fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

CIT: czy można ująć w kosztach poczęstunek dla klientów

AdobeStock
Fiskus nie może z góry założyć, że wydatki na poczęstunek dla klientów mają na celu wyłącznie kreowanie wizerunku i jako reprezentacja są wyłączone z kosztów, nawet jeśli chodzi o kasyna. Może jednak wziąć pod uwagę, że nie naruszają zasad współżycia społecznego.

Spór w sprawie dotyczył prawa do kosztów podatkowych. Z wnioskiem o interpretację ustawy o CIT wystąpiła spółka-właściciel kasyn. Prowadzi w nich działalność w zakresie gier losowych i zakładów wzajemnych. Dążąc do osiągnięcia jak najwyższych przychodów oferuje klientom darmowy poczęstunek. Podatniczka podkreśliła, że jest on zarezerwowany jedynie dla wybranych klientów, tj. szczególnie tych graczy, którzy są w stanie obstawiać znaczne sumy, zarówno jednorazowo, jak i regularnie w dłuższym okresie.

Spółka nie ukrywała, że poczęstunek ma na celu zachęcenie klienta do dłuższego pobytu (pozostania) w kasynie, czyli wygenerowanie u niej większego zysku (przychodu).

Zapytała, czy w takim przypadku wydatek na poczęstunek będzie dla niej kosztem uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Fiskus odpowiedział, że nie. Nie tylko przypomniał warunki, jakie musi spełniać dany wydatek, aby uznać go za koszt, ale zwrócił uwagę na wyłącznie z art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT dotyczące reprezentacji. Podkreślił, że gdy celem wydatku jest poprawa wizerunku podatnika, wydatek taki jest wyłączony z kosztów.

W ocenie urzędników poczęstunek wydawany wybranym klientom spółki w celu zachęcenia ich do dalszego pobytu (pozostania) w kasynach jest właśnie przykładem wydatków, których – jeśli nawet nie wyłącznym, to jednak dominującym – celem jest poprawa wizerunku spółki, służąca stworzeniu jej pozytywnego odbioru. Stworzenie oczekiwanego wizerunku następuje poprzez uprzyjemnienie czasu spędzonego w kasynie wybranym, nielicznym klientom. Tym samym, wydatki nie mogą być uznane za koszty podatkowe.

Spółka zaskarżyła interpretację, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jej skargę. Sąd zgodził się, że dominującym celem spornych wydatków jest poprawa wizerunku spółki. Zauważył, że skarżąca wydaje posiłki tylko niektórym klientom – grającym o najwyższe stawki. Nie jest to więc skierowane do wszystkich klientów. Ponadto, związek takiego wydatku z przychodem też jest tylko potencjalny, ponieważ klient po wydaniu posiłku nie ma obowiązku dalszej gry. Co więcej, w przypadku wydawania alkoholu kwestią bezsporną jest to, że jest i był on związany z reprezentacją i budowaniem pozytywnego wizerunku firmy.

Nieco inaczej na sprawę spojrzał Naczelny Sąd Administracyjny. Zauważył, że w świetle jego orzecznictwa – w tym jednej z uchwał – tylko wydatki na zakup tych usług gastronomicznych stanowiących koszty uzyskania przychodu, których jedynym (głównym) celem jest tworzenie lub poprawa wizerunku firmy na zewnątrz, podlegają wyłączeniu jako reprezentacja. Kwalifikacja każdego przypadku powinna być odrębna, uzależniona od jego okoliczności. Wydatki takie, dla uznania ich kosztowego charakteru, muszą odpowiadać kryteriom określonym w art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Zdaniem sądu, jeżeli zostaną pozytywnie zweryfikowane jako celowe, nakierowane na osiągnięcie przychodu lub zachowanie albo zabezpieczenie jego źródła, mogą stanowić koszty. Natomiast jeżeli ich wyłącznym albo przynajmniej głównym celem jest kreowanie pozytywnego wizerunku podatnika, stanowią wówczas wydatki poniesione na reprezentację i w konsekwencji nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. NSA podkreślił, że nie można z góry wyłączyć wydatków gastronomicznych z kosztów. A tak stało się w spornej sprawie. Nie przesądził tego też sam NSA, ale zasugerował, że znaczenie dla rozstrzygnięcia może mieć to, czy poczęstunek rzeczywiście i bez oczywistego naruszenia zasad współżycia społecznego skłania grających do zaniechania opuszczenia kasyna i kontynuowania gry, dającej kasynu przychody.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 stycznia 2019 r.

Sygnatura akt:II FSK 3524/16

Marcin Bazylczuk radca prawny, doradca podatkowy, wspólnik w KB Legal & Tax s.c.

Podatnicy ponoszący na rzecz kontrahentów wydatki na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, analizując możliwość zaliczenia tych wydatków do kosztów uzyskania przychodów powinni ustalić, czy były one poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów oraz czy nie znajdują się w katalogu kosztów, które ustawowo zostały wyłączone z kosztów uzyskania przychodów. Istotnym ograniczeniem możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów tego typu wydatków jest zakwalifikowanie ich do kosztów reprezentacji.

Zasadniczo przyjmuje się, że wydatki na reprezentację zmierzają do stworzenia wśród kontrahentów dobrego wizerunku działalności podatnika. Tym samym istotny jest cel poniesienia tego wydatku. Dla oceny, czy dany wydatek stanowi reprezentację czy tylko typowe działanie podatnika, uzasadnione warunkami prowadzonej działalności gospodarczej, konieczna jest analiza całokształtu okoliczności faktycznych konkretnej sprawy. Niejednokrotnie realia prowadzonej działalności gospodarczej sprawiają, że niektóre wydatki na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, mogą być wyłączone z kategorii wydatków na reprezentację, ponieważ nie mają charakteru reprezentacji i nie zostały poniesione w celu wykreowania dobrego wizerunku podatnika. Za wydatki na reprezentację nie mogą być uznane wydatki poniesione na zakup żywności oraz napojów, które wynikają z dobrej praktyki i obyczajów biznesowych są powszechnie akceptowalnym zachowaniem w biznesie. Tego typu wydatki, jeśli są związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, co wynika z okoliczności danej sprawy, a także zostały w sposób należyty udokumentowane mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów na zasadach ogólnych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA