fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Czy dofinansowanie podwyżek cen energii to przychód

AdobeStock
Nie wiadomo, czy dofinansowanie podwyżek cen energii to przychód. Skarbówka wycofuje interpretacje.

Tylko do końca czerwca duże i średnie przedsiębiorstwa mogą składać wnioski o dopłaty do podwyżki cen prądu. I choć pieniądze są już wypłacane od kilku miesięcy, fiskus ciągle nie może się zdecydować, czy je opodatkować.

– Zainteresowanie dofinansowaniem jest duże, bo w czasie epidemii firmy szukają, gdzie tylko można dodatkowych środków. Potrzebne jest jednak jednoznaczne stanowisko skarbówki, bo błędy w podatkowych rozliczeniach są ostatnią rzeczą, której teraz potrzebują przedsiębiorcy – mówi Aleksandra Kalinowska, doradca podatkowy, partner w kancelarii Andersen Tax & Legal.

Zależy od zużycia

– Wysokość dopłaty zależy od zużycia prądu, firma produkcyjna może dostać nawet kilkaset tysięcy złotych. Górny limit to 200 tys. euro – tłumaczy Jakub Gil, radca prawny w kancelarii Polowiec i Wspólnicy. Dodaje, że wnioski można było składać już w październiku ubiegłego roku. Pieniądze są wypłacane maksymalnie w ciągu 40 dni, pierwsze firmy otrzymały je w zeszłym roku.

Jak rozliczyć dopłaty? Spójrzmy na wydaną w kwietniu interpretację fiskusa. Wystąpiła o nią spółka z o.o. zajmująca się zarządzaniem nieruchomościami, m.in. wynajmem powierzchni handlowej. Złożyła wniosek o dofinansowanie wzrostu cen energii. Został rozpatrzony pozytywnie.

Czy dopłata jest podatkowym przychodem? Spółka twierdzi, że nie. Powołuje się na art. 12 ust. 4 pkt 14 ustawy o CIT wyłączający z przychodów niektóre nieodpłatne świadczenia. Fiskus przyznał jej rację.

Ale trzy tygodnie później zmienił zdanie. Sprawa dotyczyła spółki z o.o. produkującej zamki i zawiasy. Dostała dofinansowanie i powołała się na ten sam przepis ustawy o CIT. Fiskus stwierdził jednak, że otrzymanych przez nią pieniędzy nie zalicza się do nieodpłatnych świadczeń. Środki pieniężne są bowiem odrębną kategorią przychodów.

Skarbówka dodała też, że w ustawie o CIT nie zawarto żadnej regulacji, która zwalnia z obowiązku zapłaty podatku od otrzymanego dofinansowania. I podkreśliła, że przyjęcie korzystnej dla podatników wykładni skutkowałoby uzyskaniem przez spółkę korzyści ekonomicznych, a nie zniwelowaniem negatywnych konsekwencji wzrostu cen energii elektrycznej.

Znikające odpowiedzi

Opisane interpretacje zostały wydane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Mają numery 0114-KDIP2-1.4010.49.2020.1.MR i 0111– KDIB1-1.4010.25.2020.2.NL. Próżno ich jednak szukać w urzędowej bazie interpretacji.

O ich losy zapytaliśmy Krajową Informację Skarbową. Potwierdziła, że zostały wycofane z powodu rozbieżności. Która była prawidłowa? Tego jeszcze nie wiadomo, skarbówka pracuje nad ustaleniem ostatecznego stanowiska.

– Obawiam się, że będzie niekorzystne dla podatników, a pierwsza, kwietniowa interpretacja zostanie potraktowana przez fiskusa jako wypadek przy pracy – mówi Beata Hudziak-Nagórska, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii 8Tax.

– Konieczność zapłaty podatku będzie na pewno niemiłą niespodzianką dla firm, które skorzystały z tej formy rekompensaty – dodaje Jakub Gil.

Wśród przedsiębiorców i księgowych pojawiło się jeszcze jedno pytanie dotyczące rozliczania dopłat. Czy otrzymanie dofinansowania powoduje konieczność korekty podatkowych kosztów, czyli wydatków poniesionych na energię? Zdaniem doradców podatkowych nie ma takiego obowiązku.

– Dopłata nie ma bezpośredniego związku z ceną – mówi Aleksandra Kalinowska. – Wydatek na energię elektryczną się nie zmienia, otrzymanie dofinansowania to odrębne zdarzenie – dodaje Beata Hudziak-Nagórska.

Jakub Gil przypomina, że dopłaty są wypłacane na podstawie tzw. ustawy prądowej z 28 grudnia 2018 r. rekompensującej podwyżki cen energii. Przysługują dużym i średnim firmom. Natomiast małe, a także mikroprzedsiębiorcy mogli skorzystać w zeszłym roku z zamrożenia cen.

OPINIA

Bartosz ?Sankiewicz?, doradca podatkowy, partner ?w NGL Legal?

Sprawa dopłat do podwyżek cen energii potwierdza, że wprowadzanie nowych instrumentów wsparcia dla przedsiębiorców bez towarzyszących temu rozwiązań podatkowych prowadzi do chaosu i niepotrzebnej niepewności. Takich sytuacji jest wiele, przykładów nie trzeba daleko szukać, choćby rozliczanie subwencji z tarczy finansowej. Wracając ?do dopłat: nawet jeżeli zgodzić się z majową interpretacją, ?że środki pieniężne nie mieszczą się w pojęciu „nieodpłatne świadczenia”, to należy wziąć pod uwagę, że dofinansowanie ma na celu zniwelowanie negatywnych skutków wywołanych wzrostem cen energii. Istotą tego świadczenia nie jest przekazanie pieniędzy, ale rekompensata za większe koszty prądu. Nie sądzę, żeby celem ustawodawcy było zmniejszanie tego wsparcia o podatek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA