fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Podatek solidarnościowy trzeba płacić nawet mimo strat

Adobe Stock
Przedsiębiorcy zapłacą 4 proc. od nadwyżki ponad milion złotych. Tego, kto odejmie straty z poprzednich lat, czeka spór.

Mimo że termin rozliczenia daniny solidarnościowej upływa już za dwa miesiące, przedsiębiorcy nadal nie wiedzą, od jakiej podstawy ją płacić.

Niejasne zasady

– Spór dotyczy rozliczenia strat z poprzednich lat. Fiskus nie zgadza się na ich odliczenie. To niekorzystne stanowisko. Przedsiębiorcy odczują jego konsekwencje szczególnie w ciągu najbliższych kilku lat, jeśli nie będą mogli uwzględnić strat powstałych w okresie pandemii. – mówi Grzegorz Grochowina, deputy director w KPMG w Polsce. – Ten, kto obawia się sporu z fiskusem, może zapłacić daninę bez odliczenia strat, a później złożyć korektę i wnosić o stwierdzenie nadpłaty – dodaje.

Czytaj także:

Danina solidarnościowa wynosi 4 proc. od nadwyżki ponad 1 mln zł. Przy jej wyliczeniu należy, zgodnie z art. 30h ustawy o PIT, uwzględnić sumę dochodów:

– opodatkowanych według skali podatkowej, np. z pracy, z działalności gospodarczej, z rent, emerytur, działalności wykonywanej osobiście, z praw autorskich, wykazanych w PIT-40A, PIT-36, PIT-37 (art. 27 ust. 1, 9 i 9a ustawy o PIT),

– z zysków kapitałowych, czyli ze zbycia udziałów, akcji, pochodnych instrumentów finansowych, wykazanych w PIT-38 (art. 30b ustawy o PIT),

– z działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem liniowym, wykazanych w PIT-36L (art. 30c ustawy o PIT),

– z zagranicznej spółki kontrolowanej (art. 30f).

Skarbówka upiera się przy stanowisku, że nawet jeśli strata z poprzedniego roku znacznie obniży PIT, to nie wpłynie na wysokość daniny solidarnościowej. Taką interpretację (nr 0113-KDIPT 2-3.4011. 610.2020.1.KS) otrzymał jeden z przedsiębiorców. „Wnioskodawca nie może uwzględnić straty z działalności gospodarczej z 2018 r. na potrzeby ustalenia podstawy obliczenia daniny solidarnościowej zarówno za 2019 r., jak i za 2020 r." – twierdził fiskus.

Innego zdania w tej sprawie był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. I SA/Go 398/20). Uznał, że podatnik rozliczający działalność gospodarczą według stawki liniowej odliczy straty z tego samego źródła.

– Należy mieć nadzieję, że to początek korzystnej dla podatników linii orzeczniczej – mówi Grzegorz Grochowina.

Łatwo o pomyłkę

Dodaje, że przy rozliczaniu daniny łatwo o pomyłkę.

– W tamtym roku częstym błędem było obliczanie jej od przychodów opodatkowanych podatkiem zryczałtowanym, np. od lokat bankowych. Należy pamiętać, że danina ich nie obejmuje – mówi Grochowina.

Powinny też uważać osoby mające dochody z zagranicy. Mogą one wpłynąć na podstawę obliczenia daniny, jednak zależy to od kraju. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że wyłączone z podstawy obliczenia daniny są dochody, do których zgodnie z postanowieniami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania stosuje się metodę wyłączenia z progresją. Chodzi o dochody uzyskane w krajach takich jak np. Francja, Niemcy czy Włochy. Do podstawy obliczenia daniny wlicza się natomiast dochody z krajów, z którymi łączą nas umowy z metodą kredytu podatkowego, jak np. z Wielkiej Brytanii, USA i Rosji.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Anna Misiak, doradca podatkowy, partner w MDDP

Daninę solidarnościową będzie trzeba wpłacić w tym roku na mikrorachunek, a nie jak w roku ubiegłym – na rachunek urzędu skarbowego. Osoby korzystające z systemu Twój e-PIT powinny pamiętać, że nie oblicza on daniny, należy ją rozliczyć osobno. Dla przedsiębiorców dużym problemem może być brak możliwości odliczenia strat za poprzedni rok. Nadzieję dają jednak pierwsze wyroki, w których sądy administracyjne pozwalają odliczyć straty. Co ważne, o tym, czy ktoś zapłaci daninę, mogą zdecydować jego zagraniczne zarobki. Dotyczy to jednak tylko dochodów z tych państw, z którymi łączą nas umowy z metodą kredytu podatkowego, jak np. Wielka Brytania czy Holandia. Nie uwzględnia się tu dochodów np. z Niemiec czy Francji. Należy też pamiętać, że osoby rozliczające się wspólnie z małżonkiem mogą obniżyć swój PIT, ale daninę każdy z nich wykazuje od własnych dochodów. Wspólne rozliczenie nie daje tu korzyści.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA