Francuzi jednak zdołali odskoczyć na dwie bramki i cały czas zdawali się kontrolować sytuację. Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry prowadzili 27:25, a Węgrzy mieli kłopoty ze zdobywaniem bramek. W ostatniej minucie jednak doszło do remisu 30:30. Francuzi mieli jeszcze rzut wolny, ale Roland Mikler wybronił piłkę i czekała nas dogrywka. Kiedy w 58. minucie było 30:27 dla Francuzów, nikt nie brał pod uwagę takiego scenariusza.

Dogrywka należała już jednak zdecydowanie do Francuzów, którzy świetnie bronili i ostatecznie wygrali to spotkanie 35:32, awansując do strefy medalowej.