fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Utrata ulgi w CIT bez odsetek dla skarbówki

AdobeStock
Spółka może w trakcie roku stracić prawo do preferencyjnej stawki podatku. Od tego momentu płaci fiskusowi wyższe zaliczki.

Jeśli przychody spółki korzystającej z niższej stawki CIT przekroczą 1,2 mln euro np. w marcu, za ten miesiąc musi ona zapłacić dużo wyższą zaliczkę. Liczoną od dochodu z całego roku według stawki 19 proc., a nie – jak za wcześniejsze miesiące – 9 proc. Nie grożą jej jednak odsetki. Tak wynika z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Przypomnijmy, że prawo do preferencyjnej 9-proc. stawki przysługuje spółkom z o.o. oraz akcyjnym i zależy od wysokości ich przychodów. I ubiegłorocznych, i bieżących. W tym roku niższy CIT może odprowadzać spółka, która w 2019 r. miała przychody do 2 mln euro. Straci to prawo, jeśli jej bieżące tegoroczne przychody przekroczą 1,2 mln euro (o problemach z różnymi kwotami limitów pisaliśmy szerzej w „Rzeczpospolitej" z 12 lutego).

Jakie są konsekwencje utraty ulgi? Spółka, która wystąpiła z pytaniem do fiskusa, nie ma wątpliwości, że od momentu przekroczenia limitu przychodów zaliczki na CIT muszą już być obliczane przy zastosowaniu 19-proc. stawki. Czy jednak powinna też zapłacić skarbówce odsetki za zwłokę od wcześniejszych zaliczek liczonych na preferencyjnych zasadach?

Spółka twierdzi, że nie, gdyż były one prawidłowo obliczone. W poprzednich miesiącach przysługiwało jej bowiem prawo do niższej stawki.

Czytaj także:

Co na to skarbówka? Jeśli spółka przekroczy limit, jest obowiązana do obliczenia zaliczki według 19-proc. stawki w wysokości różnicy pomiędzy podatkiem należnym od dochodu osiągniętego od początku roku a sumą zaliczek należnych za poprzednie miesiące. Nie musi jednak odprowadzać odsetek za zwłokę. Wcześniejsze zaliczki były bowiem ustalone w prawidłowej wysokości – czytamy w interpretacji (nr 0111-KDIB1-1.4010.549. 2019.2.ŚS).

Firmy korzystające z niższego CIT muszą także pamiętać o zasadach liczenia limitu bieżących przychodów. Zdaniem fiskusa bierze się tu pod uwagę nie tylko przychody ze sprzedaży, ale także inne, np. dywidendy, odsetki, odszkodowania. Nawet zwolnione z podatku.

Przekonała się o tym spółka prowadząca działalność szkoleniową. Otrzymała dofinansowanie ze środków unijnych. Takie kwoty są zwolnione z CIT. Ale dodajemy je do podstawowych przychodów i mają wpływ na prawo do ulgi – uznała skarbówka (interpretacja nr 0111-KDIB1-2.4010.403. 2019.1.BD). .

Preferencja w CIT przysługuje też spółkom, które dopiero rozpoczynają działalność. Je także obowiązuje jednak limit bieżących przychodów.

W 2018 r. z preferencyjnej stawki CIT (wtedy wynosiła 15 proc.) skorzystało 146 tys. podatników.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA