fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Prestiżowy klub bez preferencji -interpretacja podatkowa

Adobe Stock
Menedżer zapłaci podatek od opłat członkowskich w międzynarodowej organizacji biznesowej, które uiszcza za niego spółka.

Uczestnictwo w elitarnym klubie daje okazję do nawiązania kontaktów i podnosi prestiż spółki. Skarbówka uznaje jednak, że korzyść odnoszą przede wszystkim menedżerowie i członkowie rady nadzorczej, za których firma ponosi opłaty z tytułu uczestnictwa w organizacji. Dlatego spółka musi pamiętać o roli płatnika i doliczyć im wartość tych opłat do wynagrodzenia.

Takie rozstrzygnięcie uzyskała spółka, która jest podmiotem dominującym w dużej grupie kapitałowej. W spółce działa rada nadzorcza. Spółka kwalifikuje wynagrodzenie członków rady do przychodów z działalności wykonywanej osobiście, o których mowa w art. 13 pkt 7 ustawy o PIT.

Członkowie rady i menedżerowie zapisali się do międzynarodowej organizacji zrzeszającej członków organów zarządczych, nadzorczych oraz osób na stanowiskach menedżerskich. Spółka ponosi za nich takie opłaty, jak: koszty składek z tytułu członkostwa, udział w szkoleniach i konferencjach branżowych przygotowywanych przez organizację oraz koszty zakwaterowania i transportu.

Spółka uznała, że przynależność do organizacji pomoże jej w nawiązaniu prestiżowych kontaktów i w konsekwencji w rozwoju biznesu. Organizacja tworzy globalną sieć skupiającą ponad 28 tys. osób zarządzających z całego świata. Członkostwo w niej stanowi ewidentną korzyść dla spółki, gdyż przyczynia się do jej promocji.

Powstaje jednak problem z rozliczeniem wydatków. Spółka zapytała w interpretacji, czy opłaty ponoszone za menedżerów są dla nich przychodem z działalności wykonywanej osobiście. Jej zdaniem nie są, bo to spółka odnosi z tego tytułu korzyść.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem. Uznał, że ponoszone przez spółkę opłaty są przychodem menedżerów z tytułu nieodpłatnych świadczeń.

O tym, jak należy rozumieć pojęcie nieodpłatnych świadczeń, rozstrzygnął Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 8 lipca 2014 r. Świadczenie stanowi przychód świadczeniobiorcy, jeśli, po pierwsze, zostało spełnione w jego interesie (a nie w interesie świadczeniodawcy) i przyniosło mu korzyść; po drugie, zostało spełnione za zgodą świadczeniobiorcy (tzn. skorzystał z niego w pełni dobrowolnie), po trzecie, korzyść jest wymierna i przypisana danej osobie (nie jest dostępna dla wszystkich).

Dyrektor KIS uznał, że w opisanej sytuacji świadczenie zostało spełnione za zgodą członków rady nadzorczej i w ich interesie. „To właśnie członek rady nadzorczej otrzymuje konkretne przysporzenie majątkowe, bowiem gdyby nie pokrycie tych wydatków przez spółkę, musiałby ponieść taki koszt z własnych środków" – wyjaśnił. Poza tym korzyść jest wymierna i można ją przypisać konkretnej osobie.

„Pokrycie przez wnioskodawcę kosztów uczestnictwa w organizacji stanowi dla członków rady nadzorczej nieodpłatne świadczenie, o którym mowa w art. 11 ust. 1 ustawy o PIT w ramach działalności wykonywanej osobiście, o której mowa w art. 13 pkt 7 ww. ustawy. Tym samym na wnioskodawcy będą ciążyły obowiązki płatnika, o których mowa w art. 41 ust. 1 ustawy o PIT" – orzekł dyrektor KIS.

numer interpretacji: po0113-KDIPT2-3.4011.171.2020.5.JŚ

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA