fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Pensja za październik już z niższą stawką podatku PIT

Adobe Stock
Pracodawcy muszą zmienić zasady zaliczek na PIT od wynagrodzeń. Inaczej rozliczają się także przedsiębiorcy.

Obniżka PIT stała się faktem. Osobom, które są w pierwszym progu skali pracodawcy potrącą w październiku tylko 17 proc. podatek. W konsekwencji dostaną więcej na rękę.

W zeznaniu rocznym trzeba będzie jednak zapłacić PIT według stawki 17,75 proc. Dlaczego? To średnia za cały rok. Obniżka jest bowiem od października, a do września mieliśmy 18 proc. PIT. Zatrudnieni, którzy obawiają się dopłaty w zeznaniu, mogą złożyć wniosek o naliczanie w tym roku 17,75 proc. PIT.

Czytaj też: Pełna obniżka PIT w przyszłym roku

Od października pracodawcy muszą też przy rozliczaniu pracowniczych wynagrodzeń stosować wyższe koszty uzyskania przychodów. Podstawowe wynoszą 250 zł miesięcznie (wcześniej było to 111,25 zł). Podniesione zostają także koszty dla osób dojeżdżających z innej miejscowości i wieloetatowców.

Kiedy pierwsza obniżka

Z obniżki PIT skorzystają także przedsiębiorcy (oprócz tych, którzy wybrali stawkę liniową albo ryczałt). Jakie mają płacić zaliczki na PIT?

– Muszą zastosować skalę podatkową określoną w przepisie przejściowym do nowelizacji. Czyli płacić zaliczki według stawki 17,75 proc. – tłumaczy Janusz Menkina, właściciel biura rachunkowego.

Czy nową stawkę należy przyjąć już przy zapłacie zaliczki za wrzesień (lub trzeci kwartał u tych, którzy rozliczają się kwartalnie)?

– Przepis przejściowy do nowelizacji (art. 6 ust. 1) mówi, że obniżoną stawkę stosujemy przy obliczaniu zaliczek na podatek od dochodów uzyskanych od 1 października. Wynika z tego, że należy ją przyjąć dopiero przy obliczaniu zaliczki za październik wpłacanej w listopadzie – napisał do nas czytelnik.

Zdaniem Janusza Menkiny przedsiębiorcy stosują stawkę 17,75 proc. już przy ustalaniu zaliczki za wrzesień lub trzeci kwartał. Tak wynika z art. 6 ust. 3 i art. 5 nowelizacji.

Zdaniem resortu finansów

Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” (szerzej pisaliśmy o tym 16 września). Resort napisał, że od 1 października przy obliczaniu zaliczek na podatek od dochodów uzyskanych w 2019 r. osoby prowadzące działalność gospodarczą stosują skalę ze stawkami 17,75 i 32 proc. (od nadwyżki ponad 85 528 zł), uwzględniając kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 548,30 zł. Takie zasady należy przyjąć również przy liczeniu zaliczki na podatek za wrzesień (wpłacanej do 20 października).

Stawkę 17,75 proc. przedsiębiorca musi zastosować nie tylko przy zaliczkach, ale także, tak jak pracownik, w zeznaniu rocznym.

– Co ciekawe, 17,75-proc. podatek zapłacą również ci, którzy zaczną zarabiać dopiero w październiku, czyli wszystkie tegoroczne dochody uzyskają już po obniżeniu stawki do 17 proc. – mówi Janusz Menkina.

Z pełnej ulgi podatnicy skorzystają dopiero w przyszłym roku. Oczywiście ci, którzy mają roczne dochody do 85 528 zł. Zarabiający więcej, czyli osiągający dochody powyżej tego progu, od nadwyżki zapłacą 32 proc. PIT.

Resort finansów podaje, że osoba, która dostaje minimalne wynagrodzenie, zyska na zmianach prawie 500 zł rocznie. Przy przeciętnych zarobkach korzyść wynosi ponad 700 zł na rok.

Nowelizację ustawy o PIT znajdziemy w Dzienniku Ustaw z 26 września pod pozycją 1835.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA