Gomorra: Telewizyjny fenomen z Włoch

Ciro Di Marzio (Marco D'Amore) na tle ponurego wieżowca Vele di Scampia
materiały prasowe
Tak jak „Ojciec chrzestny" był nie tylko historią o mafii, ale przede wszystkim o dwudziestowiecznej Ameryce, tak serial „Gomorra" odzwierciedla nie tyle neapolitańską kamorrę, ile współczesną Europę.

Na magazynowej hali robotnicy wyciągają z ciężarówki gipsowe figury Matki Boskiej. Jeden z nich bierze młot i rozbija głowę statuetki, po czym wyciąga ze środka paczkę kokainy przeszmuglowanej do Neapolu. Ta scena dobrze oddaje charakter opowieści, w której katolickie sacrum miesza się z narkotykowym profanum. Nastoletni dilerzy sprzedają towar, wystając na ulicach pod figurami ojca Pio. Na piersiach noszą krzyżyki, a na ciele tatuują sobie gangsterskie emblematy. Za to starsi, postawieni wyżej w hierarchii kamorry, wracają wieczorami po egzekucjach lub podpaleniach do swoich mieszkań i tulą do snu dzieci, na które spoglądają ze ścian neapolitańscy święci.

Te dwa porządki mieszają się w Scampii i Secondigliano, dwóch najniebezpieczniejszych dzielnicach Neapolu, które są miejscem akcji „Gomorry". Nad dzielnicami górują masywne bloki, przypominające z wyglądu żagiel (stąd nazwa Vele di Scampia), ale mogą się też kojarzyć z piramidami lub wznoszącym się nie...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL