fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Płace

Czy wyższy odpis socjalny przełoży się na wydatki na prezenty świąteczne dla pracowników

Adobe Stock
W firmach trwa właśnie planowanie wydatków na prezenty świąteczne dla pracowników. Do tej pory średnia kwota przekazywana na Boże Narodzenie na pracownika wynosiła 400 zł, a średni koszt zorganizowania świąt to 1200 zł.

Blisko 30 proc. pracowników jest niezadowolonych z prezentów, jakie dostaje od pracodawcy na Boże Narodzenie. Powód? Zbyt mała kwota – tak twierdzi prawie 50 proc. ankietowanych. Prezenty są po prostu skromne – argumentuje 16 proc. badanych. A 5 proc. uważa, że bonus od firmy jest zazwyczaj nietrafiony.

Jeśli do tych wniosków dołożymy dane, że średnia kwota przekazywana na grudniowe święta to 400 zł, a średni koszt zakupu i przygotowania potraw oraz symbolicznych prezentów dla rodziny to 1200 zł, dojdziemy do wniosku, że nietrafiony prezent firmowy nie spełnia swojej roli. A przecież powinien dawać radość, podnosić zadowolenie, lojalność i motywację do pracy.

Poziom życia rzadko luksusowy

Zaplanowanie w budżecie domowym świąt Bożego Narodzenia to duże obciążenie i nie lada wyzwanie dla 60 proc. pracowników (Badanie "Zwyczaje i wydatki świąteczne Polaków" Instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie BIG InfoMonitor 2018 r.).Nic w tym dziwnego, jeśli przeanalizujemy najnowsze dane ekonomiczne. Życie jest coraz droższe. Wynika to m.in. ze wzrostu poziomu inflacji. W lipcu tego roku nastąpił wzrost inflacji o 2,9 proc. i jest ona najwyższa od 7 lat. Naturalną konsekwencją jest więc wzrost cen żywności. Minimalne wynagrodzenie w 2019 r. wynosi 2250 zł brutto, a 96 proc. wynagrodzenia przeznaczane jest na konsumpcję (GUS 2018 r.).

Optymizmem nie napawają też dane dotyczące poziomu życia Polaków. Tu również z pomocą przychodzą dane GUS z 2018 r., które wskazują, że blisko 5 proc. pracowników żyje na skraju ubóstwa, a 11 proc. żyje na skraju ustawowej granicy ubóstwa (kwota dochodów, która uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego).

Nikt na co dzień nie zastanawia się nad poziomem dochodów społeczeństwa, nad tym, w jakich warunkach żyjemy, na co przeznaczamy zarobki, czy te zarobki nam wystarczają. Gdy jednak przyjrzymy się danym statystycznym, przez myśl przebiega cała lista pytań: jak pomóc tym, którzy ledwo wiążą koniec z końcem? Czy w mojej firmie są tacy pracownicy? Czy oczekują ode mnie, jako szefa, wsparcia? Jak mogę im pomóc? Dobrze planując prezenty na najbliższe święta, zwiększając kwotę na prezent dla każdej zatrudnionej w firmie osoby. Są ku temu możliwości. Sprzyjają temu m.in. rozwiązania prawne.

Czytaj także:

Sytuację można zmienić

Prezenty dla pracowników, również te na święta, zazwyczaj są przez pracodawców finansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

A od 1 sierpnia 2019 r. pracodawcy muszą wpłacać na konto funduszu o 3,4 proc. więcej niż w okresie od stycznia do lipca 2019 r. W konsekwencji składka do funduszu na jednego pracownika jest wyższa o kilkadziesiąt złotych.

Dodatkowo, świadczenia finansowane z zfśs są zwolnione z PIT do 1000 zł dla każdej zatrudnionej osoby. Zwolnieniem tym są objęte jedynie świadczenia pieniężne i rzeczowe (art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o PIT).

Skoro prawo daje takie możliwości, powstaje pytanie, jakie kwoty na prezenty świąteczne dla pracowników są wydatkowane w firmach? Z danych Edenred Polska wynika, że średnia kwota przekazana na podarunek bożonarodzeniowy to ok. 400 zł. Oczywiście kwota ta różni się w zależności od regionu kraju.

Najdroższe bonusy pracownicy dostają w Toruniu – 466 zł. Najtańsze w Rzeszowie – 223 zł.

Warto, aby pracodawcy przekazali na świąteczny prezent dla pracowników więcej środków niż dotychczas. Może to być np. karta przedpłacona, bo ta będzie zwolniona z PIT. Trzeba tylko pamiętać o tym, że finansując prezenty na święta z zfśs nie można pójść na łatwiznę i przyznać wszystkim zatrudnionym np. karty przedpłaconej doładowanej identyczną kwotą. Wysokość prezentu powinna uwzględniać m.in. sytuację ekonomiczną każdego pracownika. Ponadto zasady przyznawania bonusów finansowanych kwotami z funduszu powinny jasno wynikać z regulaminu zfśs. Jeśli takich zapisów w regulaminie firma nie ma, można go zmienić i dostosować do potrzeb przedsiębiorstwa i jego pracowników.

Autorka jest prezesem Edenred

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA