fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Niższy CIT dla małych i nowych firm

123RF
Rząd obniża CIT dla większości spółek. Zapłacą 15 zamiast 19 proc. To realizacja zapowiedzi z exposé.

Spółki do 1,2 mln euro przychodu rocznie płacić będą tylko 15-proc. podatek. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o CIT przedstawionego przez Ministerstwo Finansów.

– Nie mam wątpliwości, że wpłynie to pozytywnie na rozwój polskiej przedsiębiorczości – mówi Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, ekspert Pracodawców RP. – Cieszę się, że rząd spełnia obietnice z exposé.

Wyższa stawka dla największych

Agnieszka Durlik-Khouri, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej, dodaje, że obniżka podatku powinna zachęcić przedsiębiorców do zakładania spółek kapitałowych (spółki z o.o. i akcyjne), które są bezpieczniejszą formą prowadzenia biznesu niż działalność gospodarcza osób fizycznych.

Z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że z niższej stawki skorzysta ponad 90 proc. podatników CIT. Pozostali będą nadal płacić 19-proc. podatek.

U osób fizycznych bez zmian

Na nowelizacji nie zyskają prowadzące działalność gospodarczą osoby fizyczne. One płacić będą podatek tak jak teraz – według skali (18 lub 32 proc.) lub liniowy (19 proc.).

– Pamiętajmy jednak, że w spółce kapitałowej najpierw płaci się podatek od dochodu z działalności, a potem od dywidendy – mówi Marcin Sobieszek, doradca podatkowy, partner w kancelarii ATA Finance. – Łączne opodatkowanie będzie więc i tak wyższe niż w firmie rozliczanej na podstawie ustawy o PIT.

Zmiana stawki CIT ma obowiązywać od przyszłego roku. Skorzystają z niej firmy, których przychody (liczone razem z VAT) nie będą w 2016 r. wyższe niż 1,2 mln euro (przeliczane według średniego kursu ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy roboczy dzień października, w zaokrągleniu do 1 tys. zł).

Z niższej stawki skorzystają także spółki, które dopiero rozpoczynają działalność.

– Preferencja nie będzie jednak dotyczyć na początku działalności niektórych firm, które powstały z przekształcenia albo podziału innego podmiotu – mówi doradca podatkowy Tomasz Piekielnik.

Resort jest czujny

– W ten sposób autorzy nowelizacji chcą się zabezpieczyć przed dzieleniem firm na części po to tylko, aby płacić niższy podatek. Niewątpliwie jednak niższa stawka może zachęcać przedsiębiorców do zmiany struktury swojej działalności – tłumaczy Tomasz Piekielnik.

Nie wszyscy będą jednak zadowoleni z nowelizacji. Wprowadza ona też rozwiązania uszczelniające przepisy.

– Przykładowo konieczność ekonomicznego uzasadniania transakcji wymiany udziałów wykorzystywanej teraz często w podatkowych optymalizacjach – mówi Tomasz Piekielnik. – Jeśli nie uda się tego zrobić, fiskus uzna, że celem takiej transakcji jest unikanie opodatkowania. Jest to kolejna (po obowiązujących już przepisach o dywidendach) tzw. mała klauzula obejścia przepisów.

Ministerstwo uzasadnia zmiany potrzebą wyeliminowania wątpliwości interpretacyjnych mogących skutkować unikaniem opodatkowania niektórych dochodów.

– Zamykamy luki podatkowe, którymi wyciekały pieniądze – argumentuje Paweł Szałamacha, minister finansów.

– Walka z unikaniem opodatkowania jest godna pochwały, przedsiębiorcy oczekują jednak przede wszystkim uproszczenia przepisów – podsumowuje Agnieszki Durlik-Khouri.

Projekt nowelizacji ustawy o CIT (oraz ustawy o PIT) został przesłany do konsultacji publicznych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA