fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Plus Minus

Terlikowski: Belgia. Mord na niewiernych. I na nienarodzonych

AFP
Gdy już zalajkujemy wszystkie wyrazy solidarności z narodem belgijskim (który nie istnieje), zmienimy awatara na swoim facebookowym koncie i dodamy do niego flagę Belgii, a także potępimy – jako faszystów i ksenofobów – tych wszystkich, którzy dostrzegają pewien związek między islamem a terroryzmem, będziemy mogli spokojnie przemyśleć to, co się stało. I zacząć wyciągać wnioski.

Te zaś są oczywiste. Jesteśmy na wojnie. Śmierć przypadkowych ludzi w wyniku zamachów terrorystycznych stanie się w Europie raczej regułą niż wyjątkiem. Zmasowanego ataku terrorystów nie da się jednak powstrzymać bez zdecydowanych akcji militarnych i politycznych, i to zarówno na terenie Unii Europejskiej, jak i na Bliskim Wschodzie. Akcje te pociągną za sobą ofiary – wśród cywilów, policjantów, oficerów służb specjalnych. Bez ofiar nie ma wojny, ale jeśli nie będziemy się bronić, to wcześniej czy później Kalifat Europa (tak zatytułowałem swoją najnowszą książkę) stanie się rzeczywistością. Polityka promowana obecnie w Unii Europejskiej, czyli jeszcze więcej tolerancji i multikulturalizmu, może przynieść tylko jeszcze więcej ofiar i doprowadzić do zagłady Europy.

Powodem klęski są filozoficzne założenia współczesnej polityki europejskiej. U jej podstaw leżą relatywizm i agnostycyzm poznawczy i moralny. Multikulturalizm (a szerzej – polityka liberalna) zakłada, że wszystkie kultury są równe i tak samo dobre, a próba jasnego sformułowania zasad moralnych to niedopuszczalny fundamentalizm. Prawda nie istnieje, nie ma też niezmiennych norm moralnych. Wszystko zależy od ustawodawcy, woli narodu czy decyzji polityków. Małżeństwo nie jest związkiem kobiety i mężczyzny, jeśli tak postanowią politycy, a eutanazja i aborcja to nie zabójstwo, jeśli parlament wprowadzi te procedury do prawa stanowionego. To, co legalne i uzasadnione prawnie, staje się moralne, a jeśli ktoś to kwestionuje w imię prawa naturalnego, jest katolickim bigotem.

Tyle że jeśli odrzucić zasady prawa naturalnego i uznać, iż jedynymi zasadami, jakie nas obowiązują, są te ustanowione przez prawodawców, to nie ma jak potępić islamskich terrorystów. Według ich zasad zabijanie niewiernych – jeśli toczy się święta wojna – jest uzasadnione. A skoro wszystkie systemy etyczne, religie i cywilizacje są równe, to jak tu uznać, że system moralny i religijny, który pozwala na zabijanie niewinnych ludzi, jest gorszy od naszego?

Tak, wiem, za chwilę podniesie się szum, że przecież nie wolno zabijać niewinnych, więc choćby dlatego nasz system jest lepszy. Ale... Po pierwsze, zakaz zabijania niewinnych nie jest tak oczywisty w krajach zachodnich. Przecież zabija się tam nienarodzone dzieci (także zdrowe, jeśli nie chcą ich rodzice). W Belgii zabić można nawet upośledzone noworodki. Po drugie, jeśli nie istnieje przynajmniej podstawowy zbiór zasad prawa naturalnego, to nie ma powodów, by uznać, że zasada „nie zabijaj niewinnych" jest lepsza od zasady „zabijaj niewiernych, jeśli przysłuży się to islamowi". Konsekwentny relatywizm – a nawet utylitaryzm – nie jest w stanie dowieść, że jedne zasady są lepsze od innych. Może je co najwyżej narzucić prawnie, ale nie jest to metoda skuteczna.

Jeśli więc chcemy pokonać terroryzm, musimy wrócić do myślenia w kategoriach prawa naturalnego. Po II wojnie światowej zrobili to założyciele Wspólnoty Europejskiej, a wcześniej Trybunał Norymberski. Tyle że oznacza to uznanie, iż zasada „nie zabijaj niewinnych" ogranicza nie tylko terrorystów, ale także prawodawstwa krajów Unii Europejskiej. Jeśli terroryście nie wolno zabijać niewinnych przechodniów, to lekarzowi nie wolno zabijać chorych z depresją (co w Belgii jest legalne) czy nienarodzonych dzieci z zespołem Downa (co jest legalne w Polsce).

Jeśli nie jesteśmy gotowi na minimalną konsekwencję, to zginiemy z rąk muzułmanów. Albo sami poddajmy się eutanazji!

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA