fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Osiem goli w derbach

Erik Exposito w derbach z Zagłębiem Lubin zdobył tyle bramek, co przez cały poprzedni sezon w Hiszpanii
EAST NEWS
Śląsk i Zagłębie stworzyły widowisko, którego kibice długo nie zapomną. Trzecia młodość Pawła Brożka.

Można godzinami rozprawiać o grze defensywnej, podziwiać przesuwanie formacji obronnych albo przywoływać słynne słowa włoskiego trenera Enzo Bearzota, że „mecz idealny skończyłby się wynikiem 0:0". Kibice jednak kochają gole, zwroty akcji i emocje. Ponad wszystko emocje. Szczególnie w takiej lidze jak nasza, która swoich sympatyków nie rozpieszcza poziomem, zawodnicy mają problemy z najprostszymi zagraniami i abecadłem piłkarskiego rzemiosła.

W weekend kibice nie mogli narzekać, w derbach Dolnego Śląska padło osiem bramek, sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, gospodarze, czyli Śląsk Wrocław, dwa razy wychodzili na prowadzenie, jednak remis uratowali dopiero w ostatniej minucie spotkania.

Gola na wagę punktu zdobył bohater Śląska w tym spotkaniu – autor hat tricka Erik Exposito. Hiszpański napastnik w derbach z Zagłębiem Lubin zdobył tyle bramek, co przez cały poprzedni sezon, który spędził w drugoligowej Cordobie i trzecioligowym Las Palmas. Do Polski trafił na fali mody na Hiszpanów z niższych lig i chociaż z początku nie przekonywał (ledwie jeden gol w ośmiu występach), to hat trick zdobyty w dramatycznych okolicznościach, przeciwko lokalnemu rywalowi, da mu z pewnością status bohatera przynajmniej na kilka najbliższych tygodni.

Już po trafieniu Hiszpana na 4:4, dosłownie w ostatnich sekundach spotkania, szansę na gola dla Zagłębia zmarnował Filip Starzyński – były reprezentant Polski, jak przyznał w wywiadzie telewizyjnym, niepotrzebnie próbował dryblować, zamiast od razu uderzać. Starzyński i tak zdołał wpisać się na listę strzelców – to on zdobył gola na 1:1, wykorzystując rzut karny.

Derby Dolnego Śląska to był debiut w roli szkoleniowca Zagłębia Martina Ševeli. 44-letni Słowak w poprzednim sezonie sięgnął po tytuł ze Slovanem Bratysława, a wcześniej dwukrotnie zdobywał mistrzostwo z AS Trenczyn. Dość niespodziewanie został zwolniony ze Slovana na początku tego sezonu, gdy jego klub w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów przegrał w  rzutach karnych z mistrzem Czarnogóry – Sutjeską Niksić. Jeśli w kolejnych meczach Zagłębie będzie grało równie ofensywnie, a w jego meczach padać będzie tyle bramek, Ševela szybko stanie się ulubieńcem kibiców.

Tak jak w Płocku stał się nim Radosław Sobolewski, który w trybie awaryjnym został zatrudniony jako szkoleniowiec Wisły, po tym jak Leszek Ojrzyński musiał odejść, gdy u jego żony wykryto nowotwór. Sobolewski w sześciu meczach odniósł cztery zwycięstwa – jego drużyna pokonała między innymi Legię (1:0), a także wygrała z liderem, czyli Pogonią Szczecin (2:1). W weekend z kolei płocczanie wygrali 2:1 ze swoją imienniczką z Krakowa. Sobolewski właśnie z Krakowa został przywołany do Płocka – wcześniej był asystentem Macieja Stolarczyka.

Trzecią młodość przeżywa Paweł Brożek. Po raz pierwszy w karierze zaliczył serię pięciu kolejnych meczów ze strzeloną bramką. Jego dotychczasowy rekord to były cztery z rzędu spotkania z golem – taką passą mógł się pochwalić w 2007 roku, czyli 12 lat temu. Brożek ma 36 lat, już raz skończył karierę. Pożegnał się z publicznością, zdobywając zresztą wówczas bramkę. Gdy jednak w zeszłym sezonie Wisła miała wielkie kłopoty – finansowe i kadrowe – dał się namówić Stolarczykowi na wznowienie kariery i z całą pewnością jest wdzięczny, że tak się stało. Brożek zajmuje 8. miejsce w tabeli najlepszych strzelców ekstraklasy. Jeszcze pięć goli i dogoni najskuteczniejszego w historii Wisły Kazimierza Kmiecika (153 bramki).

9. KOLEJKA EKSTRAKLASY

- Piast Gliwice – Raków Częstochowa 2:1 (Jorge Felix 78 z karnego, M. Skóraś 81 – samobójcza – F. Brown-Forbes 6),


- Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 1:1 (P. Tomczyk 39 z karnego – P. Klimala 22), - ŁKS Łódź – Arka Gdynia 1:4 (R. Kujawa 52 – D. Schirtladze 21i 43, M. Nalepa 58, M. Jankowski 72),


- Lechia Gdańsk – Korona Kielce 2:0 ?(M. Gajos 36, L. Haraslin 52),


- Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin 4:4?(El. Expósito 22, 38 i 90, D, Štiglec 65?– F. Starzyński 32 z karnego, B. Kopacz 45, S. Živec 63, B. Slisz 68), - Wisła Płock – Wisła Kraków 2:1 (D. Furman 16, D. Michalski 76 – P. Brożek 28),


-Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1:1 (H. Matynia 24 – I. Angulo 73).?Mecz Cracovia – Legia zakończył się po zamknięciu wydania.


Tabela


1. Pogoń Szczecin 9 18 10–5


2. Śląsk Wrocław 9 17 14–9


3. Jagiellonia Białystok 9 16 15–8


4. Cracovia 8 16 14–8


5. Lechia Gdańsk 9 16 11–7


6. Legia Warszawa 8 14 10–7


7. Piast Gliwice 9 14 10–8


8. Wisła Płock 9 13 9–16


9. Lech Poznań 9 12 14–12


10. Górnik Zabrze 9 12 8–7


11. Wisła Kraków 9 11 13–10


12. Zagłębie Lubin 9 9 16–16


13. Raków Częstochowa 9 9 10–14


14. Arka Gdynia 9 8 7–14


15. Korona Kielce 9 5 4–13


16. ŁKS Łódź 9 4 7–18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA