fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Fikcyjne przejęcie zakładu pracy, płatnik PIT bez zmian - wyrok NSA

Adobe Stock
Jeśli po przekazaniu zakładu pracy były pracodawca nadal zajmuje się sporządzaniem listy płac, obliczaniem wynagrodzenia i wypłaca pensje z własnej kasy, to on ma obowiązek potrącania zaliczek na PIT.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem o jej odpowiedzialność jako płatnika PIT.

Chodziło o skutki tzw. outsourcingu personalnego. Urzędnicy fiskusa uznali, że dwie umowy, które podatniczka podpisała z zewnętrzną firmą, stanowiące formalną podstawę przekazania pracowników w trybie art. 231 kodeksu pracy, nie wywołały skutku w postaci ich przejęcia przez nowego pracodawcę. Ich zdaniem cała operacja odbyła się tylko na papierze. W konsekwencji fiskus orzekł o odpowiedzialności spółki jako płatnika.

Czytaj także:

Firma w odwołaniu, a potem w skardze do sądu administracyjnego, przekonywała jednak, że doszło do przejścia zakładu pracy. Przepisy nie wymagają bowiem, aby między zakładami pracy w ramach umowy outsourcingu konieczne było także przekazanie składników majątkowych. To nie ona zatem powinna odpowiadać za zaliczki na PIT.

Ta argumentacja nie przekonała jednak ani organu odwoławczego, ani sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie ocenił, że mimo formalnego wstąpienia firmy outsourcingowej w prawa i obowiązki pracodawcy ta w żaden sposób nie kontrolowała przejętych pracowników, nie oceniała ich pracy, nie zachowywała się jak typowy pracodawca.

Tak samo uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Nie miał wątpliwości, że w spornej sprawie fiskus mógł zbadać faktyczną realizację umów zawieranych między skarżącą a firmą zewnętrzną i stwierdzić ich skutki na gruncie prawa podatkowego. Jak tłumaczył w pisemnym uzasadnieniu sędzia NSA Jan Grzęda, o powstaniu obowiązku podatkowego decyduje obiektywny przebieg zdarzeń, a nie subiektywne zamiary i intencje strony.

Zdaniem NSA w sprawie nie doszło do przejęcia zakładu mimo formalnych działań. Jedyną zmianą w związku z realizacją umowy miało być wypłacanie „przejętym"pracownikom wynagrodzenia przez nową firmę, tyle że pieniądze faktycznie pochodziły od skarżącej. Do skarżącej należało także zarówno sporządzanie listy płac, jak i obliczanie wynagrodzenia. Słusznie więc uznano, że to ona była płatnikiem. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 2583/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA