fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polska – scenariusz dla Hollywood

AFP
Jakie wydarzenie z naszych dziejów, jaką postać z naszej historii powinniśmy przedstawić światu w filmowej superprodukcji? „Plus Minus" zapytał historyków, artystów, naukowców, dziennikarzy o politykę historyczną III RP.

Od lat nam wmawiają, że polskość to nienormalność. Że przywiązanie do heroicznej tradycji, wysławianie przegranych powstań, uwielbienie dla dowódców, którzy wysadzali się na szańcach, aby dać przykład potomnym, to aberracja, której praktyczne narody Zachodu nie znają, nie rozumieją, nie szanują. Więcej: że z polskości się śmieją i gardzą nią. Że Polaków uważają za „lud specjalnej troski" – jak sarkastycznie napisał w jednej z piosenek Kazik Staszewski.

Zostaliśmy wpędzeni w kompleks polski. Może dlatego tak trudno Polakom z dumą opowiadać za granicą o swoim kraju. Wciąż nazbyt cichym głosem domagamy się uznania za Wiedeń, Bitwę Warszawską, Enigmę, „Solidarność". A przecież bez tych historycznych wydarzeń historia świata wyglądałaby zupełnie inaczej. Są powody do dumy.

Kogo więc powinniśmy przypomnieć światu, aby zjednać sobie jego sympatię? Uczestnicy ankiety „Plusa Minusa", historycy, filmowcy, socjologowie, dziennikarze ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA