fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pjongczang 2018

Łyżwiarstwo figurowe: Japończyk Yuzuru Hanyu obronił złoto

AFP
Japończyk Yuzuru Hanyu obronił tytuł mistrza olimpijskiego w kategorii solistów na igrzyskach w Pjongczangu. Srebrny medal zdobył jego rodak Shoma Uno a brązowy Hiszpan Javier Fernandez.

O japońskim mistrzu publiczność po raz pierwszy usłyszała podczas igrzysk olimpijskich w Soczi. To tam Yuzuru Hanyu już podczas konkursu drużynowego triumfował nad ulubieńcem gospodarzy Jewgenijem Pluszczenką. W zmaganiach indywidualnych nie pozostawił rywalom najmniejszym złudzeń i pewnie został pierwszym azjatyckim mistrzem olimpijskim w konkurencji solistów. Jest też najmłodszym łyżwiarzem od czasu Dicka Buttona (1948), który zdobył mistrzostwo olimpijskie. Na igrzyskach w Pjongczangu ponownie okazał się najlepszy, zapisując się w historii jako jedyny łyżwiarz figurowy wśród solistów, który obok Buttona dwa razy z rzędu zdobył olimpijskie złoto.

Forma broniącego tytułu Japończyka do końca była wielką niewiadomą. Łyżwiarz od listopada ubiegłego roku zmagał się z kontuzją kolana, która na wiele tygodni wykluczyła go z treningów. Fatalny w skutkach uraz to efekt nieudanej próby poczwórnego lutza. Dramatyczny upadek podczas wykonywania tego elementu sprawił, że Hanyu na lód powrócił dopiero pod koniec stycznia. Ale Hanyu znany jest z niesamowitego uporu i determinacji w dążeniu do celu. Zdarzyło się, iż występował z obandażowaną głową a do samolotu dowożony był na wózku inwalidzkim. Brawura podopiecznego nieraz już przerażała doświadczonego szkoleniowca Briana Orsera.

Do Korei przyleciał dopiero po ceremonii otwarcia igrzysk, bo jak mówił każdy dzień treningu się liczy. Pierwszego potrójnego axla po kontuzji skoczył zaledwie 3 tygodnie temu, zaś poczwórny skok wykonał dopiero przed dwoma tygodniami. W Pjongczangu prowadził już po programie krótkim do muzyki Fryderyka Chopina, w którym ustanowił rekord świata. Program dowolny prezentował z kolei do składanki japońskich utworów ludowych „Saimei”. Chociaż nie próbował tych najtrudniejszych skoków jakie ma w swoim repertuarze technicznym (lutza i rittbergera) pięknie wykonane poczwórne salchowy i toe-loopy wystarczyły do zwycięstwa. Ale nie tylko wartość techniczna jest walorem tego zawodnika. Piękna jazda i emocje jakie prezentuje Hanyu jak zawsze poruszyły publiczność. Po jego występie tradycyjnie już na tafli pojawiły się setki maskotek – Kubusiów Puchatków. Jak zapowiedział mistrz wszystkie trafią do koreańskich domów dziecka. 

Niezapomnianym był też występ zaledwie 18 – letniego Amerykanina Nathana Chena, który wykonał w programie dowolnym 5 różnych skoków z czterema obrotami i tym samym zapisał się w historii. Amerykanin fantastycznym występem w jeździe dowolnej awansował na piąte miejsce w klasyfikacji ogólnej. Po programie krótkim był dopiero na siedemnastej pozycji. Trzeba jednak wspomnieć, iż w przypadku tego zawodnika ocena wartości technicznej aż o 40 punktów przewyższyła notę za komponenty łyżwiarskie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA