fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

CIT: jak rozliczyć oprocentowanie od pożyczek - jest wyrok NSA

Adobe Stock
Odsetki od pożyczek zaciągniętych na zakup udziałów to koszty pośrednie i powinny być dzielone poprzez zastosowanie klucza przychodowego.

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem, jak rozliczyć oprocentowanie od pożyczek.

Sprawa dotyczyła polskiej spółki zajmującej się produkcją wódki, dystrybucją alkoholu w Polsce oraz jego importem i eksportem. We wniosku o interpretację podkreśliła, że jej strategia biznesowa polegała m.in. na rozwoju portfela marek zagranicznych alkoholi, głównie rosyjskich. Chcąc zaś zwiększyć swój udział w rynku rosyjskim i wzmocnić swoją pozycję na rynku, nabyła udziały w luksemburskiej spółce, która kontrolowała kilka wiodących rosyjskich firm z branży wyrobów spirytusowych i win. Posiłkowała się przy tym pożyczkami. W związku z tym podatniczka chciała się upewnić, do jakiego źródła przychodów powinien być przypisany koszt odsetkowy (odsetki) od pożyczek zaciągniętych w celu przejęcia kontroli nad rosyjskimi spółkami produkcyjno-dystrybucyjnymi w świetle art. 15 ust. 2b w zw. z art. 15 ust. 2 i 2a ustawy o CIT?

Czytaj także:

Sama była przekonana, że skoro uzyskuje przychody zarówno z zysków kapitałowych, jak i z pozostałych źródeł, oraz ponosi wydatki na odsetki będące kosztami pośrednimi, powinna zastosować klucz przychodowy z art. 15 ust. 2 ustawy o CIT w celu prawidłowego rozdzielenia ich między dwa źródła. W efekcie odsetki powinna proporcjonalnie przypisać zarówno do zysków kapitałowych, jak i innych źródeł przychodów (operacyjnych). A gdy w danym roku osiągnie przychody wyłącznie z zysków kapitałowych albo z pozostałych źródeł, powinna je rozpoznać jako koszty ze źródła, z którego w danym roku osiągnęła przychody.

Innego zdania był jednak fiskus. Co prawda zgodził się, że wydatki na odsetki od pożyczek na zakup udziałów zalicza się do kosztów „pośrednich", uznał jednak, że powinny one być rozpoznawane wyłącznie jako koszty pośrednie poniesione ze źródła, jakim są zyski kapitałowe.

Spółka zaskarżyła interpretację, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił jej skargę.

Rację spółce przyznał dopiero NSA. Zauważył, że na obecnym etapie spór sprowadzał się jedynie do tego, czy wydatki na oprocentowanie jako koszty pośrednie powinny być dopasowane do jednego ze źródeł przychodów czy rozdzielone. Zdaniem sądu rację ma spółka. Zauważył, że art. 15 ust 2 b ustawy o CIT należy interpretować w ten sposób, że koszty inne niż bezpośrednio związane z przychodami odpowiednio się rozdziela. Podkreślił, że wprowadzenie drugiego źródła przychodu do ustawy o CIT miało zahamować żonglowanie dochodami tak, aby podstawa opodatkowania była jak najniższa. Niemniej ustawodawca zdaje sobie sprawę, że podatnicy ponoszą zarówno koszty, które da się przypisać do danego źródła, jak i ogólne. Dlatego zdaniem NSA wprowadzenie art. 15 ust 2 b ustawy o CIT miało umożliwić łatwy podział. W spornym przypadku, gdy koszty nie są związane z konkretnym przychodem, należy je przypisać proporcjonalnie do przychodów osiąganych z każdego z dwóch źródeł. Nie ma konieczności ich poszukiwania czy dopasowywania.

Jak tłumaczyła w ustnych motywach uzasadnienia sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, sporny przepis wskazuje na dużą racjonalność ustawodawcy i chęć ułatwienia życia zarówno podatnikom, jak i fiskusowi. Nie będą oni bowiem musieli się zastanawiać, do jakiego źródła przypisać koszty pośrednie. Chodzi tylko o sprawdzenie, czy klucz rozdziału jest zastosowany prawidłowo, tj. czy proporcja jest obliczona poprawnie i jaki jest rzeczywisty charakter kosztu. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 2627/20.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA