Polemika z tekstem "Klaps to obowiązek rodziców" Zbigniewa Stawrowskiego: Zaprzeczenie miłości

Plus Minus
Kary fizyczne wymierzane przez kochających rodziców budzą w dzieciach sprzeczne uczucia: obok miłości pojawia się lęk i nienawiść; podporządkowanie i chęć buntu; żal i bezsilność.

Piszę poruszona artykułem Zbigniewa Stawrowskiego: „Klaps to obowiązek rodziców”.I, idąc na przekór temu, co powszechnie dzieje się w debacie publicznej, chciałabym zacząć od tego, co nas łączy.



Zaczynając od pierwszego zdania: „Sensem rodzicielstwa jest wspieranie dziecka na jego drodze dorastania ku odpowiedzialnej wolności”. Podzielam też zdanie, żeDziecko nie jest rzeczą, lecz od samego początku człowiekiem – celem samym w sobie i samoistnym podmiotem wszelkich uprawnień. Ale ponieważ początkowo nie potrafi z nich efektywnie korzystać, domaga się troskliwej opieki, co po stronie osób mu najbliższych, rodzi moralny obowiązek troskliwej miłości, której celem jest doprowadzenie dziecka do momentu, gdy stanie się ono wolną i w pełni odpowiedzialną za siebie i swe czyny osobą.” Zgadzam się również z założeniem, żerodzice gwarantują swoim podopiecznym bezpieczną przestrzeń, w której mogą oni dojrzewać do dorosłości”....

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL