fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Autor-wydawca ma prawo do ryczałtowego opodatkowania

Adobe Stock
Zyski uzyskane przez twórcę ze sprzedaży egzemplarzy własnego utworu nie są przychodami z praw majątkowych i mogą być kwalifikowane jako działalność gospodarcza.

Sprawa dotyczyła PIT za 2010 r. Fiskus uznał, że podatnik źle rozliczył swoją działalność publikacyjną. Ustalił bowiem, że podatnik prowadził działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży książek własnego autorstwa, a jako formę opodatkowania wybrał ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. W pierwotnym zeznaniu podatkowym autor zadeklarował 5,5 proc. stawkę ryczałtu, ale potem skorygował rozliczenie stosując stawkę 3 proc. Urzędnicy uznali, że zyski autora to przychód z praw majątkowych, a nie z działalności gospodarczej. To wyklucza możliwość ich ryczałtowego opodatkowania z zastosowaniem stawki 3 proc.

Podatnik uważał, że fiskus nie ma racji. W odwołaniu podnosił, że stanowisko urzędników narusza swobodę w dysponowaniu własnymi prawami autorskimi oraz swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Podkreślił, że sprzedając książki własnego autorstwa swych praw autorskich nie zbywa, a jedynie sprzedaje wydrukowane na własne zlecenie egzemplarze własnego utworu. To oznacza, że dokonuje odsprzedaży książek wcześniej zakupionych u drukarza.

Fiskus nie zmienił zdania. Rację podatnikowi przyznał dopiero WSA w Warszawie. W jego ocenie aktywność gospodarcza skarżącego odpowiada definicji pozarolniczej działalności gospodarczej, zawartej w art. 5a pkt 6 ustawy o PIT. Jest bowiem wykonywana zarobkowo, w sposób zorganizowany i ciągły, we własnym imieniu i na własny rachunek. Uzyskane z niej przychody nie mogą być zaliczone do innych źródeł przychodów, w szczególności z praw majątkowych w postaci praw autorskich. Skarżący nie zbywał tych praw ani przez ich przeniesienie, ani przez udzielenie licencji na ich eksploatację. Zdaniem WSA błędne jest stanowisko fiskusa, że sprzedaż książek własnego autorstwa jest tożsama ze sprzedażą praw majątkowych.

Z taką wykładnią przepisów zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny. Przyznał, że przychodem z praw majątkowych są m.in. zyski z praw autorskich i praw pokrewnych. Sąd podkreślił, że jeżeli twórca przenosi na nabywcę własność egzemplarza utworu, który został wytworzony bez przeniesienia na osobę trzecią autorskich praw majątkowych, to nie przenosi na nabywcę swoich praw majątkowych czyli nie rozporządza nimi. W konsekwencji, uzyskane w ten sposób przychody nie mogą być uznane za przychody z autorskich praw majątkowych.

NSA podkreślił, że jest to sytuacja odmienna od tej, gdy wydawcą (producentem egzemplarza utworu) nie jest jego twórca, ale osoba trzecia, na rzecz której twórca rozporządził swoimi majątkowymi prawami autorskimi, upoważniając ją do wytwarzania egzemplarzy utworu. W takim przypadku twórca uzyskuje przychód z majątkowych praw autorskich w następstwie rozporządzenia nimi na rzecz wydawcy, a wydawca uzyskuje przychód z działalności gospodarczej w postaci sprzedaży wytworzonych egzemplarzy utworu, nabytego od jego twórcy.

Sąd nie miał wątpliwości, że podatnik zlecając drukowanie książki własnego autorstwa i następnie je sprzedając zarówno wytwarzał egzemplarze utworu, jak i uzyskiwał przychód z ich odpłatnego zbycia. Nie uzyskiwał jednak przychodu z autorskich praw majątkowych, bo nie rozporządzał nimi – sprzedaż egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich praw majątkowych do tego utworu.

Skoro podatnik nie uzyskiwał przychodów z praw majątkowych, przypisanych do źródła z art. 10 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT, to nie dotyczy ich wyłączenie możliwości zaliczenia do działalności gospodarczej. Ponadto, ponieważ działalność pisarza spełnia wszystkie pozostałe warunki działalności gospodarczej, (zarobkowy charakter, zorganizowanie, ciągłość, prowadzenie jej we własnym imieniu i na własny rachunek) to uzyskane z niej przychody powinny być podatkowo kwalifikowane do działalności gospodarczej (art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT), a nie praw majątkowych (art. 10 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT).

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2018 r. (II FSK 33/16).

Komentarz eksperta

Katarzyna Berej-Bartoszczyk, starszy konsultant podatkowy w Accreo sp. z o.o.

Zasadniczo, aby móc w ogóle mówić o uzyskaniu przychodu z praw majątkowych, musi dojść np. do przeniesienia własności tychże praw lub udzielenia licencji na korzystanie z nich. Zbycie egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich praw majątkowych do niego. Tym samym, trudno uznać, że źródłem przychodu uzyskanego przez autora będą prawa majątkowe (vide art. 10 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 18 ustawy o PIT). Twórca-wydawca nie przenosi w tym przypadku na nikogo praw autorskich, w pełni je zachowuje. Ponadto, biorąc pod uwagę, że prowadzona przez tego twórcę działalności miała charakter zarobkowy, handlowy, była prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, a także uzyskane z niej przychody nie są zaliczane do innych źródeł przychodów (np. praw majątkowych), to powinniśmy, jak słusznie wskazał NSA, kwalifikować ją jako pozarolniczą działalność gospodarczą (vide art. 5a pkt 6 w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT).

W konsekwencji, twórca-wydawca jest uprawniony do skorzystania z możliwości rozliczenia swojego przychodu przy zastosowaniu zasad wskazanych w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym. Warto zauważyć, że ryczałt od przychodów ewidencjonowanych z działalności usługowej w zakresie handlu wynosi tylko 3 proc. przychodów. Chociaż podstawy opodatkowania nie możemy pomniejszyć o koszty podatkowe, to jednak możliwość opodatkowania ryczałtem wydaje się być bardziej atrakcyjna niż na zasadach ogólnych (prawa autorskie).

Warto przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 marca 2014 r. (FSK 918/12) wyjaśnił okoliczności, kiedy przychody twórców będą pochodzić ze źródła, jakim są prawa majątkowe. Niemniej jednak, organ interpretacyjny przychody twórców-wydawców kwalifikuje jako pochodzące z praw majątkowych (vide interpretacja indywidualna z 19 maja 2017 r., 0111-KDIB2-2.4011.41.2017.1.MZ).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA