód osobowy, który nie został zaliczony do środków trwałych, rozliczamy natomiast na podstawie tzw. kilometrówki (musimy prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu, czyli zapisywać, ile nim przejechaliśmy i w jakim celu).

Do podatkowych kosztów można też zaliczyć nieodliczony VAT od wydatków związanych z autem. Jeśli przedsiębiorca odlicza tylko 50 proc. VAT (jest tak, gdy samochód osobowy może być też wykorzystywany do celów prywatnych), połowę podatku naliczonego z faktur rozliczamy w kosztach.

Cały VAT wolno odliczyć tylko od aut wykorzystywanych wyłącznie na potrzeby działalności gospodarczej (musi to potwierdzać ewidencja ich przebiegu).

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora, p.wojtasik@rp.pl

Opinia

Przemysław Bogusz, doradca podatkowy w kancelarii TuboTax

Przepisy nie mówią, że samochód zaliczony do środków trwałych musi być używany wyłącznie na potrzeby działalności gospodarczej. Wykorzystywanie firmowego auta także do celów prywatnych nie wyklucza więc amortyzowania go i rozliczania w kosztach uzyskania przychodów (fiskus to ostatnio potwierdza). Podobnie jest z miejscem postojowym. Przedsiębiorca może zaliczyć związane z nim wydatki do podatkowych kosztów nawet wtedy, gdy zdarza mu się wykorzystywać parkowany na nim pojazd na potrzeby osobiste. Garażu nie trzeba rozliczać proporcjonalnie (tak jak np. mieszkania, którego tylko część przeznaczyliśmy na firmę).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA