Podatek dochodowy

Jak stosować limit płatności gotówkowych 15 tys. zł

123RF
Zapłata dotycząca transakcji przekraczającej 15 tys. zł jest wyłączona z kosztów podatkowych w tej części, w jakiej została dokonana z pominięciem rachunku płatniczego, a nie w tej, w jakiej przekracza ww. limit. Dotyczy to również płatności okresowych realizowanych na podstawie umowy zawartej na czas określony.

Tak uznał Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 12 kwietnia 2017 r. (2461-IBPB-1-2.4510.50.2017.2.MM).

Spółka nabywa od innych przedsiębiorców usługi, za które płaci w całości lub w części w formie gotówkowej. Spółka jest zdania, że nie będzie ona miała obowiązku wyłączenia wydatku z kosztów uzyskania przychodów tak długo, jak płatność gotówką nie przekroczy 15 tys. zł, jeżeli tylko pozostała część zostanie rozliczona z kontrahentem przelewem.

Spółka przewiduje przy tym, że w niektórych przypadkach usługi mogą być świadczone na jej rzecz na podstawie umów generalnych zawartych na okres dłuższy niż miesiąc lub na czas nieokreślony. Usługi te byłyby rozliczane w okresach miesięcznych, przy czym wynagrodzenie za żaden z miesięcy nie przekroczyłoby 15 tys. zł. Spółka uznała, że na potrzeby obliczania limitu płatności gotówkowych 15 tys. zł nie należy sumować wartości wynikających z pojedynczych transakcji, tj. miesięcznego wynagrodzenia za kolejne miesięczne okresy rozliczeniowe.

Organ zgodził się ze spółką jedynie częściowo. Przede wszystkim wskazał, że jeżeli wartość transakcji przekracza 15 tys. zł, to wówczas tylko ta część płatności, która została dokonana za pośrednictwem rachunku płatniczego, może być zaliczona do kosztów uzyskania przychodów. Przykładowo, jeżeli wartość transakcji wynosi 16 tys. zł, a została ona uregulowana gotówką w kwocie 15 tys. zł oraz przelewem w kwocie 1 tys. zł, to wówczas jedynie 1 tys. zł będzie kosztem uzyskania przychodów podatnika.

Ponadto, zdaniem organu, limit 15 tys. zł można odnieść do umownie ustalonego okresu rozliczeniowego (np. miesięcznego) jako jednorazowej transakcji wyłącznie w przypadku umów generalnych zawartych na czas nieokreślony. W przypadku umów zawartych na czas określony wartość jednorazowej transakcji będzie natomiast obejmować sumę płatności przypadających dla usługodawcy za czas trwania umowy.

Komentarz eksperta

Filip Wudarski, starszy konsultant w dziale prawnopodatkowym PwC

Interpretacja organu odpowiada na kolejne wątpliwości podatników, jakie wiążą się z obowiązującymi od 1 stycznia 2017 r. przepisami dotyczącymi konieczności wyłączenia z kosztów podatkowych płatności realizowanych bez pośrednictwa rachunku płatniczego.

Można zgodzić się ze stanowiskiem organu, że jeżeli płatność zostanie przekazana w całości lub w części bez pośrednictwa rachunku płatniczego, a jednorazowa wartość transakcji przekroczy 15 tys. zł, to wyłączeniu z kosztów będzie podlegać jej wartość w części, która została uregulowana gotówką, a nie tylko nadwyżka ponad limit 15 tys. zł. Podatnik będzie natomiast mógł zaliczyć do kosztów podatkowych wartość wynikającą z faktury w tej części, w jakiej płatność ta zostanie zrealizowana za pośrednictwem rachunku płatniczego. Wydaje się, że art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz art. 15d ustawy o CIT nie dopuszczają raczej takiej ich wykładni, jaka została przedstawiona we wniosku o interpretację.

Druga z analizowanych w interpretacji kwestii budzi jednak większe wątpliwości. Wynikają one z tego, że ani ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, ani ustawy o podatkach dochodowych nie wskazują, co należy rozumieć przez jednorazową wartość transakcji. W tym zakresie organ oparł swoją interpretację na odpowiedzi Ministerstwa Finansów z 8 lutego 2017 r. na interpelację nr 9279. Jak wyjaśniło ministerstwo, jednorazowa wartość transakcji oznacza ogólną wartość wierzytelności lub zobowiązań, określoną w umowie zawartej między przedsiębiorcami. W odpowiedzi tej i w ślad za nią w interpretacji organu zasadnie wskazano, że nie ma obowiązku sumowania płatności za poszczególne okresy rozliczeniowe regulowane na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej na czas nieokreślony.

Jest natomiast dyskusyjne, czy organ prawidłowo przyjął, że w przypadku analogicznej umowy, ale zawartej na czas określony, w celu ustalenia jednorazowej wartości transakcji powinno się zsumować wartość płatności za każdy z okresów rozliczeniowych. Można twierdzić, że akurat w tej sytuacji – inaczej niż np. w przypadku umowy leasingu – kontekst gospodarczy dla umowy o świadczenie usług zawartej na czas określony będzie w wielu sytuacjach identyczny jak w przypadku takiej umowy zawartej na czas nieokreślony. Zamiarem stron w obu sytuacjach będzie świadczenie usług w okresach rozliczeniowych i ich odrębne rozliczanie za każdy miesiąc, za który jest świadczona usługa, a nie rozbicie płatności na raty. Co więcej, przedstawiona przez organ interpretacja w sposób nie do końca uzasadniony różnicuje np. sytuację najemców, którzy podpisali umowy najmu lokali na czas nieokreślony, i takich, którzy zawarli takie umowy na czas określony.

Pojawia się również pytanie, jak zastosować to podejście do umowy na czas określony, gdzie oprócz wynagrodzenia ryczałtowego strony uzgodniły także wynagrodzenie uzależnione od nakładu pracy. W tej sytuacji decydujące powinno być raczej faktycznie należne wynagrodzenie za dany okres rozliczeniowy, a nie suma wynikającego z umowy wartości wynagrodzenia ryczałtowego.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL