fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Mundial. Korupcja. FIFA pod ścianą

Ówczesny szef FIFA Sepp Blatter informuje, że mundial w roku 2022 zorganizuje Katar
EPA, Walter Bieri
Wychodzą na jaw kolejne fakty świadczące, że przy przyznawaniu mundiali Rosji (2018) Katarowi (2022) doszło do korupcji. FIFA stanęła pod ścianą.

Niemiecka gazeta „Bild" twierdzi, że dotarła do niepublikowanego wcześniej w całości raportu prokuratora Michaela Garcii, który badał – dla FIFA, w wewnętrznym śledztwie – sprawę korupcji przy wyborze gospodarzy mistrzostw świata 2018 i 2022. Niemcy będą publikować kolejne fragmenty raportu, ale już wczoraj rano wyciekły pierwsze informacje, a późnym popołudniem Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA), postawiona pod ścianą, zdecydowała się umieścić pełną wersję raportu na swojej stronie internetowej.

Michael Garcia miał wyjaśnić sprawę powtarzających się doniesień medialnych o korupcji przy wyborze gospodarzy dwóch mundiali. Amerykanin śledztwo rozpoczął z rozmachem, a ówczesny szef FIFA Sepp Blatter nakazał wszystkim podwładnym ściśle z Garcią współpracować. Efektem był 430-stronicowy raport, z którego wynika, że zarówno przedstawiciele Rosji, jak i Kataru dawali łapówki, by zorganizować mundial.

Wokół pracy prokuratora Garcii było tyle szumu, że FIFA nie mogła raportu całkowicie zamieść pod dywan. Opublikowano więc 42-stronicowe podsumowanie prac Amerykanina, które firmowała komisja etyki pod przewodnictwem Niemca Hansa Joachima Eckerta. Znalazło się w tym podsumowaniu również to, że kontrkandydaci – Australia i Anglia – też próbowały korumpować członków Komitetu Wykonawczego, których głosy decydowały o tym, gdzie odbędzie się mundial.

W sprawie Rosji w skróconej wersji raportu znalazło się tylko stwierdzenie, że wszystkie e-maile zostały skasowane. I nie dadzą się odzyskać, ponieważ komputery zostały wypożyczone z zewnętrznej firmy (!) i już oddane.

W krótkiej wersji raportu wymieniono też podejrzane płatności Katarczyków, którzy zorganizowali np. kongres Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej w Angoli (koszt niemal 2 miliony dolarów) i zlecili dziwne przelewy do federacji argentyńskiej. Konkluzja FIFA była jasna: nieprawidłowości stwierdzono, ale korumpowały nie tylko Rosja i Katar, także inni, a przewiny nie są na tyle wielkie, by Rosji lub Katarowi odebrać turnieje. Garcia był wściekły, publicznie powiedział, że wersja skrócona jest niepełna, nie podaje najważniejszych faktów i to jeden wielki skandal.

„Bild" zapowiedział, że co ciekawsze fragmenty raportu pojawiać się będą na łamach niemieckiej bulwarówki już wkrótce.

Raport jest miażdżący. Jeden (niewymieniony z imienia i nazwiska) działacz Komitetu Wykonawczego FIFA w e-mailu gratulacyjnym wysłanym do Katarczyków, wprost dziękuje za setki tysięcy euro przelewu.Od razu po głosowaniu trzech przedstawicieli Komitetu Wykonawczego FIFA miało na koszt Katarczyków polecieć na świętowanie do Rio de Janeiro. Innym brazylijskim wątkiem jest tajemniczy przelew. Krótko przed głosowaniem dwa miliony dolarów znalazły się na koncie 10-letniej córki szefa brazylijskiej federacji – Ricardo Teixeiry. Osobą, która wykonała przelew, był jego przyjaciel Sandro Rosell.

Rosell był wówczas prezydentem FC Barcelony, ale wcześniej był szefem Nike na całą Amerykę Południową. To on podpisał kosmiczną umowę między amerykańskim gigantem odzieży sportowej a brazylijską federacją. Sprawiła ona, że Brazylia praktycznie straciła władzę nad swym futbolem. To Rosell, korzystając ze znakomitych układów w Nike, sprowadził do Barcelony Ronaldinho, a później Neymara. Jak się zresztą okazało drugi z tych transferów był dla prezesa gwoździem do trumny. Neymar kosztował znacznie więcej, niż podały media, i przede wszystkim znacznie więcej niż zadeklarowano w urzędzie skarbowym. Barcelona musiała zapłacić zaległe podatki i jeszcze nałożono na nią grzywnę.

Rosell wyrobił sobie wcześniej dobre kontakty w Katarze – jego firma doradcza wśród klientów miała wielu szejków z Ad-Dauhy. To za czasów Rosella na koszulkach Barcy pojawiła się najpierw reklama katarskiej fundacji, a następnie linii lotniczych. O tym, że Rosell jest zaangażowany w przyznanie Katarowi mundialu w 2022 roku, mówiło się od dawna. Przelew na konto nieletniej córki szefa brazylijskiego futbolu, który dysponował oczywiście głosem w Komitecie Wykonawczym, rzuca nieco światła na rolę ówczesnego prezydenta Barcelony.

W pełnej wersji raportu Garcii znajdują się też informacje jakoby firma syna Seppa Blattera dostała kontrakt na dużą budowę w Katarze.

Spośród 22 osób zasiadających w Komitecie Wykonawczym FIFA, które głosowały za przyznaniem mistrzostw Katarowi i Rosji, większość dziś jest skompromitowana. Pięciu działaczy z Blatterem na czele zostało usuniętych z FIFA po wewnętrznych śledztwach. Czterech zostało oskarżonych przez FBI, które prowadzi własne dochodzenie. Przeciwko Franzowi Beckenbauerowi wciąż trwa śledztwo, pięciu dzuałaczy dobrowolnie przeszło na emeryturę, jeden nie dostał się do nowej Rady FIFA, a jeden (Hiszpan Angel Vilar Llona) w niej zasiada.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA