fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W markecie też Święta

materiały prasowe
Drogie Dzieci, w czasach zamierzchłych, czyli jakieś trzy, cztery lata temu, w supermarketach i dyskontach pojawiały się winiarskie oferty. To zjawisko wasi dziadkowie znali jako „wino rzucili", a wasi starzy szli do sklepu z notatkami i kupowali.

Teraz nowe oferty wyszły z mody. Biedronka czasem udaje, że je ma, wrzucając nowe roczniki tych samych, nijakich win, a Lidl skupił się na swej internetowej odnodze i tylko czasem jakiś francuski supermarket urządzi Tydzień Win, ale generalnie zwyczaj umarł, zanim rozkwitł. No a co, jeśli komuś budżet lub rozsądek nakazuje wina kupować właśnie tam? Hm, pojawiła się oferta Lidla, uczciwie powiedziawszy marna, z której postaram się wybrać jednak kilka sensownych butelek.

Przede wszystkim ostrzeżenie – niech was ręka boska broni przed prosecco w złotej butelce. To jest marne nawet jak na dyskont, a za 40 zł, które chcą, to nieporozumienie, lepiej otruć się czym innym. Co jednak, jeśli ktoś bąbelków pragnie? Jest naprawdę dobry, a za tę cenę (70 zł bez grosza) wręcz genialny, fantastyczny i epokowy szampan Comte de Brismand. Niby brut, ale jednak sporo tu cukru waniliowego, przez który czuć jakieś śladowe ilości owoców. W sumie szampan delikatny, miły, rześki, a że ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA