„To nie jest hip-hop. Rozmowy". Rozmowy nieułożone

materiały prasowe
Czy środowiskowy żart to dobry pomysł na tytuł poważnej książki?

Przyznam, że do dzieła dwóch dziennikarzy muzycznych, Jacka Balińskiego i Bartka Strowskiego, zabierałem się jak pies do jeża. Najpierw przejrzałem, o co w ogóle chodzi: wywiady z hiphopowcami. Kręciłem nosem, że wywiady za długie, że wybór rozmówców przypadkowy, że kim w ogóle jest ten i ten. Do tego: dlaczego rozmowy ułożone są alfabetycznie, tak jakoś bez pomysłu – pewnie nie tworzą większej całości, ot, rozmowy.

Zacząłem czytać którąś ze środka, bez przekonania. Chciałem się po prostu dowiedzieć, co do powiedzenia o hip-hopie ma Rafał Grobel, DJ i wydawca ze sceny muzyki elektronicznej. Zaskoczył mnie. Przeszedłem do Łony, jednego z moich ulubionych raperów. Okazał się przezabawny. Sprawdziłem więc kolejnego rozmówcę, zaczytałem się w następnej rozmowie. I nie mogłem się oderwać. Niewątpliwie siłą tej książki są po prostu bardzo dobrze przeprowadzone wywiady, które najzwyczajniej w świecie wciągają – jak widać, nawet czytelników negatywnie nastawiony...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL