fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

WSA: lokalny agent pomocny, ale niekorzystny w CIT

AdobeStock
Podatnik, który przy sprzedaży używa pośrednictwa firmy powiązanej, musi stosować ograniczenia kosztów tzw. usług niematerialnych.

Wprowadzone od 2018 r. ograniczenie w rozliczaniu kosztów podatkowych tzw. usług niematerialnych przez firmy powiązane od początku budziło kontrowersje.

Limitowanie korzyści ustawodawca wytłumaczył walką z agresywną optymalizacją podatkową. Okazało się jednak, że przyjęte rozwiązanie jest niezbyt jasne, czyli bardzo pojemne. I gdy podatnicy zaczęli pytać o różne stosowane rozwiązania biznesowe, fiskus w większości podciągał je pod limitujący koszty przepis. Wokandy sądowe szybko zapełniły się sporami, a szala zwycięstwa – na razie w wojewódzkich sądach administracyjnych – raz przechyla się na stronę podatników, a raz fiskusa – ostatnio przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gorzowie Wielkopolskim. Wyrok jest niekorzystny dla firm, a problem poważny, bo dotyczy powszechnego w obrocie pośrednictwa.

Pomocna dłoń

Sprawa dotyczyła spółki z branży meblarskiej. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że w Polsce ma osiem zakładów. Od jakiegoś czasu współpracuje z niemiecką spółką powiązaną, od której kupuje pakiet usług m.in. związanych ze sprzedażą (pośrednictwo). Firma szczegółowo opisała swój model biznesowy. Tłumaczyła m.in., że dokonuje sprzedaży bezpośredniej do klientów z Europy Zachodniej, w szczególności Niemiec. Ci, to przede wszystkim związki meblarskie, zrzeszające niezależnych sprzedawców, które skupiają ponad połowę handlu meblami w Niemczech i mają bardzo silną pozycję przetargową na rynku niemieckim.

W celu utrzymania udziału rynkowego w Niemczech firma korzysta z usług wsparcia sprzedaży (pośrednictwa) od niemieckiej spółki powiązanej, której przedstawiciele handlowi mają wiedzę i doświadczenie w dystrybucji mebli. I przede wszystkim znają specyfikę rynku niemieckiego. Spółka tłumaczyła, że do ich zadań należą m.in. stałe kontakty i spotkania z jej klientami, prezentowanie asortymentu, dopasowanie portfolio do wymogów klienta, przeprowadzają także szkolenia personelu klientów. Niemiecki kontrahent zapewnia też wsparcie techniczne czy uczestniczenie w targach branżowych.

Spółka uważała, że wydatki na nabycie usług pośrednictwa w sprzedaży nie należą do kategorii usług niematerialnych objętych ograniczeniem w rozliczaniu kosztów z art. 15e ust. 1 ustawy o CIT. A przy zapłacie nie ma obowiązku poboru zryczałtowanego podatku u źródła (art. 21 ust. 1 pkt 2a ustawy o CIT).

Ocena fiskusa okazała się jednak inna. Uznał, że świadczenia składające się na usługę wsparcia sprzedaży – z wyjątkiem usług obejmujących szkolenia personelu klientów – noszą cechy charakterystyczne dla usług badania rynku, reklamowych oraz zarządzania i kontroli. A jako podobne podlegają limitowaniu w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodów i powodują konieczność potrącenia podatku u źródła.

Spółka zaskarżyła interpretację. W skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego przekonywała, że wykładnia fiskusa ma charakter rozszerzający i prowadzi do kwalifikowania niemalże każdej usługi niematerialnej jako „świadczenia o podobnym charakterze" na podstawie niejasnych i arbitralnych kryteriów.

Bez wątpienia podobne

Jej argumenty nie przekonały jednak WSA. Nie miał co prawda wątpliwości, że sporne usługi związane ze sprzedażą (pośrednictwem) nie są usługami wymienionymi literalnie w art. 15e ust. 1 pkt 1 i art. 21 ust, 1 pkt 2a ustawy o CIT, ale zgodził się z fiskusem, że katalog ten jest otwarty, a pośrednictwo jest usługą o podobnym charakterze do usług wprost podlegających limitowaniu. W ocenie WSA o tym, czy dane świadczenie jest objęte katalogiem podlegającym limitom, nie decyduje sposób nazwania go przez strony, lecz jego rzeczywisty charakter ustalany na podstawie obiektywnej analizy całokształtu okoliczności.

Sąd zgodził się, że cel gospodarczy spornych usług jest zbieżny z celami gospodarczymi zarówno usług doradczych, jak i badania rynku, reklamowych oraz zarządzania i kontroli. W konsekwencji uznał, że spółce słusznie nakazano limitować koszty i potrącić 20 proc. CIT u źródła. Wyrok nie jest prawomocny.

Sygnatura akt: I SA/Go 795/19

Piotr Bulejak doradca podatkowy w KNDP

Orzeczenie dotyczy budzącego wiele wątpliwości zakresu usług niematerialnych, których koszty nabycia podlegają limitowaniu, oraz art. 21 ust. 1 pkt 2a ustawy o CIT wprowadzającego obowiązek pobrania podatku u źródła. Co ciekawe, jeszcze do niedawna fiskus sam potwierdzał, że do spornych regulacji należy stosować wykładnię literalną, która wyklucza ograniczenia dla usług innych niż wprost wskazane przez ustawodawcę (np. interpretacja nr 0111-KDIB2-1.4010.149.2017.1.JP). Niestety, stanowisko urzędników zmieniło się diametralnie bez wyraźnej przyczyny. W najnowszych interpretacjach usługi pośrednictwa zostały zakwalifikowane zarówno do tych z art. 15e ust. 1 pkt 1, jak i z art. 21 ust. 1 pkt 2a ustawy o CIT. Pod tym kątem wyrok WSA może być przełomowy, bo potwierdza, że zmiana argumentacji przez fiskusa może zostać zaakceptowana przez sądy administracyjne.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA