fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Płace

Czy umowa szkoleniowa z pracownikiem musi być na piśmie?

Adobe Stock
Jeśli pracodawca dofinansowuje naukę podwładnego, ale nie chce go zobowiązywać do odpracowania tej pomocy, nie musi zawierać z nim umowy na piśmie.

- Pracownikowi, który zapisał się na studia podyplomowe, postanowiliśmy dofinansować połowę czesnego. Nie chcemy tworzyć zobowiązania do odpracowania nauki. Czy musimy zawierać umowę szkoleniową, aby kwota dofinansowania była wolna od podatku dochodowego? – pyta czytelnik.

Nie.

W tej sytuacji umowy szkoleniowej nie trzeba sporządzać na piśmie. Nie pozbawia to prawa do ulgi podatkowej.

Przy podnoszeniu kwalifikacji zawodowych przez pracowników z inicjatywy lub za zgodą pracodawcy występują ze strony pracodawcy przede wszystkim świadczenia obowiązkowe. Jest to płatny urlop szkoleniowy (który jednak nie przysługuje pracownikowi w razie studiów podyplomowych), czy płatne zwolnienia z całości lub części dnia pracy (w zakresie, w którym praca koliduje z obowiązkowymi zajęciami na studiach podyplomowych). Dodatkowo mogą wystąpić świadczenia dodatkowe (dobrowolne), takie jak np. sfinansowanie lub dofinansowanie opłat za studia, kosztów dojazdów itp.

Pracodawca zawiera z osobą podnoszącą kwalifikacje zawodowe umowę określającą wzajemne prawa i obowiązki stron. Co do zasady umowę zawiera się na piśmie. Zachowanie formy pisemnej jest jednak niezbędne tylko wtedy, gdy pracodawca przyznaje w niej świadczenia dodatkowe i umowa zawiera zobowiązanie pracownika do pozostawania w zatrudnieniu przez pewien czas po zakończeniu nauki (art. 1034 § 3 k.p.). Przy braku tworzenia takich zobowiązań nie ma konieczności zawierania tzw. umowy szkoleniowej.

Według art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od  osób fizycznych (tekst jedn. DzU z 2019 r., poz. 1387 ze zm.), wartość świadczeń przyznanych zgodnie z odrębnymi przepisami przez pracodawcę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych – z wyjątkiem wynagrodzeń otrzymywanych za czas zwolnienia z całości lub części dnia pracy oraz za czas urlopu szkoleniowego – jest wolna od podatku. Przepisami odrębnymi są w tym zakresie właśnie art. 1031 – 1035 k.p. Regulacje podatkowe nie wymagają zaś, by podnoszenie kwalifikacji i wsparcie pracodawcy z tym związane opierało się na pisemnej umowie pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. Jak potwierdził Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji indywidualnej z 21 maja 2013 r. (IPPB2/415-246/13-2/MG), brak umowy o podnoszenie kwalifikacji zawodowych z inicjatywy albo za zgodą pracodawcy nie pozbawia prawa do ulgi z art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy PIT.

Autor jest prawnikiem

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA