fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

NSA: ryczałt ocejmuje paliwo

Fotolia.com
Wartość przychodu z tytułu użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych zawiera również udostępnienie danemu pracownikowi paliwa. Nie jest to odrębne świadczenie.

8 stycznia 2019 r. (II FSK 3642/16) Naczelny Sąd Administracyjny wydał kolejny korzystny dla podatników wyrok w sprawie uwzględniania kosztów paliwa w ryczałcie za wykorzystywanie samochodu służbowego do celów prywatnych.

Sprawa dotyczyła niekorzystnej interpretacji indywidualnej wydanej dla spółki rozliczającej w ryczałcie wszelkie koszty związane z użytkowaniem samochodów. Było to: ubezpieczenie, wymiana opon, bieżące naprawy, materiały eksploatacyjne, przeglądy okresowe, wymiana oleju i innych płynów oraz części zużywające się w wyniku zwykłego korzystania z pojazdu. W ten sam sposób pracodawca traktował wydatki na paliwo. Niezależnie od ich poziomu pracownik uiszczał ryczałt według formuły z art. 12 ust. 2a ustawy o PIT:

1) 250 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika do 1600 cm3;

2) 400 zł miesięcznie – dla samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 cm3.

Stanowisko fiskusa

Organ podatkowy uważał, że kosztów paliwa zużytego przez pracownika w czasie korzystania z samochodu firmowego nie powinno się rozliczać ryczałtem. Niezbędne jest tu osobne opodatkowanie. Fiskus w ryczałcie chciał rozliczać tylko te wydatki, które pracodawca poniósłby nawet wtedy, gdyby pracownik nie korzystał z samochodu służbowego po godzinach pracy. Przykładowo koszt przeglądu jest niezależny od tego, czy pracownik pojedzie tym samochodem na weekendowy wyjazd w góry. Taki wydatek pracodawca musi ponieść nawet, gdyby samochód stał nieużywany na firmowym miejscu parkingowym. Inna sprawa jest z paliwem zużytym w czasie prywatnych jazd – jego koszt wiąże się ściśle z korzystaniem z samochodu przez pracownika.

Nie ma takiego podziału

8 stycznia 2019 r. NSA (II FSK 3642/16) odrzucił stosowane przez fiskusa kryterium. Orzekł, że w przepisach nie ma uzasadnienia dla ograniczania przy rozliczaniu ryczałtu wydatków ponoszonych przez pracodawcę na samochód firmowy do tych niezależnych od prywatnych jazd pracownika. Punktem wyjścia interpretacji art. 12 ust. 2a ustawy o PIT jest określenie w tym przepisie nieodpłatnego świadczenia dla pracownika jako „wykorzystywanie samochodu służbowego do celów prywatnych". NSA przyznał, że prawodawca nie precyzuje i nie definiuje ściśle co mieści się pod pojęciem „wykorzystywanie". Sąd przyjął jednak, że w ryczałtach tego typu zasadą jest, iż obejmują one wszystkie koszty i wydatki poczynione z tytułu korzystania z pojazdu. Podstawą tego poglądu był podobnie skonstruowany ryczałtowy zwrot kosztów używania samochodu prywatnego do celów służbowych. Zdaniem sędziów świadczeniem pracodawcy nie jest tylko udostępnienie samochodu. Jest nim zapewnienie możliwości jego prawidłowego używania, także ponoszenie wszystkich niezbędnych wydatków umożliwiających takie używanie. Dotyczy to wszystkich kosztów eksploatacji, w tym materiałów eksploatacyjnych, kosztów związanych z zakupem paliwa czy badań technicznych. Nie ma przy tym żadnego uzasadnienia, aby jeden rodzaj tych wydatków, jakim są wydatki na paliwo, uznać za stanowiące odrębne świadczenie pracodawcy na rzecz pracownika.

Pojemność silnika

Ustawodawca zróżnicował wartość ryczałtu i uzależnił go od pojemności silnika. I dla mocniejszych samochodów przewidział wyższy ryczałt w wysokości 400 zł. Oznacza to, że ryczałt obejmuje koszty paliwa, gdyż użytkowanie w celach prywatnych firmowego samochodu o pojemności silnika powyżej 1600 cm3 kosztuje pracownika więcej niż samochodu o pojemności mniejszej. Takie wykorzystanie przez ustawodawcę pojemności silnika samochodu wskazuje na to, że uwzględnił on w ryczałcie zużycie paliwa. Pojemność silnika jest parametrem mającym niewielkie znaczenie dla innych kosztów eksploatacyjnych niż paliwo. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że może mieć wpływ np. na poziom stawek ubezpieczeniowych.

Celem było uproszczenie rozliczeń

NSA przyjął jako dyrektywę interpretacyjną zasadę, że ustawodawca wprowadza rozliczenia ryczałtem w celu uproszczenia podatków. Wyłączenie paliwa z wydatków związanych z użytkowaniem samochodu służbowego stanowiłoby niepotrzebne skomplikowanie w zakresie prowadzenia niezbędnych ewidencji. To z kolei zniweczyłoby ideę uproszczeń związanych z ryczałtem. Dlatego NSA orzekł: „Przytoczony przepis nie daje podstaw do różnicowania dla celów podatkowych kosztów, które mogą być objęte ryczałtem (np. ubezpieczenie, bieżące naprawy i przeglądy), od tych, których ryczałt nie obejmuje (paliwo). To wszystko prowadzi do wniosku, że brzmienie art. 12 ust. 2a u.p.d.o.f. w pełni uzasadnia wykładnię, iż wartość przychodu z tytułu użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych obejmuje również udostępnienie danemu pracownikowi paliwa, które nie stanowi odrębnego świadczenia".

Podstawa prawna: art. 12 ust. 2a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1509 ze zm.)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA