fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Jak funkcjonuje sukcesja w spółkach kapitałowych

Adobe Stock
Sukcesja to plan, który ma na celu przekazanie władzy i własności firmy z udziałem przedsiębiorcy. Przede wszystkim oznacza zabezpieczenie przedsiębiorcy, ale też jego bliskich. Choć sformułowanie „sukcesja" kojarzy się ze „śmiercią", to jednak w żadnym wypadku nie powinno się jej z nią utożsamiać.

Ciekawym przypadkiem, który wydarzył się ostatnio, a zarazem potwierdza powyższą tezę jest przejęcie jednego z najbardziej znanych i rozpoznawanych producentów autobusów - Solaris Bus & Coach S.A. Firma rodzinna, w której rozważano przejęcie przez dzieci dotychczasowych właścicieli, ostatecznie z powodów biznesowych, została oddana w ręce zagranicznego koncernu.

Czytaj także: Przekazanie udziałów w spółce w ramach sukcesji

Gdzie jest łatwiej

Jedną z podstawowych różnic między spółkami osobowymi a spółkami kapitałowymi wynikającą z przepisów prawa jest mocniejsze podejście w spółkach osobowych do tzw. substratu osobowego, czyli do silnego związku wspólników.

Spółki kapitałowe kierują się natomiast zasadą prymatu kapitału, a zatem powiązania osobowe w tego typu podmiotach nie są aż tak mocne. Ta podstawowa różnica ma daleko idące konsekwencje z perspektywy sukcesji, gdyż pozwala na znacznie bardziej swobodne dysponowanie i zarządzanie spółką kapitałową, niż w przypadku spółek osobowych.

W modelowych wzorcach spółek kapitałowych śmierć wspólnika bądź akcjonariusza nie ma żadnego wpływu na ich byt prawny. Zarówno udział, jak i akcja, które są prawem majątkowym przysługującym zmarłemu wspólnikowi wchodzą w skład spadku i podlegają dziedziczeniu. Spadkobiercy zatem z mocy samego prawa stają się wspólnikami. W przypadku kilku spadkobierców, wykonują oni swoje prawa przez wspólnego przedstawiciela.

Możliwość odmiennych regulacji

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dopuszczają szereg modyfikacji możliwych do zastosowania w łączącej wspólników umowie. Tym samym, można stwierdzić, że wspólnicy, zawiązując spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością mogą dość swobodnie (choć oczywiście w granicach prawa) kształtować wzajemne zobowiązania. Warto w tym miejscu na marginesie jedynie wspomnieć, iż kodeks spółek handlowy przewiduje możliwość założenia jednoosobowej spółki kapitałowej, co w przypadku spółek osobowych jest niemożliwe.

Wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mogą wprowadzić ograniczenia lub nawet całkowicie wyłączyć możliwość wstąpienia do spółki spadkobierców w miejsce zmarłego wspólnika. Spadkobiercy nie zostają jednak w takiej sytuacji z pustymi rękoma. Choć nie dziedziczą oni udziałów spółki, dostają w zamian pewną kwotę pieniężną, której sposób obliczenia wskazany jest w umowie spółki. Przyjęcie takiej regulacji w umowie spółki może być zatem korzystne dla przedsiębiorcy, którego potencjalni spadkobiercy nie są zainteresowani dalszym prowadzeniem biznesu.

W spółkach akcyjnych, mimo iż nie przewidziano analogicznej sytuacji, pozwalającej na wyłączenie lub ograniczenie wstępowania spadkobierców w miejsce zmarłego wspólnika, można doszukać się instytucji, które z prawnego punktu widzenia cechują się podobnymi skutkami. Mowa tu o wprowadzeniu do statutu spółki instytucji tzw. umorzenia automatycznego akcji. Skutek jest niemal identyczny jak w przypadku powyższej regulacji odnoszącej się do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Pora na przygotowania

O sukcesji nie należy myśleć jedynie w kontekście śmierci. Na sukcesję należy przede wszystkim patrzeć z perspektywy wcześniejszego, zaplanowanego procesu przekazania władzy i własności przedsiębiorstwa.

Część z przedsiębiorców dąży do tego, aby prowadzony biznes, czyli po prostu ich oczko w głowie, zostało „przejęte" przede wszystkim przez dzieci. Najczęściej celem przedsiębiorców jest, aby działalność w perspektywie długoletniej się rozrastała. Istotnym jednak jest, aby zarówno obecny przedsiębiorca, jak również jego następca mieli pewność, że kontynuator sprosta wyzwaniu prowadzenia działalności, a w konsekwencji – że firma zostanie przekazana w dobre ręce.

Spółki kapitałowe dają dużą swobodę w zakresie zarządzania spółką. Jest to szczególnie widoczne w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie jest w pełni przekonany, czy jego dziecko sprosta wyzwaniu prowadzenia działalności gospodarczej, jak również, gdy samo dziecko nie jest pewne, czy będzie zainteresowane przejęciem biznesu. W przypadku spółki kapitałowej, w tej początkowej fazie sukcesji, możliwością jest powołanie następcy w skład zarządu spółki, czy też jako prokurenta, bez jednoczesnego przekazywania udziałów. Choć taki następca nie będzie dysponował samodzielną władzą, będzie miał pewne pole do zdobycia doświadczenia i wdrożenia się, a przede wszystkim – do udzielenia sobie samemu odpowiedzi na pytanie, czy faktycznie jest zainteresowany dalszym kontynuowaniem biznesu.

Powyższe rozwiązanie, które jest przygotowaniem następcy do przejęcia biznesu, gwarantuje „seniorowi", czyli po prostu przedsiębiorcy, swego rodzaju zabezpieczenie. Przedsiębiorca w dalszym ciągu pozostawać będzie wspólnikiem spółki kapitałowej, posiadając tym samym decydujący wpływ na losy prowadzonej działalności, oddając zarazem jedynie część władzy swojemu następcy.

Możliwe jest również zastosowanie innego rozwiązania – sprzedaż udziałów następcy, z jednoczesnym zawarciem umowy zastawu. W konsekwencji, mimo, iż dotychczasowy przedsiębiorca nie będzie już rzeczywistym właścicielem udziałów spółki, to jednak w dalszym ciągu będzie posiadał znaczący wpływ na jej losy z uwagi na możliwość wykonywania prawa głosu z akcji czy udziałów (o ile stosowne postanowienia zostaną zamieszczone w umowie spółki).

Inną formą kontrolowania działań spółki kapitałowej, pomimo wyzbycia się większości akcji bądź udziałów, jest instytucja indywidualnych uprawnień osobistych. Jest to dopuszczalne prawnie odstępstwo od zasady proporcjonalności. Można zatem przewidzieć w statucie tudzież umowie spółki, iż określonemu akcjonariuszowi bądź wspólnikowi (posiadającemu choćby minimalny udział) będzie przysługiwało prawo do powoływania określonej liczby członków zarządu czy rady nadzorczej.

Wejście nowego inwestora

Wdrożenie następcy w biznes, a następnie przejęcie go to nie jedyne rozwiązanie. Spółki kapitałowe, z uwagi na wspomniany prymat kapitału nad substratem osobowym, dają ogromny wachlarz rozwiązań, z którego każdy przedsiębiorca jest w stanie wybrać ten jeden, indywidualny plan sukcesji.

A przecież planem sukcesji wcale nie musi być zachowanie własności przedsiębiorstwa w rodzinie. Może po prostu warto zastanowić się nad sprzedażą posiadanych udziałów osobie trzeciej? Mimo wyzbycia się przedsiębiorstwa, w zamian przedsiębiorca otrzyma spory zastrzyk gotówki, będący zabezpieczeniem jego przyszłości, jak również jego dzieci. Ale idąc dalej - sprzedaż nie musi oznaczać wyzbycia się wszystkich udziałów. Może lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie do spółki nowego inwestora z dodatkowym kapitałem, pozostając w dalszym ciągu wspólnikiem spółki? Należy jednak pamiętać, iż to z jakim wpływem na decyzje spółki pozostanie taki przedsiębiorca, zależy tylko i wyłącznie od niego samego.

A może management buy-out

Management buy-out to kolejne rozwiązanie, które można zastosować w przypadku spółki kapitałowej. Jest to sytuacja, w której przedsiębiorstwo zostaje wykupione przez zarządzającą nim kadrę kierowniczą. Tym samym, działalność będzie dalej prowadzona przez tych samych menedżerów, co jest dobrą perspektywą dla rozwoju biznesu. Zmienia się jedynie właściciel przedsiębiorstwa, jednak może to pozwolić na udanie się w wymarzoną, a przede wszystkim – zasłużoną po wielu latach ciężkiej pracy podróż dookoła świata.

Biznes nie tylko dla kadry kierowniczej

Management buy-out to jedno z wielu rozwiązań. Ale może dla któregoś z przedsiębiorców znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie tzw. wykupu pracowniczego? Być może to właśnie najbliżsi współpracownicy, z którymi wspólnie tworzono działalność, powinni być kontynuatorami biznesu.

Sukcesor decydentem

Kodeks spółek kapitałowych przewiduje jeszcze szereg innych rozwiązań, z których można skorzystać, realizując indywidualny plan sukcesji. Planem na sukcesję może być także np. wejście spółki na giełdę.

Przedstawione rozwiązania, to tylko przykłady. Przekazanie władzy w spółkach kapitałowych jest znacznie prostsze niż w przypadku spółek osobowych. Istotna jednak jest odpowiedź przedsiębiorców na następujące pytanie: jaki jest mój plan sukcesji? Spółki kapitałowe z jednej strony dają większą swobodę wyboru, ale z drugiej – przewidują mechanizmy, pozwalające na zabezpieczenie realizacji planu sukcesji. Należy jednak pamiętać, że to sami przedsiębiorcy są jedynymi decydentami i to oni decydują o realizacji ich planu sukcesji.

Quid pro quo...

Sentencja, którą w dosłownym tłumaczeniu można przetłumaczyć „coś za coś", ma uświadomić, iż oprócz dużej dozy swobody, którą dysponuje przedsiębiorca prowadzący biznes w formie spółki kapitałowej, musi on także liczyć się z pewnymi niedogodnościami. Spółka kapitałowa wiąże się bowiem z większymi kosztami prowadzonej działalności.

Istnienie minimalnego kapitału początkowego, tzw. podwójne opodatkowanie czy konieczność prowadzenia pełnej księgowości to główne minusy spółek kapitałowych. Jednak czy nie warto je ponieść, chcąc mieć większą swobodę w decydowaniu o planie sukcesji?

Może spółka komandytowo-akcyjna...

Wprowadzenie spółki komandytowo-akcyjnej do polskiego porządku prawnego w istocie miało być odpowiedzią na potrzebę regulacji formy prawnej zapewniającej prowadzenie biznesu rodzinnego. W tego typu spółce wyróżniamy dwa rodzaje wspólników: z jednej strony są to komplementariusze, prowadzący bieżące sprawy spółki i zarazem odpowiadający całym swoim majątkiem, z drugiej natomiast strony – tzw. inwestorzy pasywni, zapewniający finansowanie i kapitał spółki, nie ponoszący szczególnej odpowiedzialności. Pomimo uregulowania tej formy prawnej jako spółki osobowej, spółka komandytowo – akcyjna jest swego rodzaju mieszanką osobowo-kapitałową. Z perspektywy jednak podatkowej, co jest niekorzystne dla funkcjonowania tego typu formy prawnej w obrocie gospodarczym, została ona uregulowana w sposób zbliżony do spółek kapitałowych, co w konsekwencji spowodowało, iż aktualnie jest to rzadko wybierana forma prowadzenia działalności przez przedsiębiorców. ?

Mateusz Nowak prawnik w dziale kapitałowym kancelarii BDO Legal Łatała i Wspólnicy sp.k.

Nie ma możliwości, aby w sposób generalny wskazać najbardziej rekomendowaną formę prawną prowadzonej działalności. Do jej wyboru należy zawsze podchodzić w sposób indywidualny. Każdy bowiem z przedsiębiorców ma swoje personalne oczekiwania. Niemniej jednak, regulacja spółek w polskim porządku prawnym wydaje się na tyle szeroka, iż pozwala dla każdego z przedsiębiorców znaleźć właściwą formę. Co więcej, jego interesy mogą zostać wystarczająco zabezpieczone, aby mógł udać się na „emeryturę". Nawet, jeżeli w chwili obecnej przedsiębiorca prowadzi działalność w formie jednoosobowej działalności gospodarczej czy też spółki osobowej, zawsze możliwe jest przekształcenie takiej formy w spółkę kapitałową. W wielu sytuacjach przekształcenie może okazać się dobrym rozwiązaniem, będąc elementem przeprowadzanego procesu sukcesji. W tym wszystkim najistotniejsze jest jednak zdanie sobie sprawy z faktu, iż to sami przedsiębiorcy są decydentami przyszłości ich biznesu i sami muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, w którym kierunku powinien być kontynuowany rozwój ich firmy. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA