fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Fiskus ujawni ile podatku CIT zapłaciły wielkie firmy

Fotorzepa, Robert Gardziński
Rząd chce ujawniać podatki największych firm. Eksperci: to nie będzie cała prawda o biznesie.

Ministerstwo Finansów ma nowy pomysł na zachęcenie największych firm do płacenia podatków. Zamierza ogłaszać dane wynikające z ich zeznań podatkowych, w tym wykazane koszty, osiągnięte przychody i kwoty zapłaconego podatku.

„Informacja taka będzie mogła wskazywać także wysokość efektywnej stopy podatkowej danego podatnika" – czytamy w zapowiedzi na stronach Kancelarii Premiera.

Ujawnianie danych ma dotyczyć około 4000 firm będących osobami prawnymi (najczęściej spółkami) i wykazujących największe przychody.

Rządowy dokument zapowiadający prace nad ustawą mówi m.in. o wzmocnieniu świadomości biznesu w kwestii jego odpowiedzialności społecznej.

– Udostępnianie takich danych może podkreślać prawidłowe działania podatników, co powinno budzić społeczną akceptację – mówi „Rzeczpospolitej" Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w MF. Zapewnia jednak, że znalezienie się na liście firm z ujawnionymi danymi fiskalnymi nie może być uznawane za „złe lub dobre".

Dotychczas ujawniano dane firm, by piętnować te, które nie płacą podatków. Działo się to rzadko. Tak stało się z Waldemarem G., piekarzem z Legnicy. Unikał płacenia VAT, kryjąc się za parawanem działalności dobroczynnej. Również Komisja Europejska w 2015 r. wyraźnie wskazała, że podatkowe korzyści Fiata i Starbucksa w Luksemburgu i Holandii zostały osiągnięte nielegalnie. Jednak w tych przypadkach władze skarbowe ujawniały dane dopiero po kontroli i wnikliwej procedurze wyjaśniającej.

Ta różnica niepokoi ekspertów oceniających najnowszy pomysł polskiego fiskusa. Zwracają oni uwagę, że suche informacje z deklaracji podatkowych nie mówią całej prawdy o firmie. Niski podatek może być bowiem wynikiem wysokich kosztów, związanych np. z inwestycjami w rozwój firmy.

– Bez analizy tych danych ktoś niezorientowany może mieć fałszywe wrażenie, że duża firma płacąca niski podatek jest złodziejem – ocenia Joanna Kanicka, doradca podatkowy w kancelarii ITADP.

Andrzej Nikończyk, szef Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan, dodaje: – To może rodzić negatywne nastawienie do podatników, którzy wykazują niższą efektywną stopę podatkową, choć ich działalność może być korzystniejsza społecznie od działań firm maksymalizujących zyski.

Zdaniem Nikończyka takie dane mogą być też wykorzystywane w nieuczciwej walce konkurencyjnej i niszczyć reputację przedsiębiorstw, zwłaszcza tych notowanych na giełdzie. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA