fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Irena Lasota: Hipokryzja poprawności politycznej w USA

Fotorzepa, Darek Golik
Każdy wie, jak ważne są priorytety. Oczywiście wiedza o tym, co ważne i ważniejsze, a co nie – bywa nie tylko teoretyczna, ale najczęściej zależy też od warunków zewnętrznych. A warunki zewnętrzne zależą od wielu czynników, takich jak na przykład moda na daną tematykę w polityce czy, co gorsza, w mediach społecznościowych i wśród arbitrów politycznej poprawności.

W USA priorytety zmieniają się jak w kalejdoskopie. Jeszcze dwa lata temu ruch #MeTwo wydawał się wszechmocny. Na fali solidarności kobiet, zapoczątkowanej przez aktorki z Hollywood, mężczyźni, jako gatunek, zaczęli sprawiać wrażenie szakali próbujących rozszarpać świeże mięso, ale też zwierzyny z namalowaną tarczą strzelniczą, do której mogły bezkarnie strzelać rozjuszone amazonki. Na fali #MeTwo można było zniszczyć każdego, czy udowodniono mu winę, czy nie. Prawie każdego.

Dwa miesiące temu stan Wirginia przeżywał straszny kryzys. Na jaw wyszły zdjęcia sprzed 35 lat, na których uwieczniono obecnego gubernatora w towarzystwie znajomego – jeden z nich przebrany był za członka Ku Klux Klanu, a drugi miał twarz pomalowaną na czarno. Gubernator nie pamiętał, za kogo był tego dnia przebrany. KKK już został powszechnie, w normalny sposób, potępiony i mało kto chce go bronić. Malowanie jednak twarzy na czarno (blackface) przez aktorów, muzyków czy przebierań...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA