fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Czy przedsiębiorca może odliczyć wydatki na osobiste potrzeby

AdobeStock
Przedsiębiorca nie rozliczy w podatkowych kosztach wydatków na osobiste potrzeby. Takich jak zakupy środków higieny czy zdrowych napojów.

Koszulki, spodenki, klapki i ręcznik – te rzeczy są niezbędne w działalności gospodarczej osoby prowadzącej sportowe zajęcia. Wydatki na ich zakup może zaliczyć do podatkowych kosztów. Nie odliczy natomiast witamin, kosmetyków czy karnetu na siłownię. Takie wnioski można wyciągnąć z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpił o nią trener mający własną firmę. Prowadzi grupowe i indywidualne zajęcia na basenie i sali. Średnio po trzy godziny dziennie. Musi się do nich odpowiednio przygotować.

Przede wszystkim inwestuje w odzież, np. buty ze specjalną podeszwą do ćwiczeń fitness. Kupuje też koszulki, spodenki, skarpetki, na basen potrzebuje kąpielówek, klapków i ręcznika. Podkreśla, że zajęć nie można prowadzić w byle czym, odzież musi być luźna i oddychać. Dodaje, że jest wykorzystywana tylko w firmie.

Przedsiębiorca kupuje też dużo środków higieny osobistej. Są niezbędne po kilku godzinach pocenia się. Po każdym treningu bierze prysznic, a wyjałowiona skóra wymaga szczególnej pielęgnacji.

Kolejny wydatek to elektrolity, minerały oraz witaminy. Podczas wysiłku musi je na bieżąco uzupełniać. Zwłaszcza jeśli ma tylko pięć minut przerwy między zajęciami. Nie ma wtedy czasu na klasyczny posiłek (długo trawiony), musi dostarczyć organizmowi szybko przyswajalne suplementy.

Trener podkreśla, że w zawodzie, który wykonuje, narzędziem pracy jest ciało. Musi o nie dbać, to marketingowy wymóg. Dlatego wykupił kartę upoważniającą do wejścia na różnego rodzaju obiekty sportowe, np. siłownię. Dzięki temu poprawia swoją kondycję fizyczną, przygotowuje choreografie na własne zajęcia, tworzy plany ćwiczeń do treningów personalnych.

Sportowiec chce zaliczyć wszystkie wydatki do kosztów uzyskania przychodów. Argumentuje, że ponosi je w celu dobrego przygotowania fizycznego do zajęć oraz ochrony ciała i jego regeneracji.

Co na to fiskus? Zgodził się na rozliczenie w podatkowych kosztach jedynie zakupów ubrań i ręczników. Przekonało go to, że są wykorzystywane tylko na potrzeby działalności gospodarczej.

Inne wydatki uznał za realizowanie potrzeb osobistych. Wprawdzie nie ma wątpliwości, że odpowiedni wygląd i wysportowana sylwetka mają wpływ na postrzeganie trenera przez klientów, nie powoduje to jednak, że witaminy, środki higieny osobistej czy karta na siłownię są związane z przychodem z działalności gospodarczej. Estetyczny wygląd świadczy bowiem o kulturze osobistej i jest niezbędny dla wykonywania wielu zawodów, nie tylko trenera personalnego.

Zdaniem skarbówki takie zakupy dotyczą ochrony zdrowia. Są związane z funkcjonowaniem danej jednostki w życiu społecznym. Tego rodzaju wydatki ponoszą wszyscy obywatele, bez względu na wiek, stan zdrowia i miejsce zatrudnienia. Nie można więc przypisać ich do prowadzonej przez trenera działalności gospodarczej.

Nr interpretacji: 0114-KDIP3-1.4011.209.2019.1.MT

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA