fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

Reorganizacja PO na Podkarpaciu

materiały prasowe
W piątek Zarząd Platformy Obywatelskiej podjął decyzję o rozwiązaniu struktur partii na Podkarpaciu. Co kryje się za tą decyzją? Politycy PO z którymi rozmawiała “Rz” zapewniają, że nie jest to efekt konfliktu, ale wyznaczenie nowego kierunku dla partii w jednym z regionów, który jest dla niej najtrudniejszy w Polsce. Bo Podkarpacie to bastion PiS, jedyne województwo w którym partia Jarosława Kaczyńskiego rządzi samodzielnie.

Zgodnie z decyzją Zarządu, rozwiązane zostały struktury na poziomie regionu (zarząd i rada regionu). W PO struktury lokalne są trzystopniowe - jest to region, powiaty i koła, a decyzja zarządu nie dotyczy dwóch pozostałych stopni na Podkarpaciu. Komisarzem w regionie został prof. Zdzisław Gawlik, poseł Platformy. Dotychczasowy szef struktur Krzysztof Kłak został jego zastępcą. Jak nam tłumaczy jeden z polityków PO, w tym przypadku nie ma mowy o konflikcie, a raczej “reorganizacji”, która ma sprawić, że Gawlik już teraz rozpocznie przebudowę i poszerzenie Platformy o nowe środowiska poza dużymi miastami w regionie. Mają powstać nowe koła i struktury. 

W ten sposób PO ma zdobyć więcej mandatów w wyborach parlamentarnych, a wcześniej będzie lepiej przygotowana do wyborów samorządowych. “Posłowie muszą wziąć na siebie więcej pracy, Kłak ma dużo innych obowiązków poza partią” - przekonuje nas polityk PO tłumaczący zmiany. Kłak pozostaje w tymczasowym zarządzie województwa, w którym będą też pozostali posłowie PO z regionu i europosłanka Elżbieta Łukacijewska. To ma już teraz - do wyborów w partii na jesieni - sprawić, że PO zacznie szybko wzmacniać swoje struktury. Politycy PO podkreślają, że dominacja PiS w regionie sprawia, że konieczna jest współpraca opozycji, w tym z KOD i innymi środowiskami. . 

To pierwsza tego typu decyzja Zarządu od rozwiązania struktur partii m.in. na Dolnym Śląsku wiosną 2016 roku, gdy funkcję szefa regionu stracił były już poseł PO Jacek Protasiewicz, skonfliktowany z Grzegorzem Schetyną. Teraz jednak tło decyzji jest jednak inne. 

To nie jedyne zmiany personalne w PO w ostatnich dniach. W sobotę przewodnicząca regionu świętokrzyskiego Marzena Okła-Drewnowicz poinformowała, że rezygnuje ze stanowiska, które zajmowała od 2010 roku (od 2009 był komisarzem). Posłanka PO ma teraz skupić się na pracy w Gabinecie Cieni, gdzie jest wiceszefem odpowiadającym za polityką regionalną. Jak słyszymy, ta decyzja była od dawna planowana i nie jest dla władz PO żadnym zaskoczeniem. Jej obowiązki przejmie Jan Maćkowiak, wicemarszałek województwa. 

Jak pisaliśmy, jesienią odbędą się lokalne wybory w Platformie, gdzie wybrani zostaną m.in. szefowie regionów. Wybory na nowo ustawią układ sił w regionach.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA