fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pjongczang 2018

W tańcach na lodzie rządzi „Despacito”

Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew
AFP
Polska para taneczna Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew po programie skróconym jest 14. Liderzy: Tessa Virtue i Scott Moir z Kanady poprawili własny rekord świata

—korespondencja z Pjongczangu

Na lodzie Gangneung Ice Arena od rana był ruch – zawody w łyżwiarstwie figurowym cieszą się dużą popularnością, co także widać w cenie biletów – droższe są teraz tylko na ceremonię zamknięcia igrzysk oraz decydujące mecze hokejowe mężczyzn.

Za cenę 140 dolarów (ulgowe, tylko dla Koreańczyków), lub 372-558 dolarów (normalne) można było obejrzeć w poniedziałek programy skrócone par tanecznych – 24 występy, po ośmioletniej przerwie także z udziałem pary polskiej Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew.

Pojechali nieźle. Pani Natalia w czerwonej sukience odsłaniającej ramiona, pan Maksym na czarno, zatańczyli kolejno sambę, rumbę i salsę, większych błędów nie popełnili, może raz odrobinę zabrakło synchronizacji w obrotach, ale to da się poprawić w finale. W sumie nota 66,06 pkt. i 14. miejsce. Odpadły cztery z 24 par, pani trenerka Sylwia Nowak-Trębacka, która startowała w Nagano i Salt Lake City z Sebastianem Kolasińskim, nie miała powodów do niepokoju.

Co będzie we wtorkowych programach dowolnych? Chyba warto zarwać kawałek nocy i zobaczyć, nie tylko ze względu na Polaków. Kanadyjczycy Tessa Virtue i Scott Moir pojechali bowiem świetnie, poprawili rekord świata w programie krótkim – teraz to 83,67 pkt. Poprzedni (82,68) też należał do nich, ustanowiony został w październiku minionego roku podczas znanych zawodów Skate Canada.

Na drugim miejscu są Francuzi Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron (81,93), na trzecim Amerykanie Madison Hubbell i Zachary Donohue (77,75).

Druga sprawa, a na lodowiskach w Pjongczangu chyba wciąż pierwsza, to ocena skutków wprowadzenia nowej muzyki, zwłaszcza piosenek popowych jako podkładów muzycznych w rywalizacji na lodzie. Magazyn „Sports Illustrated" przyznał nawet swoje medale za ilustrację muzyczną występów, zdania są ogólnie pozytywne, choć nie brak też głosów, że złamana została pewna konwencja i ten nowy trend nie przyniesie nic dobrego.

W programie skróconym par tanecznych obawy raczej się nie sprawdziły, muzyka pasowała dobrze do wysiłku łyżwiarzy, ale fakt, że kilka par, także polska, wybrało do układu utwór „Despacito" Luisa Fonsiego mógł jednak odrobinę niepokoić. Rekordziści świata tej piosenki jednak nie wybrali.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA