George Weigel: Obsesja na punkcie seksu w Kościele

PAP
Współczesny Kościół nie może być ani państwowy, ani upartyjniony, ale z drugiej strony nie może być także prywatny, absolutnie wycofany z życia społecznego. Musi być Kościołem „obecnym publicznie” – przekonuje George Weigel, biograf Jana Pawła II.

Plus Minus: Gdyby Jan Paweł II był dziś na miejscu papieża Franciszka, to jak pan myśli, jaka byłaby jego odpowiedź na problemy Kościoła, na wyzwania, przed którymi stoją dziś Watykan i cała wspólnota katolicka?

George Weigel: Myślę, że robiłby to samo, co wcześniej: wzywał do nowej ewangelizacji. Ludzie Kościoła na poważnie muszą wziąć sobie do serca jego wezwania. Musimy zacząć myśleć w kategoriach misji: każdy wierzący powinien postrzegać siebie samego jako misjonarza. Musimy jako wspólnota zmienić nasze postrzeganie religii, Kościoła, siebie samych – zmienić nasz sposób myślenia.

Zmienić, ale jak?

Bardzo wiele problemów, z którymi musi się mierzyć dziś Kościół, ma wspólny mianownik. Nie możemy myśleć o Kościele katolickim po prostu jak o instytucji społecznej, patrzeć na niego w kategoriach posiadania: liczby wiernych, szeroko rozumianej władzy, wpływu politycznego. Jedyną kategorią, jaką powinniśmy przykładać do Kościoła, jest „misja". O...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL