fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Służbowym autem na wakacje: nieodpłatne świadczenie a przychód pracownika

Ryczałt za korzystanie z firmowego samochodu wynosi miesięcznie 250 zł albo 400 zł w zależności od pojemności silnika
123RF
Pracownik, któremu pracodawca udostępnia firmowy samochód do prywatnych celów, uzyskuje nieodpłatne świadczenie. Jego wartość ustala się ryczałtowo niezależnie od liczby przejechanych kilometrów. Kwota ta nie obejmuje kosztów eksploatacyjnych, np. zużycia paliwa.

Rozpoczyna się sezon wakacyjnych wyjazdów i wielu przedsiębiorców zastanawia się jak prawidłowo rozliczyć podatek z tytułu udostępnienia pracownikowi dla celów prywatnych samochodu służbowego, w tym na wakacyjny wyjazd. W okresie letnim powraca zatem pytanie o sposób ustalenia wartości osiąganego przez pracownika przychodu z tytułu wykorzystania służbowego samochodu dla celów prywatnych, zwłaszcza, że pracownicy często pokonują wtedy samochodami służbowymi znaczne odległości. Regulacje ustawy o PIT przewidują szczególne rozwiązania, które pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie tej kwestii, a tym samym na uniknięcie nieporozumień lub nieprzyjemnych następstw ewentualnej kontroli fiskusa. Zgodnie z art. 12 ust. 2a tej ustawy wartość pieniężną nieodpłatnego świadczenia przysługującego pracownikowi z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych ustala się w wysokości:

- 250 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika do 1600 cm3,

- 400 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 cm3.

Ryczałtowy, uproszczony sposób ustalania przychodu pracownika w związku z wykorzystaniem samochodu służbowego dla celów prywatnych nie zależy więc od liczby kilometrów przejechanych przez pracownika dla celów osobistych. Co więcej, zgodnie z art. 12 ust. 2b ustawy o PIT w razie, gdy samochód służbowy jest wykorzystywany prywatnie przez pracownika tylko przez część miesiąca, wartość świadczenia, a tym samym wartość osiągniętego przez pracownika przychodu ustala się wtedy za każdy dzień wykorzystywania samochodu do celów prywatnych w wysokości 1/30 kwoty ryczałtu miesięcznego. Na takie rozwiązanie powinni zwrócić zatem uwagę zwłaszcza ci pracodawcy, którzy udostępniają pracownikowi samochód służbowy dla celów prywatnych tylko na kilka dni. Dodatkowo, jeśli udostępnienie pracownikowi samochodu dla celów prywatnych jest częściowo odpłatne, co nierzadko jest praktykowane w firmach, to wtedy przychód pracownika wynikający z tego świadczenia powinien być ustalony w wysokości różnicy pomiędzy wartością ryczałtową a tą odpłatnością (art. 12 ust. 2c ustawy o PIT).

Przepisy pozwalają zatem na precyzyjne ustalenie przez pracodawcę wartości osiągniętego przez pracownika przychodu z tytułu świadczenia polegającego na wykorzystaniu samochodu służbowego dla celów prywatnych. Jest to o tyle ważne, że pracodawca jako płatnik podatku dochodowego i składek ZUS, odpowiada za właściwe obliczenie, pobranie oraz odprowadzenie tych danin publicznych od osiąganych przez pracownika przychodów ze stosunku pracy. Tym samym, ponieważ w zakresie tych przychodów mieści się także świadczenie polegające na wykorzystaniu przez pracownika samochodu służbowego dla celów prywatnych, ustalona ryczałtowo wartość tego świadczenia będzie elementem kalkulacyjnym dla ustalenia i poboru z wynagrodzenia pracownika zaliczki na podatek dochodowy oraz składek ZUS.

Warto jednak zwrócić uwagę, że ryczałtowa wartość wykorzystania samochodu służbowego w celach prywatnych odnosi się wyłącznie do świadczenia polegającego na wykorzystaniu samochodu służbowego w celach prywatnych. Nie obejmuje zatem kosztów eksploatacyjnych takich jak np. zużycie paliwa. Te powinien ponosić sam pracownik. Jeżeli jednak koszty te pokryje pracodawca, to ich wartość, niezależnie od wartości ustalonego ryczałtu, powinna być uznana jako przychód ze stosunku pracy ustalony według cen zakupu paliwa.

Autor jest doradcą podatkowym

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA