fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Koronawirus: świadczenia dla pracowników powinny być zwolnione z PIT

Adobe Stock
Stan klęski żywiołowej nie został w czasie epidemii wprowadzony. Firmy, które się na nią powołają, mogą jednak dać pracownikom nieopodatkowane świadczenia.

Tarcza antykryzysowa zwiększyła kwotę zwolnienia z podatku na zapomogi dla pracowników. Także wypłacane „w przypadku klęsk żywiołowych". Eksperci uważają, że ulga powinna obejmować również wsparcie przekazywane w czasie epidemii koronawirusa.

– Stan klęski żywiołowej nie został oficjalnie wprowadzony. Ustawa o PIT jednak tego nie wymaga. Wystarczy, że są spełnione przesłanki klęski żywiołowej. Uważam, że są – mówi Radosław Żuk, doradca podatkowy, partner w ECDP TAX.

– Epidemia koronawirusa jest klęską żywiołową – potwierdza Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii doradztwa podatkowego.

Katastrofa naturalna

Eksperci powołują się na ustawę o stanie klęski żywiołowej. Wynika z niej, że taką klęską jest m.in. katastrofa naturalna, której skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, a pomoc i ochrona mogą być skutecznie tylko przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, we współdziałaniu różnych organów i instytucji oraz specjalistycznych służb i formacji działających pod jednolitym kierownictwem.

Katastrofą naturalną jest zaś zdarzenie związane z działaniem sił natury, także masowe występowanie chorób zakaźnych ludzi.

– Te definicje potwierdzają, że mamy teraz do czynienia z klęską żywiołową. Podatkowe zwolnienie dotyczy więc też zapomóg przekazywanych w czasie epidemii koronawirusa – mówi Radosław Żuk.

Przypomnijmy, że zapomogi są zwolnione w całości z PIT, jeśli zostaną wypłacone np. z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Jeśli z innych źródeł, ulga generalnie wynosi 6 tys. zł rocznie, a ustawa antykryzysowa podniosła ją na 2020 r. do 10 tys. zł.

– Zalecam jednak ostrożność przy ich rozliczaniu. Przyznanie zapomogi powinno mieć jakieś uzasadnienie. Wsparcie przekazane pracownikowi, który ucierpiał wskutek epidemii, np. cała jego rodzina musiała przejść kwarantannę, powinno być zwolnione z PIT. Jeśli jednak pracodawca zmniejszy całej załodze pensje, które są opodatkowane, i w zamian za to zacznie wypłacać zwolnione z daniny zapomogi, skarbówka na pewno to zakwestionuje – przestrzega Piotr Świniarski.

Skarbówka nie wie

Jakie jest stanowisko fiskusa w tej sprawie? Żadne. Nie mamy w tej kwestii wytycznych – odpowiada Krajowa Informacja Skarbowa. Natomiast Ministerstwo Finansów, do którego wysłaliśmy pytanie miesiąc temu, do dzisiaj nie zareagowało.

– Przepis jest niejednoznaczny. Warto, żeby firma, która chce wdrożyć program wsparcia, potwierdziła zasady rozliczenia w interpretacji indywidualnej – podpowiada Piotr Świniarski.

Zwolnione z PIT są też zapomogi otrzymane m.in. po indywidualnych zdarzeniach losowych lub długotrwałej chorobie.

Jaką kwotą można wesprzeć zatrudnionych

Większe szanse na ulgę

Tarcza antykryzysowa zwiększyła limity innych oprócz zapomóg świadczeń, które są zwolnione z podatku. Choćby prezentów dla pracowników finansowanych z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Generalnie zwolnienie podatkowe wynosi 1 tys. zł rocznie. Ustawa antykryzysowa podniosła limit do 2 tys. zł. Wyższe zwolnienie dotyczy całego 2020, a także 2021 r.

W tym, a także przyszłym roku korzystniejsze są też zasady rozliczania dopłat do wakacyjnego wyjazdu dzieci pracownika. Ulga dotyczy dzieci i młodzieży do lat 18. Jeśli wakacje są finansowane np. z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – zwolniona jest cała kwota. Jeśli z innych źródeł – mamy roczny limit. Generalnie wynosi 2 tys. zł. Na 2020 i 2021 r. został zwiększony do 3 tys. zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA